Inne utwory od Zvonkiy
Opis
Czasami wszystko jest proste: ciepła kąpiel, kilka świeżych myśli i osoba, której nie trzeba wyjaśniać rzeczy oczywistych. Świat za oknem kręci się jak zwykle, ale w środku czujemy się, jakbyśmy uruchomili własnego satelitę – cichego, domowego, z neonowymi ścianami i niebem zamiast sufitu.
I w nim można spadać – nie w dół, ale tam, gdzie nieskończoność nie przeraża. Kiedy spojrzenia zastępują dialogi, a deszcz i śnieg wydają się jedną żywiołową siłą, tylko w różnych stanach skupienia. Trochę pijani uczuciami, trochę jak ptaki bez trasy. Wieczne„spadanie razem” – jako sposób na latanie, jeśli nadal nie ma skrzydeł.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Мне так нужны твои крылья чтоб дотянуться до облаков
Пока не стали мы былью станем лучше фрагментами снов
И под ярким светом лунным наша комната, как спутник выйдет в открытый космос
По земле, где все не просто разбегаясь в новых кроссах мы без лишних вопросов
Будем падать, падать в небо бесконечное (Ты знаешь всё обо мне)
Падать, падать в небо бесконечное (Я знаю всё о тебе)
Падать опять лишь от одного взгляда, каплями дождя, хлопьями снегопада
Падать опять лишь от одного взгляда, каплями дождя, хлопьями снегопада
Такие свежие мысли мне все уже понятно без слов
Пусть не везёт мне по жизни но точно мне с тобой повезло
Мы лежим в горячей ванной, как обычно строим планы может им и не сбыться
Но залечивая раны, от любви немного пьяные, почти уже птицы
Будем падать, падать в небо бесконечное (Ты знаешь всё обо мне)
Падать, падать в небо бесконечное (Я знаю всё о тебе)
Падать опять лишь от одного взгляда, каплями дождя, хлопьями снегопада
Падать опять лишь от одного взгляда, каплями дождя, хлопьями снегопада
Будем падать, падать в небо бесконечное (Ты знаешь всё обо мне)
Падать, падать в небо бесконечное (Я знаю всё о тебе)
Падать опять лишь от одного взгляда, каплями дождя, хлопьями снегопада
Падать опять лишь от одного взгляда, каплями дождя, хлопьями снегопада
Tłumaczenie na język polski
Tak bardzo potrzebuję Twoich skrzydeł, żeby dosięgnąć chmur
Dopóki nie staniemy się rzeczywistością, będziemy lepszymi fragmentami snów
A w jasnym świetle księżyca nasz pokój, niczym satelita, poleci w przestrzeń kosmiczną
W kraju, w którym wszyscy nie tylko biegają w nowych butach do biegów przełajowych, nie zadajemy żadnych pytań
Upadniemy, wpadniemy w nieskończone niebo (Wiesz o mnie wszystko)
Spadaj, spadaj w nieskończone niebo (wiem o tobie wszystko)
Upaść ponownie jednym spojrzeniem, jak krople deszczu, płatki śniegu
Upaść ponownie jednym spojrzeniem, jak krople deszczu, płatki śniegu
Takie świeże myśli, wszystko jest już dla mnie jasne bez słów
Może nie mam szczęścia w życiu, ale z tobą na pewno mam szczęście
Leżymy w gorącej kąpieli, jak zwykle snujemy plany, które mogą się nie spełnić
Ale gojące się rany, trochę pijane miłością, już prawie ptaki
Upadniemy, wpadniemy w nieskończone niebo (Wiesz o mnie wszystko)
Spadaj, spadaj w nieskończone niebo (wiem o tobie wszystko)
Upaść ponownie jednym spojrzeniem, jak krople deszczu, płatki śniegu
Upaść ponownie jednym spojrzeniem, jak krople deszczu, płatki śniegu
Upadniemy, wpadniemy w nieskończone niebo (Wiesz o mnie wszystko)
Spadaj, spadaj w nieskończone niebo (wiem o tobie wszystko)
Upaść ponownie jednym spojrzeniem, jak krople deszczu, płatki śniegu
Upaść ponownie jednym spojrzeniem, jak krople deszczu, płatki śniegu