Inne utwory od Oki
Opis
REKLAMACJA'47: CD1
Kompozytor, producent: Adam Wiśniewski
Inżynier miksu, inżynier masteringu: Michał Zych
Inżynier miksowania: 47
Wokalista: OK
Autor: Oskar Kamiński
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Jo, zawsze chciałem wiecznie żyć. Chyba będę. Co zrobiłem, by się wiecznie ryć?
No comprende. Mamo, ile oddałbym za uśmiech twój codziennie?
Ile dałbym, byś demony wypędziła ze mnie? Ile dałbym, żebyś. . .
Nie. Jo, żebyś w tej piosence usłyszała tylko werbel. Tak. Za to dałbym w chuj.
Ile dałbym za feat.
BRDS, Erce albo uśmiechniętą gębę, jak wtedy, gdy wpierdalałem Gerber. Ile bym dał za beztroski czas na plejce, brother?
Ile mógłbym wtedy dać za taki payday?
Albo żeby taki numer to był pierdolony banger dla mnie.
Powiedz mi co, to Ci powiem, ile dam za to.
Po co z tym wyskakujesz? Nie chcę stylu, bo go mam szmatu.
Chcę żyć bez limitu. Boże, powiedz, ile chcesz za to.
Jo, czekaj. Jo. Ile dałbym, żeby w bajkach robić dubbing?
Ile dałbym, żeby nie mieć myśli, by się zabić w końcu? Patrzyłem w dół, żeby nawinąć to prosto z mostu.
Gadam z Bogiem. Daj mi więcej bodźców. Ile dałbym kotek, żeby z tobą leżeć w kojcu?
Znaczy z niego nie wychodzić, tym bardziej za parę dolców. Ty.
Ile dałbym, żeby wyprzedać ten stadion?
Rozjebać tą płytą, wykrzyczeć, że było łatwo, wiedząc, że to kłamstwo. Za to pewnie oddam wszystko.
Dobrze wiem, ile bym dał, by moim ziomom też wyszło. Błyszczę na zawsze dziwko. Jak patrzą na mnie, to piszczą.
Ile dałbym za powodzenie z każdą moją misją? Jo.
Powiedz mi co, to Ci powiem, ile dam za to.
Po co z tym wyskakujesz? Nie chcę stylu, bo go mam szmatu.
Chcę żyć bez limitu. Boże, powiedz, ile chcesz za to.
Jo, czekaj. Ja wiem. Moja płyta to czterdzieści siedem złotych.
Dziesięć koła to marketing dla agencji, która zwiększy popyt. Co ty?
Dziesięć kółek grzywny, jeśli w klubie odepniesz wroty. Ty. Trzy miliardy to cena za trzy samoloty marki
Boeing siedem cztery siedem. Max dwie paki za butlę Belvedere w klubie.
Więcej nie wiem, ale moneta ma awers, rewers.
Sześćset tysięcy zapłacisz, jak chcesz zabić zwierzę. R. I. P. mój broski nosorożec.
Osiem złotych za dwulitrową mineralną wodę marki ocenzurowanej, jest.
Dziesięć złotych na dwóch za freestyle przy piwie. Cztery tysiące miesięcznie za to, czym się żywię.
Pół miliona kosztowałby cię mój post na IG. Sto pięćdziesiąt na WOŚP za dzień z Dawidem.
I jest jeden taki feat. , za który dałbym pewnie drugie tyle. Jo.
Powiedz mi co, to Ci powiem, ile dam za to.
Po co z tym wyskakujesz? Nie chcę stylu, bo go mam szmatu.
Chcę żyć bez limitu. Boże, powiedz, ile chcesz za to.
Jo, czekaj.