Inne utwory od MEG
Opis
Producent: Meg
Kompozytor: Mehmet Emin Güleken
Kompozytor: Mehmet Efe İŞler
Autor tekstów: Mehmet Emin Güleken
Autor tekstów: Mehmet Efe İŞler
Organizator: Necmi Arda Çelik
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Let's goes.
Arsi,
Arsi.
Bütün anıları yak. Siktir et kaliteli kal.
Geriye dönme zaten o sana geri dönmez.
Hadi bir sigara yak. Boşa giden yıllara peşine düşme.
Zaten o sana geri dönmez.
Unutmadım olanları. Gözlerimle gördüm, yutamadım yalanları.
Seni özlemek de ne haddime? Büyütmüyorum artık ufak tefek sorunları.
Zamanla kayboluyor birtakım hisler evet. Bu duygu karmaşası, bu zaman kilit nefes.
Daraldı odam yine geliyor üzerime.
Duvarda yumrukları seyre. Bu kendi savaşım, bu benim kendi meselem.
Aklımda bazı kayıplarım yoktu mesela. Bu senle alakalı bir şey değil, rahat ol.
Biz senle mutlu sonu benzetirdik masala. Mesela ben de böyle olsun istemezdim.
Ben de gizlemezdim hislerimi. Sen de böyle olsun istedin hep. Böyle iyi mi?
Uzakta ellerimiz mesele bu kez derin. Bütün anıları yak. Siktir et kaliteli kal.
Geriye dönme zaten o sana geri dönmez.
Hadi bir sigara yak. Boşa giden yıllara peşine düşme.
Zaten o sana geri dönmez.
Cüzdanımda fotoğrafın kalır. Her baktığımda vurur darbeleri ağır.
İki gram sarıp gece kafaları dağıt. Ne yaptıysam olmadı bu yokluğa alışamadım.
Bak yaralarıma.
Kıyamam bir damla göz yaşına senin.
Sokak aralarında vurulurum ve bulunur muhtemel cesedi. Ettim onlarca dua. Hepsinin de içinde sen vardın valla yalan yok.
Hep aynı güne uyan bu paradoks bitirdi beni.
Senin için ektiğim o çiçekleri teker teker kopar. Nereye kadar? Bir sonu yok. Bir sonu yok.
Bu gereksiz triplerinle bitirdin kendini. Bütün anıları yak. Siktir et kaliteli kal.
Geriye dönme zaten o sana geri dönmez.
Hadi bir sigara yak.
Boşa giden yıllara peşine düşme. Zaten o sana geri dönmez.
Tłumaczenie na język polski
chodźmy.
Arsi,
Arsi.
Spal wszystkie wspomnienia. Pieprzyć to, zachowaj jakość.
Nie wracaj, to i tak do ciebie nie wróci.
Chodź, zapal papierosa. Nie goń za straconymi latami.
I tak do ciebie nie wróci.
Nie zapomniałem, co się stało. Widziałem to na własne oczy, nie mogłem przełknąć kłamstw.
Dlaczego to moje miejsce, żeby za tobą tęsknić? Nie robię już wielkiego problemu z małych problemów.
Tak, niektóre uczucia z czasem znikają. To pomieszanie emocji, tym razem jest kluczem do oddychania.
W moim pokoju jest ciasno i znowu to do mnie dociera.
Obserwuj pięści na ścianie. To moja własna walka, moja sprawa.
Na przykład nie miałem na myśli jakichś strat. Tu nie chodzi o ciebie, uspokój się.
Porównywaliśmy szczęśliwe zakończenie do bajki. Na przykład też nie chciałbym, żeby tak było.
Ja też nie ukrywałabym swoich uczuć. Zawsze chciałeś, żeby tak było. Czy to jest dobre?
Nasze ręce są daleko, tym razem problem jest głęboki. Spal wszystkie wspomnienia. Pieprzyć to, zachowaj jakość.
Nie wracaj, to i tak do ciebie nie wróci.
Chodź, zapal papierosa. Nie goń za straconymi latami.
I tak do ciebie nie wróci.
Twoje zdjęcie pozostaje w moim portfelu. Za każdym razem, gdy na to patrzę, uderza mnie to mocno.
Zawiń go w dwa gramy i odwróć uwagę w nocy. Nieważne, co zrobiłem, nie zadziałało. Nie mogłam się przyzwyczaić do tej nieobecności.
Spójrz na moje rany.
Nie mogę znieść ani kropli twojej łzy.
Zostanę rozstrzelany w alejkach, a jego ciało prawdopodobnie zostanie znalezione. Odmówiłem dziesiątki modlitw. Byłeś w każdym z nich, to nie kłamstwo.
Wymęczył mnie ten paradoks, który zawsze wypada tego samego dnia.
Zrywaj kwiaty, które dla ciebie posadziłem, jeden po drugim. Jak daleko? Nie ma końca. Nie ma końca.
Zmęczyłeś się tymi niepotrzebnymi podróżami. Spal wszystkie wspomnienia. Pieprzyć to, zachowaj jakość.
Nie wracaj, to i tak do ciebie nie wróci.
Chodź, zapal papierosa.
Nie goń za straconymi latami. I tak do ciebie nie wróci.