Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu 8 godzin

8 godzin

4:00funky jazzowego 2025-09-25

Inne utwory od Jakub Jan Bryndal

  1. Banan
      2:47
  2. Outro (cuty: DJ Panda)
      3:47
  3. Banan
      2:47
  4. Local Hero
      2:54
  5. Puść to.
      3:31
  6. Rzeźnia i gruz
      3:41
Wszystkie utwory

Inne utwory od Klawo

  1. Jednorymowy Joint
  2. 8500km
  3. Rando Funk
Wszystkie utwory

Opis

Pachnie zwietrzałą colą i nocnym światłem monitora. Głowa pęka od myśli, które wydają się ważne, ale i tak uciekają jak piksele w starej grze arkadowej. Dzień powtarza się przez osiem godzin, i znowu lustrzane „kim ty w ogóle jesteś?”. Albo zmęczenie, albo wewnętrzny stand-up bez widzów. Wszystko wokół jest trochę krzywe, ale przez to nawet przytulne. Sarkazm miesza się z melancholią, jak kawa z solą – niby nie powinno to działać, a jednak smak jest. Między irytacją a śmiechem szczere wyznanie: żyć jest trudno, ale fajnie obserwować, jak świat próbuje być poważny. To wszystko jest nagrywane w stylu lat 80., z pikselowymi oczami i nieogoloną ironią. Trochę chaosu, trochę grzebania w sobie i w efekcie powstaje ścieżka dźwiękowa do wieczoru, kiedy wszystko denerwuje, ale i tak jakoś jest dobrze.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Yo, aha, tak jest.

Demon seksu. Mhm.

Yo.

Najlepsze przygody to te popierdolone. Marsz przez niepogodę.

Wszystko mnie wkurwia, ale płynę jak mogę.

No i póki czegoś tu nie zrobię narzekam jak dziadyga, aż wykopalisko w płytach otworzę. Oczy mi jak amanita.

Nie znam się na grzybach, ale mam od tego think tank.

Ziomek foliarz, ziomek jaracz, ziomek grzybiarz. Jeden ziom konfederata, ale to pomijam.

Zmieniam temat jak pasy drogowy pirat. Każdy jakiś twist ma. Ja oglądam ładne filmy, kiedy zaram se Jinx'a.

Słucham sobie cukierkowe eighties, gram w ninetiesowe gierki.

Takie, że piksele większe mam od źrenic. Yo. Mhm. Że piksele większe mam od źrenic.

A potem mija osiem godzin. Wstaję i myślę, że trzeba spać. Mm.

W kiblu w lustrze patrzę sobie w oczy.

Nie wiem, czy poznaję swoją twarz. Pewnie trochę przesadziłem.

Pewnie tak to by ocenił świat. A może jestem dla siebie zbyt surowy?

Każdy czasem musi sobie dać.

W radiu na portierni, tej samej, co już o niej nawijałem, leci Vangelis "Płonące rydwany".

Kiedyś puszczę se to w głowie jako soundtrack, kiedy wleci mi na konto pierwsza bańka.

Chyba że dokurwi tak inflacja, że brać tyle będzie za hot doga z apka. Wtedy nie wiem, jaki repertuar bym wybierał.

Może tajne częstotliwości z neta. Co jak ich słuchasz, to ci się zeruje zegar.

CIA to testuje na agentach, by wibracje mózgu były wyższe i cała ta wkrętka.

Może na chwilę w cień uda mi się wejść. Temperatura rośnie jak u Mokdipów.

Miałem być dobrym chłopakiem cały dzień, ale na chwilę siądę do liriksów.

A potem mija osiem godzin. Wstaję i myślę, że trzeba spać.

W kiblu w lustrze patrzę sobie w oczy.

Nie wiem, czy poznaję swoją twarz.

Pewnie trochę przesadziłem.

Pewnie tak to by ocenił świat. A może jestem dla siebie zbyt surowy? Yo.

Każdy czasem musi sobie dać. Da. To jest prawdziwe.

Guf ryf za dekadiarskie.

Z pozdrowieniami dla Wolnego Polskiego Związku Działkowiczy.

Szalom szazad.

II wojna światowa w Europie dobiegła końca.

Jeńcy wysypali się na ocienioną ulicę.

Drzewa wypuszczały już liście.

Nic tu się nie działo. Nie było żadnego ruchu na jezdni.

Jedynym pojazdem był porzucony przez kogoś furgon z parą koni.

Furgon wyglądał jak duża zielona trumna.

Rozmawiały ptaki.

Jeden z nich spytał bidiego pilgrim'a: "Eat it? ".

Obejrzyj teledysk Jakub Jan Bryndal, Klawo - 8 godzin

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam