Inne utwory od Harim
Opis
Kompozytor, wykonawca, wokal, autor tekstów: Harim
Producent: Ses Kurdu
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Burası beton orman, yasaklandı cennet kuşu. Retine bak kuracaksa renkler puslu.
Çekremsi saniyeler yaşlılıkla bağdaş uyum.
Alacak hissiyatı gözlerimde denklem kurup. Çığlıklarım aksi, varlığımsa maddi.
Bir dünyadan ibaretken ölüp gitmemek değil. Tanrı da yok taksil. Günah bizde pastil. Buna gücün varsa al sil.
Kalem elde adım olacak zati. Sorgulayıp uyanmak için bir dakikan kafi.
Banallıkla göğsünden sökülecek kalbin. Şeytanın avukatıysan ateş olacak Rabbin.
Ne istediğimi söyleyeyim, komple bir devrim. Savaş çocukları değil barışan bir nesli.
Çığırtkanlık adetimken susar yedici ettim. Dilim dağıt, haberle bu tanrıya esprim.
Tadım yok, halim kayıp. Günlerdir kafam ayık.
İnsanlar fuluk ayak. Huzur kaçtı, nerede payım? Karılmaz düzen rayı.
Yeni inanç, kap ben apın. Kaldırmaz dünya beni.
Bu dünyaya lanet akıl.
Kim sahip, kim hain? Siz melek, benim kafir.
Tüm suçları üstlendim. Felsefem olmak kaşif. Cenneti bulsam Babil.
Bu evrende çok zor lakin.
Cehennem ateşinde yakacaklar en zavallimi.
Sabret aklım.
Sade takımı.
Yollar Tanrım.
Her şey sanrım mı? Yalan diline el esti. Soluduğun masallar içine nefes değil.
Uyan bu evrene en efti. Düşünceler hep soruna denk gelecek efektif.
Tadım yok, halim kayıp. Günlerdir kafam ayık. İnsanlar fuluk ayak.
Huzur kaçtı, nerede payım? Karılmaz düzen rayı.
Yeni inanç, kap ben apın. Kaldırmaz dünya beni. Bu dünyaya lanet akıl.
Tłumaczenie na język polski
To betonowa dżungla, rajski ptak jest zakazany. Spójrz na swoją siatkówkę, kolory są zamglone.
Pachnące sekundy harmonizują ze starością.
Poczucie otrzymania tego tworzy w moich oczach równanie. Moje krzyki są sprzeczne, moje istnienie jest materialne.
Nie chodzi o to, żeby umrzeć i nie odejść, gdy jest tylko jeden świat. Boga nie ma, taksówko. Grzech jest nasz, pastylka. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, weź to i usuń.
Pióro i tak będzie w ręku. Wystarczy minuta, aby zadać pytanie i obudzić się.
Banał wyrwie ci serce z piersi. Jeśli jesteś adwokatem diabła, twój Pan stanie się ogniem.
Powiem wam czego chcę: całkowitej rewolucji. Pokolenie wprowadzających pokój, a nie dzieci wojny.
Choć miałem w zwyczaju krzyczeć, milczałem. Rozwiń mój język, powiedz temu bogu, mój żart.
Nie mam gustu, czuję się zagubiona. Od kilku dni jestem trzeźwy.
Ludzie są niechlujni. Pokój zniknął, gdzie jest mój udział? Niezniszczalna szyna porządku.
Nowa wiara, chwyć ją i chwyć. Świat nie może sobie ze mną poradzić.
Uważaj, do cholery ten świat.
Kto jest właścicielem, kto zdrajcą? Ty jesteś aniołem, ja jestem niewiernym.
Wziąłem na siebie całą winę. Moją filozofią jest bycie odkrywcą. Gdybym mógł znaleźć niebo, Babilon.
Ale w tym wszechświecie jest to bardzo trudne.
Najbiedniejszych ze mnie spalą w ogniu piekielnym.
Bądź cierpliwy, mój umysł.
Prosty garnitur.
Sposoby, mój Boże.
Czy to wszystko moje przypuszczenia? Kłamstwo chwyciło go za język. Bajki, którymi oddychasz, nie są wdychane.
Obudź się najlepiej w tym wszechświecie. Myśli zawsze skutecznie rozwiążą problem.
Nie mam gustu, czuję się zagubiona. Od kilku dni jestem trzeźwy. Ludzie są niechlujni.
Pokój zniknął, gdzie jest mój udział? Niezniszczalna szyna porządku.
Nowa wiara, chwyć ją i chwyć. Świat nie może sobie ze mną poradzić. Uważaj, do cholery ten świat.