Inne utwory od 3-ий Январь
Inne utwory od Маракеш
Opis
Pachnie wiosną i mokrym asfaltem – jakby gdzieś w pobliżu właśnie przeszła ulewa. List składa się z prostych słów, tak samo naiwnych i bezpośrednich, jak szczere wyznania w szkolnej ankiecie. Nie ma w nich patosu, tylko szczera tęsknota za spotkaniem, za domem, za lekką sukienką, która przemknęła w pamięci.
W każdym wersie czuć młodzieńczą szczerość, gdzie ból niespełnionych marzeń sąsiaduje z nadzieją:„zawołaj – a przyjdę”. Łabędzie odlatują na południe, a wraz z nimi znika szansa na bycie blisko, ale pozostaje wiara, że pewnego dnia los się zmiękczy. I ta wiara brzmi tak samo uparcie i wzruszająco, jak piosenka, którą nuci się pod deszczem, aż ramiona przemokną.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Эта ночка коротка
Я пишу тебе письмо
Как же ты там без меня
Мы не виделись давно
Распускаются сады
Дождь осыпал серебром
Тротуары и мосты
Вспоминаю я наш дом
Улетают на юга стаи белых лебедей
Снова я пишу письмо, снова думаю о ней
Ну скажи мне почему, быть нам вместе не судьба
Позови и я приду, ай девчоночка моя
Солнце лучи падали мне на плечи
Ждал тебя в парке но ты не пришла
Как же ты душу мою так колечишь
Но пожалей ты прошу пацана
Милая милая как же меня ты заводишь
Помню по дому красивая в платьце ходишь
Улетают на юга стаи белых лебедей
Снова я пишу письмо, снова думаю о ней
Ну скажи мне почему, быть нам вместе не судьба
Позови и я приду, ай девчоночка моя
Tłumaczenie na język polski
Ta noc jest krótka
Piszę do Ciebie list
Jak sobie radzisz beze mnie?
Nie widzieliśmy się już dawno
Ogrody kwitną
Deszcz posypał się srebrem
Chodniki i mosty
Pamiętam nasz dom
Stada białych łabędzi lecą na południe
Znów piszę list, znowu o niej myślę
Powiedz mi dlaczego, nie jest nam przeznaczone być razem
Zawołaj mnie, a przyjdę, och, moja mała dziewczynko
Promienie słońca padały na moje ramiona
Czekałem na ciebie w parku, ale nie przyszedłeś
Jak możesz tak ranić moją duszę?
Ale błagam, okaż litość, chłopcze
Drogie kochanie, jak mnie podniecasz
Pamiętam, jak pięknie chodziłam po domu w sukience
Stada białych łabędzi lecą na południe
Znów piszę list, znowu o niej myślę
Powiedz mi dlaczego, nie jest nam przeznaczone być razem
Zawołaj mnie, a przyjdę, och, moja mała dziewczynko