Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Kim jest E V?

Kim jest E V?

3:10Album Terapia 2 2025-12-04

Inne utwory od E V

  1. God Damn
      2:27
  2. Ja tu jestem
      2:48
  3. Chcą starego E V
      2:24
  4. Kawałek nieba
      2:44
  5. Pustka
      2:53
  6. Nie starczam
      2:57
Wszystkie utwory

Inne utwory od SHERIFF

  1. Ja tu jestem
      2:48
  2. Kawałek nieba
      2:44
  3. Pustka
      2:53
  4. Nie starczam
      2:57
  5. Wybaczanie - Intro
      2:54
  6. Odejdziemy
      3:15
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista: EV

Produkcja muzyczna: SHERIFF

Inżynier masteringu, inżynier miksu: Chmielu

Autor tekstu: Kacper Majchrowski

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Yo, nawet jak.

Nawet jak, nawet jak. Ej, ej.

Nawet jak. Nawet jak, nawet jak. Ja. Przeszłość mnie goni i nawet jak.

Życie to wszystko zamieni w piach.

Będzie bolało to duszę wewnątrz. Kim jest do chuja ten typek? Fuck.

Chciałbym odlecieć wolny jak ptak. Zero więcej fałszu i nowych ran.

Pojebani od zawsze. Rozpierdol. Co jak żyjemy jedynie w snach.

Nowe myśli kleją się do mojej głowy jak wlety.

I powiem szczerze mordo, że nic kurwa mnie już nie cieszy.

Stare czasy ryją banie, przeszłość jak pistolety, które mnie ranią kiedy wstaję ratują tylko teksty.

Leci kulka z emocji, rozpruwa serce od środka. Byłem tak zagubiony, że nie chciałbym siebie spotkać.

To wpływa mi na teraz i rozkurwia wszystkie plany.

Pamiętaj o konsekwencjach, bo zawsze -dopadną stary.

-Nie wiem jak to kurwa jest, że jestem jakimś potworem, czy po prostu nie wiem.

Przeżyłem to gówno całe w dzieciństwie, to życie i przez to, to mnie tak zmieniło. Kurwa, odciąłem się od emocji.

Ja -pierdolę, dlaczego kurwa? -Ja. Przeszłość mnie goni i nawet jak.

Życie to wszystko zamieni w piach.

Będzie bolało to duszę wewnątrz. Kim jest do chuja ten typek? Fuck.

Chciałbym odlecieć wolny jak ptak.

Zero więcej fałszu i nowych ran. Pojebani od zawsze. Rozpierdol. Co jak żyjemy jedynie w snach.

Nie ma tego, co na dobre nie wyszło. Pierdolenie. Potrafię zjebać wszystko.

Gdzieś pod ziemię znów łeb chowam jak struś. Czemu tak trudno czuć?

Czemu świat na zrobi w chuj? Tęsknię za czasami, gdy byłem dzieciakiem.

Wtedy było jakoś prościej. Wtedy było jakoś łatwiej. Milion myśli na minutę. Łeb wybuchła TNT.

Odjebałem znów po rutę. Jebać moje ciemne dni.

Chcesz mi kurwa powiedzieć, że, że co? Że ten świat jest kurwa piękny?

Że te nie wiem, patologie w domu są piękne kurwa?

Że to, że ludzie się zabijają dla kasy jest kurwa piękne? Pojebało cię?

Ja. Przeszłość mnie goni i nawet jak.

Życie to wszystko zamieni w piach.

Będzie bolało to duszę wewnątrz. Kim jest do chuja ten typek? Fuck.

Chciałbym odlecieć wolny jak ptak.

Zero więcej fałszu i nowych ran. Pojebani od zawsze. Rozpierdol.

Co jak żyjemy jedynie w snach.

Obejrzyj teledysk E V, SHERIFF - Kim jest E V?

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam