Inne utwory od Şiir!
Opis
Producent: Sefa Kaya
Autor tekstów i kompozytor: Sefa Kaya
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Kalıtımsal genetigime gömülü nasır
İçimde iyilige dair ne varsa kökünü kazır
Ödülüm hazır
Koca bi ömürü puzzle gibi dagıtmak ölümüm asıl
Öcünü kovalayan tüm kayıp ruhlar
Daha da kaybolurken
Öfkeli bir boşveriş infilak eder
Kirli hanelerde iştima veren şu cimri farelerden
Duydugumuz sinsi bahanelerle kim şifa veren?
İktidar eden?
Yaşarken dolmayacak boşlukları
Kapatmayı vaad eden şu zifti var eden!
İftira neden?
Bizler istinaden melodilerle yüzünü okşayan şu hissi var edenler iken
Bize bıçak saplayan cehaletle ittifak edenler
İndirilmez hiç bi sahneden,alkışlanır
Koca bi cehennemle tartışmanın anlamı yok
Prangam bedelidir özgür kalmaya kalkışmanın
Güneşli güzel günler görmeyecegiz
Yine de şarkılar söylemeden ölmeyecegiz
Satılık listeler ve haksız ittifaklar
Zihnimin kutsal raflarında yaşlı bir kitap var
İsmi hip-hop! binlerce paslı fikri saklar
"palaskam gırtlagında aksın iltihaplar."
Her şey simsiyah yahut pembe sanma
Pahalı veya derme çatma
Çiçekler biter her mezarda
Birazcık gülümse
Dişlerini güzel yarınlara inancın çürütse bile
Yaşamak varmak degil yolculuktur
Başka hayatlara şahit olmak
Ruhani komşuluktur
Ve gitmek vakti geldiginde aşmamız gereken son huduttur
Bilirim korkun uçsuz bucaksız
Ve bunda sorun yok
Çünkü
Şarkılar söylemeden ölmeyecegiz
Güneşli güzel günler görmeyecegiz
Yine de şarkılar söylemeden ölmeyecegiz
Tłumaczenie na język polski
Kalus osadzony w mojej genetyce
Wyeliminuje wszystko, co jest we mnie dobre
Moja nagroda jest gotowa
Rozsypanie całego życia jak puzzle to moja prawdziwa śmierć.
Wszystkie zagubione dusze goniące za zemstą
Gdy gubię się jeszcze bardziej
Wybucha wściekła obojętność
Jedna z tych skąpych myszy, które nawiedzają brudne domy
Kto leczy się dzięki podstępnym wymówkom, które słyszymy?
Linijka?
Luki, których nie wypełnimy za życia
Ten, kto stworzył to boisko, które obiecuje pokryć!
Dlaczego oszczerstwo?
Chociaż to my tworzymy to uczucie, które pieści twoją twarz melodiami opartymi na
Ci, którzy sprzymierzyli się z ignorancją, dźgając nas
Nie da się go usunąć z żadnej sceny, budzi się oklaski.
Z wielkim piekłem nie ma sensu się kłócić
Kajdany są ceną za próbę bycia wolnym
Pięknych słonecznych dni nie doczekamy
Mimo to nie umrzemy bez śpiewania
Listy na sprzedaż i nieuczciwe sojusze
Na świętych półkach mojego umysłu leży stara książka
To się nazywa hip-hop! przechowuje tysiące zardzewiałych pomysłów
„Niech stan zapalny przepłynie do gardła”.
Nie myśl, że wszystko jest czarne lub różowe
Drogie lub prowizoryczne
Na każdym grobie rosną kwiaty
uśmiechnij się trochę
Nawet jeśli wiara w piękne jutro psuje Ci zęby
Życie nie jest celem, ale podróżą
Świadek innych żyć
Duchowe sąsiedztwo
A kiedy nadchodzi czas wyjazdu, jest to ostatnia granica, którą musimy przekroczyć
Wiem, że twój strach nie ma końca
I to jest w porządku
Ponieważ
Nie umrzemy bez śpiewania piosenek
Pięknych słonecznych dni nie doczekamy
Mimo to nie umrzemy bez śpiewania