Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Дистрикт

Дистрикт

3:242026-03-20

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Небо сколько нам отсыпет тайминг, не раскроет тайны.

Но при любом раскладе хата остаётся в крайне. Мы все бежим тут от катафаловой буханки.

Мутит бес ночь на -хуторе близ Диканки. -Походу жизнь тут не закончится тупиком.

Если оступился в парах, эль то помянет легко. Прожигает жажда наживы тут этажи.

Сколько нам отмерено миром? Ну так хочется жить.

Мигом, мигом день пролетит и ночь.

Старость тонет в нищем кошельке, не знаешь, чем помочь. А мы из времени, где сдачу отдавали спичками.

До сих пор тут у людей не хватает налички.

Старый пердец ставит печать "негодный".

Лечит озноб элитный шот, грустит аптечный допинг. Тычет вульгарный глоком в лоб закон карточный долг.

И каждый, кто кричит за личный рост по факту пудельок.

Не сломит дух и даже гнётом боль запиталась йодом. Чё за загон быть борзым вопреки для всех занозой?

Зри теперь, с кем делишь доли, как под корень колет кольщик. Вес это твой личный комплекс.

Страх это типичный дойщик. Улица пропахла мраком, тащит страхом, как со склада.

Нас же послала завтра, как ЧК гранату нахуй.

Как теперь верить в завтра, когда столь пошатан шаттл? Да, теперь в режиме штатном живём нормально, нахуй.

Не меняй мой мир на фальшивый рай. Не меняй мой life на закалённый плач.

Небо, не меняй на бетонный вайб. Дышу, как и шики, на последний шанс.

Не меняй мой мир на фальшивый рай. Не меняй мой life на закалённый плач.

Небо, не меняй на бетонный вайб. Дышу, как и шики, на последний шанс.

Я будто на дне под грудой камней, как пледом укутан гневом.

Но предпочту рай аду вокруг, каким бы уютным не был. Небо мой оберег.

Бегу наперерез этой системе гнилой и при своём мнении останусь при любых раскладах, пусть даже ни с теми свело.

Эпилог сочинять рано. По местам не сейчас траур.

Но те же, кто браво кричат, будут рады, если ты истлеешь в лучах славы. Парадокс план до боли прост.

Мрази моральные здесь не коробит рот. На подаче горсть, совесть променял?

Значит, теперь с тобой нам дорога врозь.

Я вижу мир насквозь, словно под рентгеном, хотя он не скрывает свою сучью сущность.

Не то чтоб я стремлюсь кому-то стать примером. Просто мне тошно быть среди этих во тьму бредящих.

И пусть синим пламенем всё горит, тут не изменить уже ни черта.

Бездушный да здравствует алгоритм. Прибавляй ложь, а искренность вычитай.

Не меняй мой мир на фальшивый рай. Не меняй мой life на закалённый плач.

Небо, не меняй на бетонный вайб. Дышу, как и шики, на последний шанс.

Не меняй мой мир на фальшивый рай. Не меняй мой life на закалённый плач.

Небо, не меняй на бетонный вайб. Дышу, как и шики, на последний шанс.

Tłumaczenie na język polski

Nieważne, ile czasu da nam niebo, nie odsłoni ono tajemnic.

Ale w każdym razie dom pozostaje w ekstremalnym stanie. Wszyscy tu uciekamy od bochenka karawanu.

Demon zakłóca noc na farmie niedaleko Dikanki. -Myślę, że życie tutaj nie zakończy się w ślepy zaułek.

Jeśli potkniecie się parami, piwo z łatwością zostanie zapamiętane. Pragnienie zysku pali tu podłogi.

Ile świat dla nas zmierzył? Cóż, tak chcę żyć.

W mgnieniu oka minie dzień i noc.

Starość tonie w biednym portfelu, nie wiesz jak pomóc. A my pochodzimy z czasów, gdy zmiana dawała się w meczach.

Ludziom tutaj wciąż brakuje gotówki.

Stary pierdziel stawia znaczek „nienadający się”.

Elitarny shot leczy dreszcze, farmaceutyczny narkotyk zasmuca. Prawo hazardowego długu uderza wulgarnego Glocka w czoło.

A każdy, kto krzyczy o rozwój osobisty, jest w rzeczywistości pudlem.

Duch nie zostanie złamany i nawet ucisk będzie karmił ból jodem. Jaki jest sens bycia chartem i cierniem w twarz każdemu?

Teraz zobacz, z kim dzielisz się akcjami, jak choker kłuje u nasady. Waga to Twój osobisty kompleks.

Strach jest typowym dojarzem. Ulica pachniała ciemnością, ciągnąc mnie strachem, jak z magazynu.

Wysłała nas jutro, tak jak Czeka wysłała pieprzony granat.

Jak możemy wierzyć w jutro, kiedy wahadłowiec jest tak niepewny? Tak, teraz żyjemy normalnie, w normalnym trybie, pieprzyć to.

Nie zmieniaj mojego świata w fałszywy raj. Nie zmieniaj mojego życia na wytrawny płacz.

Niebiosa, nie zmieniaj tego na konkretny klimat. Oddycham, jak szyk, ostatnią szansą.

Nie zmieniaj mojego świata w fałszywy raj. Nie zmieniaj mojego życia na wytrawny płacz.

Niebiosa, nie zmieniaj tego na konkretny klimat. Oddycham, jak szyk, ostatnią szansą.

To tak, jakbym znajdował się na dnie pod stertą kamieni, owinięty gniewem jak koc.

Ale wolę niebo od piekła wokół mnie, nieważne jak przytulne jest. Niebo jest moim amuletem.

Występuję przeciwko temu zgniłemu systemowi i pozostanę przy swoim zdaniu w każdej sytuacji, nawet jeśli nie skończę z żadnym.

Jest za wcześnie na pisanie epilogu. Obecnie w niektórych miejscach nie ma żałoby.

Ale ci, którzy krzyczą brawo, będą zadowoleni, jeśli zgnijesz w promieniach chwały. Paradoks planu jest boleśnie prosty.

Moralne szumowiny ci tu nie przeszkadzają. Garść została podana, czy zamieniłeś swoje sumienie?

Więc teraz ty i ja jesteśmy rozdzieleni.

Widzę świat na wskroś jak na prześwietleniu, choć nie kryje ono swojej suczej natury.

To nie jest tak, że próbuję być dla kogokolwiek przykładem. Mam po prostu dość bycia wśród tych ludzi wędrujących w ciemność.

I niech wszystko płonie błękitnym płomieniem, tu nic nie da się zmienić.

Bezduszny, niech żyje algorytm. Dodaj kłamstwa i odejmij szczerość.

Nie zmieniaj mojego świata w fałszywy raj. Nie zmieniaj mojego życia na wytrawny płacz.

Niebiosa, nie zmieniaj tego na konkretny klimat. Oddycham, jak szyk, ostatnią szansą.

Nie zmieniaj mojego świata w fałszywy raj. Nie zmieniaj mojego życia na wytrawny płacz.

Niebiosa, nie zmieniaj tego na konkretny klimat. Oddycham, jak szyk, ostatnią szansą.

Obejrzyj teledysk НЕ.KURILI, ST1M - Дистрикт

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam