Inne utwory od Oki
Opis
REKLAMACJA'47: CD1
Kompozytor, producent: Adam Wiśniewski
Inżynier miksu, inżynier masteringu: Michał Zych
Inżynier miksowania: 47
Wokalista: OK
Autor: Oskar Kamiński
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
-Blok reklamacyjny. Co się dzieje? -Panie kurwa rapuj kurwa!
-Dobra kurwa. -Ona się bimbzy, a verde el gabacher gram.
Dawaj Kendal. Czekam kiedy będzie hair done.
Kiedy pętla się zaciśnie łaczur herka. Dla tej kurwy odciski prosto do membran.
Ra pa pa pa mama ja shut them man down. N one. On się rzucał i był air ball.
Szef przypał dał atut, zrobił z niego werbla. Tak bejba to kinda crazy ja. Wsiadam w 911, SQ8 albo sherpa.
Epo peryferia suko to nie Beyba. W deszczu liter odpowiedzi szukam patrząc w ekran.
Powiedz mamo czemu życzą mi, bym przegrał?
Mamo, życzą mi, bym przegrał.
Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno. Ktoś chce mi pokrzyżować game plan.
Nie wiem kto. Jak się dowiem, Boże, weź go chroń.
Mamo, życzą mi, bym przegrał.
Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno. Ktoś chce mi pokrzyżować game plan.
Nie wiem -kto. Jak się dowiem, Boże, weź go chroń. -Wreszcie na celowniku mam.
-Shot. -Wreszcie uwiera tak jak.
-Shot, shot, shot. -Strzelam, że to ja.
-Shot, shot, shot. -Strzelam, że to ja. Shot, shot, shot.
Wreszcie na celowniku mam. Shot, shot, shot. Wreszcie uwiera tak jak.
-Shot, shot, shot. -Strzelam, że to ja.
-Shot, shot, shot. -Strzelam, że to ja. Shot, shot, shot.
Shot, shot, -shot. -Shot, shot, shot.
-Shot, shot, shot. -Shot, shot, shot.
-Shot, shot, shot. -Shot, shot, shot.
Kurwa shot your fucking mouth.
Dawaj -kurwa rapuj. Rapuj. Nie bój nic. -Nie bój nic.
Też kiedyś nie myślałem, że będzie tak źle.
Wtedy nie wyobrażałem sobie broski, że będę gładko to mógł przejść mając tyle w ryju.
Siedem lat minęło w jeden dzień zanim przyszedł fejm. Dopiero potem gruby szmal i niedawno hejt.
Przeszedłem ten heartbreak z lajtem tak jak 808. Teraz wiem, że wszystko z czasem mija tak jak
MIA.
Słuchałem co gada. Później chciał mnie łamać. Już nie mam idola i nawet rywala.
Myślał, że jestem na sezon jak kanapka drwala.
Chili tamten rap, dziś za postawę z niego chcą mnie karać. Dobrze wiem, na ile mogę sobie w nim pozwalać.
Gdybym się przechwalać chciał, to spamowałbym moją wirą.
Zabieram ci patent, ja cię nim zajaram. Plagiat to te twoje stilo, jakich już słyszałem milion.
Jeśli już tak bardzo chcesz, mogę ci dać Oscara za rolę cha, którą ci napisał bia.
Tylko przygotuj przemowę, żeby w niej nie kłamać. Tak jak oni, gdy niby nie chcieli mnie wybrać.
Mamo, życzą mi, bym przegrał. Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno.
Ktoś chce mi pokrzyżować game plan. Nie wiem kto. Jak się dowiem, Boże, weź go chroń.
Mamo, życzą mi, bym przegrał.
Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno. Ktoś chce mi pokrzyżować game plan.
Nie wiem kto. Jak się dowiem, Boże, weź go chroń.