Inne utwory od Haranczykov
Inne utwory od Diho
Inne utwory od CrackHouse
Inne utwory od VIRTUAL PUNX
Opis
Blask zegarka na nadgarstku i odgłos silnika brzmią tu głośniej niż jakiekolwiek zasady. Wszystko opiera się na zuchwałości: ekipa jest blisko, policja gdzieś z tyłu, ale najwyraźniej nie jest w stanie nadążyć za tym rytmem. Każdy wers jest jak strzał w powietrze, mieszanka brawury i młodzieńczej upartości, kiedy chłód w gardle i gorączka we krwi robią to samo: podkreślają, że nie można się zatrzymać. Świat wydaje się dzielić na„my” i„oni”, a cała energia piosenki idzie na to, aby udowodnić, że swoi żyją według swoich praw.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Welcome to the crackhouse.
Chcę na łapie Audemars no i cały team jest za mną. Pierdolić policję i mogą mnie za to zamknąć.
Zawsze piję same szajs przez to przeziębione gardło. Pierdolony komisarz nie dogoni moje auto.
Chcę na łapie Audemars no i cały team jest za mną.
Pierdolić policję i mogą mnie za to zamknąć. Zawsze piję same szajs przez to przeziębione gardło.
Pierdolony komisarz nie dogoni moje auto.
Nie posiadam Tindera. Każda dupa Francuska Riwiera. Odwiedzam jubilera.
Na sygnecie jest drogi minerał.
Ona to pantera. Owija się jak zegar Cartiera.
Z nią jadę jak Senna, ale nie na dworze Imola, bo ty masz ziela. Pasek LV jebać biedę.
Od Royce'a jest Umbrella w czarnym Defenderze.
Jak mowa o talerzach Wagyu na obiedzie.
Obok mnie czarna mamba. Przeliczamy pęge. Po co żeś tu przylazł?
Dostała w oko jak pirat. Teraz czyta tylko brajlem. Ona wie, to nie jest finał.
Chcę mieć na koncie villę w Nulens. Każdy mój brat coś kombinuje.
Przez to, że słuch ten importuje. Ona prosi o denary jak żule.
Chcę na łapie Audemars no i cały team jest za mną. Pierdolić policję i mogą mnie za to zamknąć.
Zawsze piję same szajs przez to przeziębione gardło. Pierdolony komisarz nie dogoni moje auto.
Chcę na łapie Audemars no i cały team jest za mną.
Pierdolić policję i mogą mnie za to zamknąć. Zawsze piję same szajs przez to przeziębione gardło.
Pierdolony komisarz -nie dogoni moje auto. -Jebać biedę mordeczko, jebać policję.
Każdy chce sobie zarobić.
Wystarczy słoneczko i dwie setki czystej i blancik, żeby się dobić.
Latam po świecie, wsuwam se żarcie jak pierdolony Makłowicz, a na swojej pasji zrobiłem miliony i nie mam jeszcze zakoli.
Kolega nie pił, ale umarł na raka, więc nie mów mi co mam robić.
Tu chmury są gęste jak cukrowa wata i dużo jest alkoholi. Robię co chcę, a nie co wypada. Teraz se mogę pozwolić.
Stać mnie na buty. Latam na bosaka, bo kto bogatemu zabroni.
Chcę na łapie Audemars no i cały team jest za mną.
Pierdolić policję i mogą mnie za to zamknąć. Zawsze piję same szajs przez to przeziębione gardło.
Pierdolony komisarz nie dogoni moje auto. Chcę na łapie Audemars no i cały team jest za mną.
Pierdolić policję i mogą mnie za to zamknąć.
Zawsze piję same szajs przez to przeziębione gardło. Pierdolony komisarz nie dogoni moje auto.
Pierdolony komisarz nie dogoni moje auto.