Inne utwory od Josephine Illingworth
Opis
Autorka: Josephine Illingworth-Law
Producent: Josephine Illingworth-Law
Kompozytor: Josephine Illingworth-Law
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I turned my back on the mythical.
But the wolves did come that summer and spun me in tight circles.
And now my mother cools me in the dead of night.
She said I'd opened my mind to beasts and smoke and strange lies.
I'd opened it too wide.
So I went to the mountains when I was able.
And horror did rise up within, that good kind of terror that raises you.
And I acquired that unsettling internal fear which comes to those who run more than feel ecstatic places, for nothing ever happens here anymore.
Not so.
But I can see you speaking, so sweet and hollow.
Around these parts they say the boy who hide tails and lived alone.
I think I will go with him to some place I can trail off, and I will better myself while he leads.
I am quiet and ready and calm, for nothing ever happens here anymore.
I can run.
I can.
Dark man who leads me, leads me to scarred places, I will jump for you.
I still call for you.
Swallow on my shoulder, whispering these soft words.
I'm sorry
I touched you.
I could never un-you.
Boy, you surround me when I am sleeping.
I never would wake if you kept holding my shoulder in that way you do, way you do, way you do, way you do, way you do.
Tłumaczenie na język polski
Odwróciłem się od mitu.
Ale wilki przybyły tego lata i zakręciły mną w ciasnych kręgach.
A teraz moja mama chłodzi mnie w środku nocy.
Powiedziała, że otworzyłem umysł na zwierzęta, dym i dziwne kłamstwa.
Otworzyłem je za szeroko.
Kiedy tylko było to możliwe, jeździłem w góry.
I rzeczywiście wzrosło w tobie przerażenie, ten dobry rodzaj terroru, który cię podnosi.
I nabrałem tego niepokojącego wewnętrznego strachu, który towarzyszy tym, którzy biegają bardziej niż odczuwają ekstazę, bo tutaj nic się już nie dzieje.
Bynajmniej.
Ale widzę, jak mówisz, tak słodko i pusto.
O tych stronach mówią o chłopcu, który chowa ogony i mieszka samotnie.
Myślę, że pójdę z nim w jakieś miejsce, gdzie będę mógł utknąć, i poprawię się, gdy on będzie prowadził.
Jestem cichy, gotowy i spokojny, bo nic się tu już nigdy nie dzieje.
Mogę biegać.
Mogę.
Ciemny człowieku, który mnie prowadzi, prowadzi mnie do blizn, skoczę dla ciebie.
Wciąż do ciebie wołam.
Przełknij na moim ramieniu, szepcząc te miękkie słowa.
Przepraszam
Dotknąłem cię.
Nigdy nie mógłbym cię pozbawić.
Chłopcze, otaczasz mnie, kiedy śpię.
Nigdy bym się nie obudził, gdybyś trzymała mnie za ramię w ten sposób, w jaki to robisz, w ten sposób, w ten sposób, w jaki to robisz, w ten sposób, w jaki to robisz.