Inne utwory od Ultimo
Opis
Kompozytor: Niccolò Moriconi
Autor tekstów: Niccolò Moriconi
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Racconterò di quando hai detto: "Ti giuro, son cambiata".
Poi non sei cambiata affatto, è stata identica la strada. Quando hai detto: "Puoi salvarmi?
", io l'ho fatto con il cuore. Poi hai cercato in te una scusa e mi hai confuso tra persone.
Racconterò a mio figlio le cose fatte insieme, il primo giorno che ti ho vista, diamante tra le iene. Sai, la vita può cambiarci solo se non la viviamo.
Strano a dirsi certe volte resta vero chi non siamo.
Racconterò ai miei amici, ai pochi che rimarranno, che ho scoperto camminando quant'è bello stare fermo, che più cerchi di star bene, più ti complichi il futuro. Che cazzo l'ottimismo, non lo voglio come scudo.
Quante nuvole ti servono per accorgerti del cielo?
Quando perdi una persona scopri il suo valore vero.
Io che scrivo e intanto fumo, mi distraggo come posso, tanto è un gioco l'esistenza ed ogni scelta è un nuovo passo.
Racconterò di te ad un passante e se mi chiederà il perché non è importante.
Se il destino sfida mischierò le carte con il trucco di chi ad occhi chiusi parte.
Lontano in fondo agli occhi c'è una stanza e a volte perdersi ha la sua importanza.
Io scriverò per chi non è abbastanza e quando non potrò più vivere racconterò di te, oh, oh.
Racconterò di te, oh, oh.
Io racconterò di te.
Racconterò che ci ho provato a cambiare quello che ero.
Quando a scuola io scappavo, il mondo era un punto nero.
Ora è difficile capire per chi non mi conosce i disagi che ho colmato riempiendoli con i forse, le volte che ho respinto e dicevano: "Sei un viziato", perché ho sempre avuto tutto e ho amato ciò che mi è mancato.
Ma vaglielo a spiegare a chi predica soltanto che è proprio chi ha avuto il pane che desidera qualcos'altro.
Racconterò a mio figlio che i tuoi occhi sono grandi, che hai colorato un senso tra i miei giorni più importanti, che sei bella e non l'ho detto quando avevo l'occasione.
Io gli spiegherò che esistere è anche fare ciò che vuole.
Racconterò a mio padre che la notte non dormivo, mi giravo dentro al letto e ripensandolo piangevo.
Strano quanto una canzone possa essere pesante. Strana la mia condizione che non cambia e tutto istante.
Racconterò di te ad un passante e se mi chiederà il perché non è importante.
Se il destino sfida mischierò le carte con il trucco di chi ad occhi chiusi parte.
Lontano in fondo agli occhi c'è una stanza e a volte perdersi ha la sua importanza.
Io scriverò per chi non è abbastanza.
Quando non potrò più vivere racconterò di te, oh, oh.
Racconterò di te, oh, oh. Io racconterò di te.
Racconterò di te.
Tłumaczenie na język polski
Opowiem ci o tym, jak powiedziałeś: „Przysięgam, że się zmieniłem”.
Wtedy wcale się nie zmieniliście, ścieżka była ta sama. Kiedy powiedziałeś: „Czy możesz mnie uratować?
”, Zrobiłem to sercem. Potem szukałeś wymówki i pomyliłeś mnie wśród ludzi.
Opowiem mojemu synowi o tym, co razem zrobiliśmy, pierwszego dnia, kiedy cię zobaczyłem, diament wśród hien. Wiesz, życie może nas zmienić tylko wtedy, gdy nim nie przeżyjemy.
Dziwne, ale czasami prawdą jest, kim nie jesteśmy.
Powiem moim przyjaciołom, tym nielicznym, którzy pozostaną, że spacerując odkryłem, jak dobrze jest pozostać nieruchomym, że im bardziej starasz się czuć dobrze, tym bardziej komplikujesz swoją przyszłość. Pieprzyć optymizm, nie chcę go jako tarczy.
Ile chmur potrzeba, żeby dostrzec niebo?
Kiedy tracisz osobę, odkrywasz jej prawdziwą wartość.
W międzyczasie piszę i palę, odrywam się od rzeczywistości, bo egzystencja to gra, a każdy wybór to nowy krok.
Opowiem o Tobie przechodniu, a jeśli mnie spytają, dlaczego, to nie ma to znaczenia.
Jeśli los rzuca wyzwanie, przetasuję karty, stosując sztuczkę tych, którzy wychodzą z zamkniętymi oczami.
Daleko, tyłem oczu jest pokój i czasem zgubienie się ma swoje znaczenie.
Będę pisać dla tych, którzy nie wystarczą, a gdy już nie będę mogła żyć, opowiem o Tobie, och, och.
Opowiem o Tobie, och, och.
Opowiem o Tobie.
Powiem Ci, że próbowałam zmienić to, kim jestem.
Kiedy uciekłam ze szkoły, świat był czarną kropką.
Teraz tym, którzy mnie nie znają, trudno zrozumieć trudy, które wypełniałam zapełniając ich być może, chwile, kiedy je odrzucałam, a oni mówili: „Jesteś rozpieszczona”, bo zawsze miałam wszystko i kochałam to, czego mi brakowało.
Ale idźcie i wyjaśnijcie tym, którzy tylko głoszą, że to właśnie ci, którzy jedli chleb, chcą czegoś innego.
Powiem mojemu synowi, że masz duże oczy, że nadałeś znaczenie moim najważniejszym dniom, że jesteś piękna, a ja tego nie powiedziałam, kiedy miałam okazję.
Wyjaśnię mu, że istnienie to także robienie tego, czego chce.
Powiem ojcu, że nie spałam w nocy, przewracałam się w łóżku i płakałam, gdy o tym myślałam.
Zabawne, jak ciężka może być piosenka. Mój stan jest dziwny, nie zmienia się i jest natychmiastowy.
Opowiem o Tobie przechodniu, a jeśli mnie spytają, dlaczego, to nie ma to znaczenia.
Jeśli los rzuca wyzwanie, przetasuję karty, stosując sztuczkę tych, którzy wychodzą z zamkniętymi oczami.
Daleko, tyłem oczu jest pokój i czasem zgubienie się ma swoje znaczenie.
Napiszę dla tych, którzy nie wystarczą.
Kiedy już nie będę mógł żyć, opowiem o Tobie, och, och.
Opowiem o Tobie, och, och. Opowiem o Tobie.
Opowiem o Tobie.