Inne utwory od Taylor Swift
Opis
Słodkie słowo, które kiedyś drapało. Kiedy „kochanie” brzmiało jak kpina, „kochanie” brzmiało jak żart, a każde „kochanie” brzmiało jak podtekst. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia ktoś powie to bez trucizny, bez wyższości – po prostu z ciepłem, które nie wymaga obrony.
Wszystko polega na wywróceniu małych, znanych znaczeń. O tym, jak jednym dotknięciem można wymazać dziesiątki obraźliwych intonacji. Muzyka zdaje się oddychać tą ulgą – jasna, lepka, jak miód pod słońcem. A za każdą linijką można poczuć to rzadkie uczucie, gdy miłe słowo nagle przestaje być bronią, a staje się domem.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
You can call me 'honey' if you want
Because I'm the one you want
When anyone called me 'sweetheart'
It was passive aggressive
At the bar
And the chick was telling me to 'back off'
Cause her man had looked at me wrong
If anyone called me 'honey'
It was standing in the bathroom
White teeth
They were saying that skirt don't fit me
And I cried the whole way home
But you touch my face
Redefine all of those blues
When you say ... 'Honey'
Summertime spritz, pink skies
You can call me 'honey' if you want
Because I'm the one you want
Wintergreen kiss, all mine
You give it different meaning, cause you mean it when you talk
Honey, I'm home, we can play house
We can bed down, pick me up, who's the baddest in the land, what's the plan?
What's the plan? You could be my forever-night stand
Honey
When anyone called me 'sweetheart'
It was passive aggressive
At the bar
And the chick was telling me to 'back off'
Cause her man had looked at me wrong
If anyone called me 'honey'
It was standing in the bathroom
White teeth
They were saying that skirt don't fit me
And I cried the whole way home
But you touch my face
Redefine all of those blues
When you say ...
You can call me 'honey' if you want
Because I'm the one you want I'm the one you want
You give it different meaning
Cause you mean it when you talk
Sweetie, it's yours, kicking in doors, take it to the floor, gimme more
Buy the paint in the color of your eyes, of your eyes
And graffiti my whole damn life
Honey
When anyone called me late night
He was screwing around with my mind
Asking, "What are you wearing?" too high
To remember in the morning
And when anyone called me 'lovely'
They were finding ways not to praise me
But you say it like you're in awe of me
And you stay until the morning
Honey
When anyone called me 'sweetheart'
It was passive aggressive
At the bar
And the chick was telling me to 'back off'
Cause her man had looked at me wrong
If anyone called me 'honey'
It was standing in the bathroom
White teeth
They were saying that skirt don't fit me
And I cried the whole way home
But you can call me 'honey' if you want
Tłumaczenie na język polski
Jeśli chcesz, możesz do mnie mówić „kochanie”.
Ponieważ jestem tym, którego pragniesz
Kiedy ktoś nazwał mnie „kochanie”
To była bierna agresja
Przy barze
A laska mówiła mi, żebym się „odsunął”
Bo jej mężczyzna źle na mnie spojrzał
Gdyby ktoś powiedział do mnie „kochanie”
Stał w łazience
Białe zęby
Mówili, że ta spódnica na mnie nie pasuje
I płakałam przez całą drogę do domu
Ale dotykasz mojej twarzy
Zdefiniuj na nowo cały ten blues
Kiedy mówisz... „Kochanie”
Letni spritz, różowe niebo
Jeśli chcesz, możesz do mnie mówić „kochanie”.
Ponieważ jestem tym, którego pragniesz
Zimowozielony pocałunek, cały mój
Nadajesz mu inne znaczenie, bo masz to na myśli, kiedy mówisz
Kochanie, jestem w domu, możemy się pobawić w dom
Możemy się przenocować, zabrać mnie, kto jest najgorszy na świecie, jaki jest plan?
Jaki jest plan? Możesz być moją przygodą na zawsze
Kochanie
Kiedy ktoś nazwał mnie „kochanie”
To była bierna agresja
Przy barze
A laska mówiła mi, żebym się „odsunął”
Bo jej mężczyzna źle na mnie spojrzał
Gdyby ktoś powiedział do mnie „kochanie”
Stał w łazience
Białe zęby
Mówili, że ta spódnica na mnie nie pasuje
I płakałam przez całą drogę do domu
Ale dotykasz mojej twarzy
Zdefiniuj na nowo cały ten blues
Kiedy mówisz...
Jeśli chcesz, możesz do mnie mówić „kochanie”.
Ponieważ jestem tym, którego chcesz, jestem tym, którego chcesz
Nadajesz mu inne znaczenie
Bo masz to na myśli, kiedy mówisz
Kochanie, jest twoje, kopnij w drzwi, zabierz to na podłogę, daj mi więcej
Kupuj farbę w kolorze Twoich oczu, Twoich oczu
I graffiti przez całe moje cholerne życie
Kochanie
Kiedy ktoś zadzwonił do mnie późnym wieczorem
Bawił się moimi myślami
Pytanie: „Co masz na sobie?” za wysoko
Do zapamiętania o poranku
I kiedy ktoś nazwał mnie „cudowną”
Szukali sposobów, żeby mnie nie chwalić
Ale mówisz to tak, jakbyś mnie podziwiał
I zostajesz do rana
Kochanie
Kiedy ktoś nazwał mnie „kochanie”
To była bierna agresja
Przy barze
A laska mówiła mi, żebym się „odsunął”
Bo jej mężczyzna źle na mnie spojrzał
Gdyby ktoś powiedział do mnie „kochanie”
Stał w łazience
Białe zęby
Mówili, że ta spódnica na mnie nie pasuje
I płakałam przez całą drogę do domu
Ale jeśli chcesz, możesz do mnie mówić „kochanie”.