Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Na ulicach

Na ulicach

2:26dyskoteka 2026-03-26

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Jest co robić, więc olewam sukę. Tęsknię tylko za ziomami, którzy grzeją puchę.

Piąta rano i mnie wiezie Uber. Gram o milion, chociaż nie siedzi tu Hubert.

Myśli czarne jak Mozambik. Twoi ludzie noszą czapki, moi kominiarki.

Za mało snu, jak chłopaki z bramki. Kto ogląda czarne niebo? Kto sufit w sypialni?

Mamo, nie musisz się martwić. Twój syn na polu walki, ale w asyście armii.

Każdy chce do syta zjeść. Mało kto ma karmić. Biorę co moje i cześć. Zbieram kesz jak skarbnik.

Wstaję wcześnie, jakbym robił w piekarni.

Staram się tak żyć, by drzwi nie wyważyli czarni. Miasto afer, nieustannych anomalii.

Wszyscy dosłownie lecą na lewo jak w Anglii. Ledwie kilka dusz i bratni. Byle nie na dno mordo, byle nie za kratki.

Wróciłem do studia. Zapisane kartki. Robię to, robię to, no bo mam z kim.

Bieda, dragi, brudny plik. Dilerzy i bandyci. Tu nie ufa sobie nikt.

Tak jest na ulicach. Na cztery spusty drzwi. Całą dobę beszczą psy.

Tu nie -ufa sobie nikt. Tak jest na ulicach. -Ulica wciąga. Wciąż tam jedną nogą.

Chłopaki chcą mieć fajną furę i dobre logo.

Biegają za hajsem, no bo ma być mnogo. Mordo, odpal pucha za tych, co nie mogo.

Nie palę, choć na butach ciągle mam sadzę. Dalej za legalem, chociaż tego nie sadzę.

Pozdrawiam ziomali, którzy teraz na wadze. Dlatego, że chcą rozbić bank jeszcze w tej sadze.

Prawdziwi bandyci są skromni i skryci.

Nikt głośno nie krzyczy, nie wystawia się na świecznik. Jak go kiedyś obraziłeś myśląc może, że jest nikim.

Przekonasz się niebawem, jak bywa niebezpieczny. To prawie się udaje lub dalej grzejesz puchę.

Znów ktoś gra przyjaciela, nagrywa cię jak nudę.

Kolejna chodzi z brzuchem, znów kręci się po mieście. Chciała zostać aktorką, została sama z dzieckiem.

Bieda, dragi, brudny plik. Dilerzy i bandyci. Tu nie ufa sobie nikt.

Tak jest na ulicach. Na cztery spusty drzwi. Całą dobę beszczą psy.

Tu nie ufa sobie nikt. Tak jest na ulicach. Bieda, dragi, brudny plik.

Dilerzy i bandyci. Tu nie ufa sobie nikt. Tak jest na ulicach.

Na cztery spusty drzwi. Całą dobę beszczą psy. Tu nie ufa sobie nikt.

Tak jest na ulicach

Obejrzyj teledysk Sliwa, Bajorson, Aron x Krux - Na ulicach

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam