Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Zakazany owoc

Zakazany owoc

2:212026-04-08

Inne utwory od Dedis

  1. Halo, jestem
      2:34
  2. Piękne czasy
      2:48
  3. Lia
      2:55
  4. Milion Słów
      3:05
Wszystkie utwory

Inne utwory od Mayday

  1. Moja mała historia
      3:17
Wszystkie utwory

Inne utwory od PSR

  1. SEXTAPE
      3:13
  2. Bandyta
      2:36
  3. ADHD
      3:35
  4. W krainie czarów
      3:05
  5. Zaczarowany Mózg
      2:19
  6. Nie Teraz
      2:39
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: Dedis

Wokal: Mayday

Producent: PSR

Programista: PSR

Autor tekstu: Dawid Mullar

Autor tekstu: Wiktoria Baran

Kompozytor: Kamil Pisarski

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Mi zakazana.

Skrot dla bezapelans.

Jesteś słodka jak dola. Po co mi nadzieja, skoro wystarczy mi twoja.

Twoje nagie ciało wypięło mi kora. Żarówki ma w oczach, jakby znała Edisona.

Przewodzi prąd jak Tesla. Ona niczym Święty Graal.

Choć więcej ma oktanów, niż niejeden super car. Żynię ziarnem jestem piasku. Chcę ci wlecieć między biust.

Rzuciłem palenie, żeby poznać smak twych ust. Czasem budzi we mnie gniew, lecz to chwilowe napięcie.

Żeby dać ci co najlepsze, muszę rzucić cały ból.

Powiedz, który to już sezon nienawiści masz do siebie?

Nic nie działasz w tym kierunku, więc cię ściągnie na sam dół. Powiedz, ile krętych dróg skarbie masz do przejechania?

Może weźmiesz mnie na stopa i się rozbijemy w chuj. Moje życie było niczym pogoń.

Pogoniłem tamten dawny syf.

Nigdy więcej nie chcę beefu z tobą. Mała jesteś obok przy mnie i to spoko pis.

Zakazany owoc. Wszędzie tylko z tobą.

Działasz na mnie jak powiew na tnący się żar.

Z tobą mogę płonąć nawet w nieskończoność. Ciepło naszych ciał to nie może być kolejna gra.

Powiedz mi, kim jestem, gdy te światła gasną. Wokół tyle afer, a ja chcę mieć stały grunt.

Dla niejednego chama jesteś przypadkową gwiazdą, a dla mnie tym wspomnieniem jak ostatni w meczu rzut.

Nie chcę już błądzić, no bo nie mam na to czasu.

Wiem, jak wiele kosztuje każdy twój kolejny krok. A ja proszę, fituj ze mną pomimo wad i guz. Bo w końcu chcę opuścić

Zlot Zagubionych Dusz. Stoczu do serca, z nienawiści do krwi.

Otworzymy nowy rozdział i zamkniemy stare drzwi. Jeśli rozumiesz, proszę zostań jeszcze chwilę.

Zanim odejdę, może poczuję, że żyję.

Zakazany owoc. Wszędzie tylko z tobą.

Działasz na mnie jak powiew na tnący się żar.

Z tobą mogę płonąć nawet w nieskończoność.

Ciepło naszych ciał to nie może być kolejna gra.

Obejrzyj teledysk Dedis, Mayday, PSR - Zakazany owoc

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam