Inne utwory od Ultimo
Opis
Kompozytor: Niccolò Moriconi
Autor tekstów: Niccolò Moriconi
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Colpa delle favole mi hanno sempre illuso un po'.
Quando fuori piove, perché il mondo mi ha deluso un po'.
È colpa della musica, mi ha reso gli occhi amari un po'.
Guardo fuori il sole e mi chiudo in un respiro.
Sai, mi chiedo troppo spesso dove va a finire un fiore quando corri dentro a un prato e, e non ti servono parole. Mi chiedevo tu.
È un po' che non ti seeento ormai.
Vorrei portarti al mare, ma non ho più belle parole.
Perché il tempo ha preso tutto e ha preso anche il nostro amore.
Vorrei parlarti come prima, con la stessa intensità.
Ma quando vivi troppo insieme poi qualcosa se ne va.
Io non mi sento mai all'altezza, oh, di stare con te.
Ta ra ta ta ra, ta ra ta ta.
Oh, è colpa della vita, oh, che mi ha steso in questo posto senza avermi chiesto prima almeno un tipico permesso.
Io non ci riesco mai, far finta che poi vada bene.
Tu dici: "Te ne pentiraaaaí".
Sai, mi chiedo troppo spesso dove va a finire un fiore quando corri dentro a un prato e, e non ti servono parole. Mi chiedevo tu.
È un po' che non ti seeento ormai.
Vorrei portarti al mare, ma non ho più belle parole.
Perché il tempo ha preso tutto e ha preso anche il nostro amore.
Vorrei parlarti come prima, con la stessa intensità.
Ma quando vivi troppo insieme poi qualcosa se ne va.
Io non mi sento mai all'altezza, oh, di stare con te, eh, eh, eh, eh.
Di stare con te.
Di stare con te. Oh
Tłumaczenie na język polski
To wina baśni, które zawsze trochę mnie zwodziły.
Kiedy na zewnątrz pada deszcz, bo świat trochę mnie rozczarował.
To wina muzyki, trochę zaszkliły mi się oczy.
Patrzę na słońce i biorę głęboki oddech.
Wiesz, zbyt często zastanawiam się, gdzie kończy się kwiat, kiedy wbiegasz na łąkę i nie potrzeba słów. Zastanawiałem się nad tobą.
Nie widziałem cię już jakiś czas.
Chciałabym Cię zabrać nad morze, ale nie mam piękniejszych słów.
Ponieważ czas zabrał wszystko i zabrał także naszą miłość.
Chciałbym z Tobą porozmawiać jak poprzednio, z tą samą intensywnością.
Ale kiedy mieszkacie razem za dużo, coś znika.
Nigdy nie czuję się na siłach, och, być z tobą.
Ta ra ta ta ra, ta ra ta ta.
Och, to wina życia, och, powaliło mnie w tym miejscu, nie prosząc mnie wcześniej o choćby typowe pozwolenie.
Nigdy nie mogę udawać, że jest w porządku.
Mówisz: „Będziesz tego żałować”.
Wiesz, zbyt często zastanawiam się, gdzie kończy się kwiat, kiedy wbiegasz na łąkę i nie potrzeba słów. Zastanawiałem się nad tobą.
Nie widziałem cię już jakiś czas.
Chciałabym Cię zabrać nad morze, ale nie mam piękniejszych słów.
Ponieważ czas zabrał wszystko i zabrał także naszą miłość.
Chciałbym z Tobą porozmawiać jak poprzednio, z tą samą intensywnością.
Ale kiedy mieszkacie razem za dużo, coś znika.
Nigdy nie czuję się na siłach, och, być z tobą, eh, eh, eh, eh.
Być z tobą.
Być z tobą. Oh