Inne utwory od Popek
Inne utwory od Matheo
Opis
Głośna noc, w której słowa stają się uderzeniami. Wszystko wokół dzwoni, drży, mieni się od dudniącego„tu-tu” – jakby betonowe ściany studia oddychały razem z bitem. Nikt tutaj nie udaje delikatnego: grubiaństwo, upojenie i brawura połączyły się w jedno długie echo. Nie chodzi o sens – chodzi o siłę, o to, jak głośno można żyć, aby choć przez kilka minut zapomnieć, kim się jest pod tym hałasem.
W każdym wersie wyczuwa się mieszankę zmęczenia i przechwałek – jakby ktoś krzyczał do lustra, aby przekonać siebie, że wszystko jest pod kontrolą. Mówi: tak, chaos, ale to mój chaos i brzmi on fajniej niż cisza. A na koniec pozostaje nie agresja, ale dziwna ulga: jakby wypuścił z siebie wszystko, co się nagromadziło, i pozostał wśród basów i iskier, zmęczony, ale wciąż żywy.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
No zaraz, no chwila, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, przecież to jest niemożliwe
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą
Przecież to jest niemożliwe!
My robimy łubudubu, my robimy rampampampam
Popek w rękach ma dynamit, rzuca ci nim prosto w twarz
Najebany w studio nagrywam na kirze
Spod butów leci dym, przecież to jest niemożliwe
Bas nakurwia grubo, cały czas nakurwia bas
My siedzimy w studio, gdzie pieniądze są za las
Dawaj, kurwa, hajs, wysyłaj nam siano
Nakurwiamy łubudubu, ale nie za darmo!
Nie za darmo! Nie za darmo! Nie!
My robimy to 24 h na dobę łubudubu, wo-wow
Dzwonię do dilera, mówię, przyjeżdżaj tu, brachu
Dziesięć minut później przyjeżdża do mnie Stachu
My robimy łubudubu na melinie
Tym chorym internautom, zawistny skurwysynie
Jak nie wyślesz hajsu za wczorajszy występ
To strzelą cię pioruny
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, przecież to jest niemożliwe
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą
Jak tłucze, z jaką siłą to tłucze, jak tłucze, z jaką siłą
Pierdolnij basem, synu
Matheo, jebnij basem, pokaż klasę im
Po-po-po-po-po-pokaż klasę (klasę)
Na majku Król Albanii zaraz rozjebie ci czachę
Popek i Matheo wyjebali drugą flachę (flachę)
Nie pamiętam, co się działo na tym kwadracie (ta!)
Ostatnie, co pamiętam, to twoją mordę, Staszek
Jak mnie napierdala głowa od chlania tego
Znowu to zrobiłem, aaa, dlaczego?
Miałem zostać modelem, ale nie wyszło niestety (nie)
Więc wyglądam dzisiaj jak z innej planety
Moi pojebani fani dopłacają mi do kielni
Wszystko we mnie krzyczy, że nie dobiegniesz do tej mety
Dzisiaj jestem jak Wini, wyjebane mam na dusze
Najebany Król, do domu zgubił klucze
Jadę do burdelu, bo zapukać dziś tam muszę
A kurwy dziwią się, jak tłucze, z jaką siłą to tłucze
My robimy łubudubudu
My robimy łubudubudu
My robimy łubudubudu