Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Nie bój się bać

Nie bój się bać

3:362025-09-30

Inne utwory od PRO8L3M

  1. Molly
      4:11
  2. VHS
      3:22
  3. Zadzwoń do mnie
      2:32
  4. Ground Zero
      3:01
  5. Interpol
      3:17
  6. Skrable
      4:03
Wszystkie utwory

Inne utwory od Anita Lipnicka

  1. Nie bój się bać
      3:35
Wszystkie utwory

Inne utwory od Luxon

  1. Nie bój się bać
      3:35
  2. Tania polewa
      3:46
  3. Rehab
      2:28
  4. Nie znam ciebie
      2:17
  5. Smolna, Jasna
      2:54
  6. Pominięci
      2:17
Wszystkie utwory

Opis

Pachnie wolnością – nie tą z haseł, ale prawdziwą, kiedy wiatr rozwiewa włosy, a słońce świeci prosto w oczy i nie ma w tym nic strasznego. Tutaj życie jest bez filtrów: trochę chaosu, trochę zuchwałości, odrobina pewności siebie, ale za to prawdziwe. Między wierszami – rada, której rzadko udziela się na głos: nie bój się żyć. Popełniać błędy, świecić, płakać, tańczyć, całować noc, jakby jutro nie istniało. Bo czasami najwłaściwszym rozwiązaniem jest po prostu zapomnieć o sobie i wreszcie poczuć wszystko.

Wokal: Anita Lipnicka, Oskar83

Produkcja muzyczna: Luxon, Steez83

Produkcja wokalna i inżynieria: RHW Studio, Archie Shevsky z Aarch Records.

Miksowanie i mastering: Rafal Smolenski.

Produkcja wykonawcza: PRO8L3M

Etykieta: 2020

Na podstawie piosenki Varius Manx Pocałuj noc.

Słowa: Anita Lipnicka

Muzyka: Robert Janson

Scenarzysta i reżyser: Kuba Bujas

Produkcja: Studio Filmowe Dynamo.

Operator kamery (operator): Igor Polanewicz

Producenci: Aleksandra Adamczewska i Grzegorz Borowjak.

Kierownik produkcji: Katarzyna Wajszuk

Koordynator produkcji: Kalina Gaevska

Koordynator produkcji: Magdalena Stefaniak

Asystent producenta: Antonina Borowska

Menedżer lokacji: Vadim d'Ersevile

1. rok naszej ery: Adam Santura

Mistrz: Tomek Czerwinski

Asystent kamery: Przemysław Twardiecki

Asystent kamery – podgląd: Julian Bladowski

Mistrz: Patryk Zadziorny

Chwyt: Norbert Możyński i Robert Szymański

Kierownik lokacji: Remigiusz Kubiak

Dźwięk: Piotr Pakula

Reżyserzy: Mirosław Pelc i Paweł Walendzik Baron

Montażystka: Kasia Ożuchowska

Scenograf: Karolina Ronczka i Łukasz Rudnicki.

Requisita: Piotr Kwiatkowski.

Projektantka kostiumów: Julia Koscińska.

Charakteryzacja: Ada Nowakowska.

Projektantka kostiumów (Anita Lipnicka): Anna Zeman

Charakteryzacja (Anita Lipnicka): Ewa Gil

Fryzjer (Anita Lipnicka): Adrian Własuk

Projektantka kostiumów (PRO8L3M): Evelina Gralak

Kierowcy: Aneta Możdżyńska i Łukasz Lipiarz

Montażystka: Katarzyna Ożekowska

Kolorystka: Katarzyna Żebrowska

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Zakładasz szary płaszcz

Łatwo wtapiasz się

W upiornie trzeźwy świt

Obmyślasz każdy gest

Na wypadek by

Och

Mnie nie przyciągał płomień, do którego lgnął świadomie

Ja nie chciałem robić rapu, ale się upomniał o mnie

Ja jestem wciąż jak chłopiec, który wziął sam sobie

Dali rękę, chwyciłoby, ja w koronie, ty na tronie

Marzę i robię to często

Moje marzenia są pewne, daję im bezpieczeństwo

Moje plany wyżej są niż ten sufit podwieszany, dalej niż dom po starych

Nie było ich, lecz gdy dostałem skrzydeł, to powstały

Co osiągnąłem chciałbym wyjaśnić babci

Ale ma 90 lat, więc prosi, bym jej skosił trawnik

Bo dla niej nieważne są te bzdury czy pieniądze

Tylko czy jestem zdrowy i dlaczego nie odwiedziłem jej przez trzy miesiące

A ja w tym czasie mijam fury po trasie lewym pasem

Jestem typem z tych kawałków i nie musiałem nic strzelić na sen

Nie pomyślałem nawet aż się spełni

Dobrze pachnący życiem, pijani i bezczelni, och

Spróbuj choć raz odsłonić twarz

I spojrzeć prosto w słońce

Zachwycić się po prostu tak

I wzruszyć jak najmocniej

Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz

Idź szukać wiatru w polu

Pocałuj noc w najwyższą z gwiazd

Zapomnij się i tańcz

Jak odmieniec, naćpany życiem jak chemią z Niemiec

Jakby to był Sylwester, jak auto na podtlenek

Jakbyś jechał pod prąd tunelem z Kylie Jenner

Jakby mieli wyłączyć TikTok

Jakby wszystko co słyszysz to był real talk

Jakby lato wyglądało tak jak śpiewał Kid Rock

Jakby łeb ci miał wyparować, ale miałeś pinlock

Jakby w powerplayu grali uliczny hip-hop

Jakby cię mieli znienawidzić, jakbyś się już nie miał nigdy wstydzić

Jakbyś auta nie miał w leasing

Jakbyś nigdy już nie stracił cierpliwości

Jakbyś nigdy nie miał jeść śniadania w samotności

Jakbyś nikomu nic nie musiał udowadniać poza sobą samym

Jakbyś nie miał od niej 25'ciu nieodebranych

Jakby palce zwykłych dni

Nie miały szans by przykryć sny

Spróbuj choć raz odsłonić twarz

I spojrzeć prosto w słońce

Zachwycić się po prostu tak

I wzruszyć jak najmocniej

Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz

Idź szukać wiatru w polu

Pocałuj noc w najwyższą z gwiazd

Zapomnij się

I spróbuj choć raz odsłonić twarz

I spojrzeć prosto w słońce

Zachwycić się po prostu tak

I wzruszyć jak najmocniej

Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz

Idź szukać wiatru w polu

Pocałuj noc w najwyższą z gwiazd

Zapomnij się i tańcz

Obejrzyj teledysk PRO8L3M, Anita Lipnicka, Luxon - Nie bój się bać

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam