Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Wyrzuciłem śmieci z życia era zero waste. Byłem groch od porycia jak nowy Kanye
West.
Dzisiaj pytają co słychać, to zapytam też, ale dziś to tylko zwyczaj, a nie moja szczera chęć. Wyrzuciłem śmieci z życia era zero waste.
Byłem groch od porycia jak nowy Kanye West.
Dzisiaj pytają co słychać, to zapytam też, ale dziś to tylko zwyczaj, a nie moja szczera chęć.
Wyrzuciłem śmieci z życia era zero waste. Byłem groch od porycia jak nowy Kanye West.
Dzisiaj pytają co słychać, to zapytam też, ale dziś to tylko zwyczaj, a nie moja szczera chęć.
Jadę powoli w głowę ze sto razy się rozbijam. Mam na to oceny i ace, jakby dzisiaj grał Milan.
Nie chce się bić, ale to rozsądek, a nie panika.
Bo sklepa zrywa zamieniła się w nowe pasywa. Jedyne co zaskakuje mnie to moja psychika.
Czasem mnie atakuje tak, że nie wiem jak oddycham. Dzisiaj płaczę jak dzieciak, bo wiem, że to nie przypał.
Powoli leczę zaplecze, z przodu niewiele widać.
Mam na sumieniu trochę, oby mi ten grzech spadł.
Siedziałem w cieniu, bo Ansteł szykował rękaw. Słuchaj słoneczko, jesteś śliczna.
Pierdolę love, pogoda bywa kapryśna. Wyrzuciłem śmieci z życia era zero waste.
Byłem groch od porycia jak nowy Kanye West.
Dzisiaj pytają co słychać, to zapytam też, ale dziś to tylko zwyczaj, a nie moja szczera chęć. Wyrzuciłem śmieci z życia era zero waste.
Byłem groch od porycia jak nowy Kanye West.
Dzisiaj pytają co słychać, to zapytam też, ale dziś to tylko zwyczaj, a nie moja szczera chęć.
Pytają co czuję, jak dziarają moje logo. Całe życie jebałem, by coś znaczyć dla kogoś.
Czuję się jak gang, bo połap mnie na obiekcie, bo jestem parę godzin gadać z wami po koncercie. Bo gdzie bym nie poruszał się to jestem na oriencie.
Gdzie by mnie nie wywiało to bym znalazł sobie miejsce.
Okonaj jubilerów, kiedy podają mi ręce, bo nie znam ich zamiarów, a przy sobie złote serce.
Bo gdzie bym nie poruszał się to jestem na oriencie. Gdzie by mnie nie wywiało to bym znalazł sobie miejsce.
Okonaj jubilerów, kiedy podają mi ręce, bo nie znam ich zamiarów, a przy sobie złote serce mam. Wyrzuciłem śmieci z życia era zero waste.
Byłem groch od porycia jak nowy Kanye West.
Dzisiaj pytają co słychać, to zapytam też, ale dziś to tylko zwyczaj, a nie moja szczera chęć. Wyrzuciłem śmieci z życia era zero waste.
Byłem groch od porycia jak nowy Kanye West.
Dzisiaj pytają co słychać, to zapytam też, ale dziś to tylko zwyczaj, a nie moja szczera chęć.