Inne utwory od Yapi
Opis
Gęsty dym klubu nocnego, kieliszki z czymś różowym i słodkim, muzyka, która jakby łączy się z oddechem. Wszyscy wokół bawią się w kotka i myszkę: kto pierwszy zmyli trop, kto zostanie do końca, a kto zniknie w tłumie przed świtem. Słowa, które wydają się wyjaśniać, tylko bardziej dezorientują, a nawet SMS z pytaniem„gdzie jesteś?” brzmi jak zaproszenie, a nie kontrola.
Rytm delikatnie popycha w plecy – jeszcze jeden taniec, jeszcze jeden krok, jeszcze pół kroku bliżej. Jest tu zmęczenie niekończącymi się zabawami i chęć ich kontynuowania. Ciepła aluzja do troski w nocnym zgiełku: jeśli zmarzniesz, znajdzie się czyjeś ramię. Wszystko jak w nastoletniej korespondencji – namiętność, wątpliwości, zabawna powaga – tylko dorosła, z różowym winem zamiast napoju gazowanego.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yeah, -Jowell is going hard to the gang, man. -Oh, ah.
¿Cómo que no me conoce'?
Si yo sé que te encanta. Después del party me pide rose.
No te me pelees, ay, yeah. Oh, cansá' de que me provoque'. Son las tres y empezamo' a las once, ah.
Dime qué hacemo' entonces.
Nos matamo' explorándote, analizando por si no te vuelvo a ver.
Bebé, aún quedan cosas por resolver. Como tú no hay dos, yo te doy un diez.
No sé si me escribe' o me responde'. Tú no eres directa, me confunde'. ¿Qué somo'? Déjame saber.
Me llama preguntándome dónde estoy, dónde estoy, qué hay de mí, qué hay de mí, dónde voy, dónde voy, baby girl.
Dónde estoy, dónde estoy, qué hay de mí, qué hay de mí, dónde voy, dónde voy, baby girl. Quiero que cumpla su fantasy.
Fuera la cama hace un zoo de mí, oh. Sabe que siempre vo'a estar aquí.
Si tienes frío, yo soy tu abrigo, ah.
Baila, ah, baila, ah-ah, ah-ah. Oh, ah. ¿Cómo que no me conoce'?
Si yo sé que te encanta. Después del party me pide rose. No te me pelees, ay, yeah.
Oh, cansá' de que me provoque'. Son las tres y empezamo' a las once, ah.
Dime qué hacemo' entonces.
Tłumaczenie na język polski
Tak, Jowell ostro atakuje gang, stary. -Och, och.
Jak mnie nie znasz?
Tak, wiem, że to kochasz. Po imprezie prosi mnie o różę.
Nie walcz ze mną, och, tak. Och, masz dość jego prowokowania mnie. Jest trzecia po południu, a zaczynamy o jedenastej, ach.
Powiedz mi, co w takim razie zrobimy.
Zabijamy się, badając cię i analizując, na wypadek gdybym nigdy więcej cię nie zobaczył.
Kochanie, wciąż są sprawy do rozwiązania. Ponieważ nie ma was dwóch, daję wam dziesiątkę.
Nie wiem, czy do mnie pisze, czy mi odpowiada. Nie jesteś bezpośredni, to mnie dezorientuje. Czym jesteśmy? Daj mi znać.
Dzwoni do mnie i pyta, gdzie jestem, gdzie jestem, co ze mną, co ze mną, dokąd idę, dokąd idę, córeczko.
Gdzie jestem, gdzie jestem, co ze mną, co ze mną, dokąd idę, dokąd idę, córeczko. Chcę, żebyś spełnił swoją fantazję.
Na zewnątrz łóżka robię ze mnie zoo, och. Wiedz, że zawsze tu będę.
Jeśli jest ci zimno, jestem twoim schronieniem, ah.
Tańcz, ach, tańcz, ah-ah, ah-ah. Och, och. Jak mnie nie znasz?
Tak, wiem, że to kochasz. Po imprezie prosi mnie o różę. Nie walcz ze mną, och, tak.
Och, masz dość jego prowokowania mnie. Jest trzecia po południu, a zaczynamy o jedenastej, ach.
Powiedz mi, co w takim razie zrobimy.