Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
J'suis Gepetto, c'est mes pantins.
C'est vrai qu'ils sont pleins minimum, on en plante un. J'm'enfume à la plante, j'suis vert pantin.
Deux mille vingt-cinq, gros, le type, il charte. C'est plus une carotte, c'est une banane plantain.
Pour moi, d'une te-boi, le type, il part. J'ai tourné partout, j'suis comme Tintin.
Donc j'aime pas quand le receleur, il tarde.
Y a pas besoin d'affaires, gros, pas besoin de collard. Du poids sur le dos, elle est trop dure, la colonne.
J'rabattais les gueushs à la colline. Tous les matins, j'partais vider des commodes.
Je sens que ça va péter, j'veux plus ton accolade. J'suis pas là pour passer la pommade.
J'écris sur la prod enculé, j'suis un poète.
J'sais qu'il se rappelle plus de l'agresseur quand il comate. Cache-cou levé jusqu'aux pommettes.
Dé-détails cachés sous mes sous-vêtements. Chez nous, la V, elle s'appelle Paulette.
J'envoie des pirates pour des soulèvements. C'est plus une fusée, c'est une comète.
De-demain, c'est loin, je mets sous maintenant.
Elle est belle, c'est dommage qu'elle est trop bête. Le patron fait la bise, pas les sous-traitants.
Téma l'équipe, c'est normal que t'as peur. Faut pas tout snapper.
Y a des affaires, des plaques, des plots. Pour la fame, ils vont cascader.
J'suis outché, viens à moi, j't'accueille.
Ça va bien se passer. J'suis avec Lulu, y a des plaques, j'diplôte.
J'suis branché dans le présent, eux dans le passé.
Demande à ZZ, la beu elle est verte comme le KX. La zip et ses re-zon la base.
J'sécurise le terrain, sur moi, j'ai la valise. J'envoie la soufla qui te met dans les vapes.
Ta tenue d'hier, y a un an, on l'a d'jà mise. J'rappe pour les méchants, les tanas. J'commande à N, S, E, T, N,
Cola Cali. Pour la paille, Tamat, c'est la base.
Il vesqui les mecs de chez lui, il est banni. J'm'enfume avec Boumi et Bara.
J'suis en full, l'euro bienna. J'fais ma sécu et j'achète pas de srim.
C'est des poissons, j'arrive en piranha. C'est des poissons, j'arrive en piranha.
Cache-cou levé jusqu'aux pommettes. Détails cachés sous mes sous-vêtements.
Chez nous, la V, elle s'appelle Paulette.
J'envoie des pirates pour des soulèvements. C'est plus une fusée, c'est une comète.
Demain, c'est loin, je mets sous maintenant. Elle est belle, c'est dommage qu'elle est trop bête.
Le patron me fait la bise, pas les sous-traitants. Téma l'équipe, c'est normal que t'as peur.
Faut pas tout snapper. Y a des affaires, des plaques, des plots.
Pour la fame, ils vont cascader. J'suis outché, viens à moi, j't'accueille.
Ça va bien se passer. J'suis avec Lulu, y a des plaques, j'diplôte.
J'suis branché dans le présent, eux dans le passé. Téma l'équipe, c'est normal que t'as peur.
Faut pas tout snapper. Y a des affaires, des plaques, des plots.
Pour la fame, ils vont cascader. J'suis outché, viens à moi, j't'accueille. Ça va bien se passer.
J'suis avec Lulu, y a des plaques, j'diplôte.
J'suis branché dans le présent, eux dans le passé.
Tłumaczenie na język polski
Jestem Gepetto, to moje marionetki.
Co prawda są przynajmniej pełne, sadzimy jednego. Palę w zakładzie, jestem zieloną marionetką.
Dwa tysiące dwadzieścia pięć, duży, ten facet, czarteruje. To bardziej marchewka, to babka.
Dla mnie z te-boi, facet, odchodzi. Byłem wszędzie, jestem jak Tintin.
Dlatego nie lubię, gdy odbiorca się spóźnia.
Nie potrzeba interesów, wielkoludzie, nie potrzeba obroży. Ciężar na plecach, kręgosłup jest za twardy.
Przywiozłem geusze z powrotem na wzgórze. Każdego ranka chodziłam do pustych szafek.
Czuję, że zaraz wybuchnie, nie chcę już twojego uścisku. Nie jestem tu po to, żeby podawać maść.
Piszę o produkcji skurwielu, jestem poetą.
Wiem, że lepiej pamięta napastnika, gdy jest w śpiączce. Ocieplacz szyi podniesiony do kości policzkowych.
Detale ukryte pod bielizną. U nas V ma na imię Paulette.
Wysyłam piratów na powstania. To raczej rakieta, to kometa.
Jutro jest daleko, odkładam to teraz na później.
Jest piękna, szkoda, że taka głupia. Szef całuje, a nie podwykonawcy.
Połącz siły, to normalne, że się boisz. Nie powinieneś pstrykać wszystkiego.
Są rzeczy, tabliczki, ćwieki. Dla sławy będą kaskaderami.
Jestem oburzony, przyjdź do mnie, witam.
Wszystko będzie dobrze. Jestem z Lulu, są tablice, kończę szkołę.
Jestem połączony z teraźniejszością, oni z przeszłością.
Zapytaj ZZ, woda jest zielona jak KX. Zamek błyskawiczny i jego zmiana strefy podstawy.
Zabezpieczam ziemię, mam przy sobie walizkę. Wysyłam oddech, który wprawi Cię w osłupienie.
Twój strój z wczoraj, rok temu, już go nosiliśmy. Rapuję dla złych facetów, tanas. Zamawiam N, S, E, T, N,
Cali Cola. W przypadku słomy podstawą jest Tamat.
Pomija chłopaków ze swojego domu, ma zakaz. Idę zapalić z Boumi i Barą.
Jestem w pełni, euro binna. Zajmuję się ubezpieczeniem społecznym i nie kupuję SRI.
To ryba, przybywam jako pirania. To ryba, przybywam jako pirania.
Ocieplacz szyi podniesiony do kości policzkowych. Szczegóły ukryte pod bielizną.
U nas V ma na imię Paulette.
Wysyłam piratów na powstania. To raczej rakieta, to kometa.
Jutro jest daleko, odkładam to teraz na później. Jest piękna, szkoda, że taka głupia.
Szef całuje mnie, a nie podwykonawców. Połącz siły, to normalne, że się boisz.
Nie powinieneś pstrykać wszystkiego. Są rzeczy, tabliczki, ćwieki.
Dla sławy będą kaskaderami. Jestem oburzony, przyjdź do mnie, witam.
Wszystko będzie dobrze. Jestem z Lulu, są tablice, kończę szkołę.
Jestem połączony z teraźniejszością, oni z przeszłością. Połącz siły, to normalne, że się boisz.
Nie powinieneś pstrykać wszystkiego. Są rzeczy, tabliczki, ćwieki.
Dla sławy będą kaskaderami. Jestem oburzony, przyjdź do mnie, witam. Wszystko będzie dobrze.
Jestem z Lulu, są tablice, kończę szkołę.
Jestem połączony z teraźniejszością, oni z przeszłością.