Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu pięć stopni

pięć stopni

2:562025-09-19

Inne utwory od Amelia And

  1. nim minie lato
      3:01
  2. ciepłe mleko
      2:56
  3. Pora Odejść
      3:10
  4. co to? Miłość
      2:49
  5. Pozimie
      3:20
  6. Woda zmącona (W kadzidlańskim boru)
      3:23
Wszystkie utwory

Opis

Tekst: Amelia Andryszczek

Muzyka: Amelia Andryszczek, Juliusz Kamil

Produkcja/miks: Juliusz Kamil

Mastering: Sergio Pinilla

Dyrektor kreatywny i reżyser: Michał Pańczyk

Operator: Adam Słobon

Asystent operatora: Olivier Faikis

Montażysta: Michał Pańczyk

Kolor: Olivier Faikis

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Była delikatna jak rosa.

I ten powiew we włosach.

Kiedy biegła na przystanek.

Mieszał się ze śniegiem deszcz. Mokry.

Te marcowe pięć stopni.

Hmm.

I za długie jej nogi.

Powiedziała mi raz, że umyka jej świat, gdy odjeżdżała.

Pogubiła się w tym lasku, w lesie jak nic, choć tego chciała.

I to ją trapi. Od paru dni niewidziana.

Nie wiem, nie wiem. Może wróci tu jeszcze.

Może chce jak najlepiej.

O-o.

Zadbać teraz o siebie.

Powiedziała mi raz, że umyka jej świat, gdy odjeżdżała.

Pogubiła się w tym lasku, w lesie jak nic, choć tego chciała.

I to ją trapi. Od paru dni niewidziana.

I to ją trapi.

Niewidziana od paru dni. Czy ten klip będzie jej ostatnim?

Niewidziana.

Powiedziała mi raz, że umyka jej świat, gdy odjeżdżała.

Pogubiła się w tym lasku, w leszie jak nic, choć tego chciała.

I to ją trapi. Od paru dni niewidziana.

I to ją trapi. Od paru dni niewidziana.

Niewidziana

Obejrzyj teledysk Amelia And - pięć stopni

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam