Inne utwory od Gabito Ballesteros
Inne utwory od LEGADO 7
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Esteban Frías
Kompozytor, autor tekstów: Jorge Jimenez
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Compa, Remmy
¡Uh!
Tantos desprecios que me da tu corazón
Yo como un loco enamorado de tu amor
Quién te viera esa trompita
La que adorna tu sonrisa
Esos ojos que miro y pierdo el control
Por más que intento no puedo tener tu amor
Pasan las horas, se hace lento mi reloj
Porque ya quiero mirarte
Para poder saludarte
Y volverme loco por esa razón
Y es que al tocarte siento una cosa extraña
Para mirarte se me hace lejos mañana
Quiero hacerte una propuesta
Si te canto en la banqueta
¿Me regalarías tu amor?
¡Que se jale la bandona
Compa Remmy!
Esta noche sí te llevo serenata
Y si no sale la ingrata, ahí me quedo amanecido
Que retumbe la bandita, ahí en su casa
Para poder despertarla y entregarle mi cariño
Para poder ver de nuevo esa sonrisa
Su mirada que hipnotiza y que me dé su corazón
¿A poco dices que no?
Y es que al tocarte siento una cosa extraña
Para mirarte se me hace lejos mañana
Quiero hacerte una propuesta
Si te canto en la banqueta
¿Me regalarías tu amor?
¿Y si no jala, viejo?
Pues la jalamos la bandona
Esta noche si te llevo serenata
Y si no sale la ingrata, ahí me quedo amanecido
Que retumbe la bandita ahí en su casa
Para poder despertarla y entregarle mi cariño
Para poder ver de nuevo esa trompita
Su mirada que hipnotiza y me des tu corazón
¿A poco dices que no?
Tłumaczenie na język polski
Compa, Remmy
Ooch!
Tyle pogardy, jaką daje mi Twoje serce
Lubię szaloną osobę zakochaną w Twojej miłości
Kto widział tę małą trąbkę?
Ten, który zdobi Twój uśmiech
Te oczy, na które patrzę i tracę kontrolę
Nieważne jak bardzo się staram, nie mogę mieć twojej miłości
Godziny mijają, mój zegar zwalnia
Ponieważ chcę na ciebie patrzeć
Aby cię powitać
I zwariuj z tego powodu
A kiedy cię dotykam, czuję coś dziwnego
Jutro jest daleko, aby na ciebie spojrzeć
Chcę złożyć ci propozycję
Jeśli zaśpiewam ci na chodniku
Czy dałbyś mi swoją miłość?
Niech pociągnie bandonę
Compa Remmy!
Dziś wieczorem zaśpiewam ci serenadę
A jeśli niewdzięczna kobieta nie wyjdzie, zostanę tam o świcie
Niech zabrzmi mały zespół w Twoim domu
Żebym mógł ją obudzić i dać jej moją miłość
By móc znów zobaczyć ten uśmiech
Jego spojrzenie, które hipnotyzuje i oddaje mi swoje serce
Czy wkrótce powiesz nie?
A kiedy cię dotykam, czuję coś dziwnego
Jutro jest daleko, aby na ciebie spojrzeć
Chcę złożyć ci propozycję
Jeśli zaśpiewam ci na chodniku
Czy dałbyś mi swoją miłość?
A jeśli nie pociągnie, stary?
Cóż, ściągamy bandonę
Dziś wieczorem zaśpiewam ci serenadę
A jeśli niewdzięczna kobieta nie wyjdzie, zostanę tam o świcie
Niech mały zespół zabrzmi w Twoim domu
Żebym mógł ją obudzić i dać jej moją miłość
Aby móc znów zobaczyć tę trąbkę
Twoje spojrzenie, które hipnotyzuje i oddaj mi swoje serce
Czy wkrótce powiesz nie?