Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Alaska

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

-Muero millonario estúpidamente macizo. -It's wicked outside.
Quiero un jet que me lleve de Alaska para Saturno, un enano sirviente me traiga el desayuno.
Yo me muero millonario -estúpidamente macizo. -Big-Big-Big Boy, how you did it?
Muero, street comiendo cuentos, putas, nieve para hacer puros.
La ex muchacha va y roba juis.
Lo que digo se vuelve real.
Muero, street comiendo cuentos, putas, nieve para hacer puros. La ex muchacha va y roba juis. Lo que digo se vuelve real.
Yo me muero millonario estúpidamente macizo, el pelaje de un oso de alfombra en mi piso.
Quiero un jet que me lleve de Alaska para Saturno, un enano sirviente me traiga el desayuno.
Una jirafa como jangla miro desde mi ventana, party arriba de modelos comiendo por Punta Cana.
Interior azul dentro de mi carro de gama, en Terracería en la garra una fila de carros flama.
Ando hablando con la muerta al estilo de Billy y Mandy, en Cali por el digger corte de cadena candy.
Si pasan de ratones es como un keto dominguero, ando en laboratorio haciendo drogas con Dexter.
Pura Lamborghini blanco adentro tengo en mi departamento, el dinero se acaba lento en mi cuenta jamás lo siento.
Pacas de mil y quinientos, dinero me llega ni cuento, maletas de billetes tengo en la mesa de centro.
Tengo gente que labora y con la ley no colabora, colecciones de relojes que no uso pa' ver la hora.
Fumando hasta que me marque el error la calculadora, a-a veces por Noruega fumo viendo las auroras.
Aunque yo amo el dinero no traiciono por él, ya amistades políticos y los capos del cartel.
Esculturas de mármol que están hechas con cincel, buceando haciendo snorkel paso el tiempo en Cozumel.
En la cima del velayo formo rayas con tarjeta, así como Don Cangrejo tengo fórmula secreta.
Me gusta mucho el viaje que da la psilocibina, me encanta que los diguitos jamás se me terminan.
Lo que ahora me preocupa son los lambos en Dubái, vi el cagadero de bombas, ya vi el desmadre que hay.
Ma-ma-mascotas por encargo son los cachorros de un tigre, son lucos que me he dado nomás por meterme al business.
Oye, tú quieres Bitcoin, pero te di cash money, Lil Wayne.
Haciendo fiestas con enanos sirvientes, llama a la main. Soy el armador Ian Pax, pero en el cuerpo de un
Timothy Prime. Tú quieres ser LeBron, pero en verdad eres como Bronny James.
Vacasa en Caimanes, Jaguar, la península occidental.
Un Audemars es un Piguet, pero un Piguet no es Audemars. Ella vive en un mundo de espejos de tanto cristal.
Dime qué pasa después de ver con tus ojos un nahual.
Pirámides del sol, sacrificio azteca y mayas, cosas que puedo explicarte, pero es que si no me callan.
Tiene los ojos de ideas como Zendaya, escrituras en jeroglíficos que en la pared se tallan.
Navojoa es la ciudad Sonora, Vicente sin focha, Shaquille O'Neal jugando básquet en los Lakers, te guardo blo.
Ella grita como Kendo, pero rasta fue la glo, la muerte es muerte, te vas a morir aunque sea un doctor.
Crucé fronteras pa' Tijuana, avión para CDMX, en Alaska viendo la nieve fumando con los yeti.
Puede hablar de configuraciones que a pie le setting, sigo al tiro con toda la plebada y mi uno nueve X.
A la verga con mi compa seguimos al tiro y a la mierda si voy de compras este flow un kilo.
No son las prendas, son las serpientes de cocodrilo, ya estás viejo, te salen canas, vas pa'l asilo.
Muero-muero-muero millo-millonario estúpidamente macizo.
Yo me muero millonario estúpidamente macizo.
Quiero un jet que me lleve de Alaska para Saturno, un enano sirviente me traiga el desayuno.
Yo me muero millonario estúpidamente macizo. Yo me muero millonario estúpidamente macizo.
Quiero un jet que me lleve de Alaska para Saturno, un enano sirviente me traiga el desayuno.

Tłumaczenie na język polski

-Umrę jako głupi milioner. -Na zewnątrz jest paskudnie.
Chcę, żeby odrzutowiec zabrał mnie z Alaski na Saturna i żeby krasnoludzki sługa przyniósł mi śniadanie.
Umieram jako milioner – głupio masywny. -Duży, duży, duży chłopcze, jak to zrobiłeś?
Umieram, uliczne opowieści o jedzeniu, dziwki, śnieg do robienia cygar.
Była dziewczyna idzie i kradnie sok.
To co mówię staje się rzeczywistością.
Umieram, uliczne opowieści o jedzeniu, dziwki, śnieg do robienia cygar. Była dziewczyna idzie i kradnie sok. To co mówię staje się rzeczywistością.
Umieram jako głupio wielki milioner, z futrem niedźwiedzia dywanowego na podłodze.
Chcę, żeby odrzutowiec zabrał mnie z Alaski na Saturna i żeby krasnoludzki sługa przyniósł mi śniadanie.
Z mojego okna wyjrzała żyrafa przypominająca jangla, imprezująca nad modelkami jedzącymi w Punta Cana.
Niebieskie wnętrze mojego samochodu terenowego, w Terracería w sprzęgle rząd samochodów z płomieniami.
Rozmawiam z martwą dziewczyną w stylu Billy'ego i Mandy, w Cali, przy cukierni przecinającej łańcuchy.
Jeśli przekażą myszom, będzie to jak niedzielna dieta ketogeniczna. Pracuję w laboratorium i robię leki z Dexterem.
Mam w mieszkaniu czysto białe Lamborghini, pieniądze powoli kończą się na koncie, w ogóle tego nie czuję.
Bele tysiąca pięciuset, nie starczy mi nawet pieniędzy, na stoliku do kawy mam walizki z banknotami.
Mam ludzi, którzy pracują i nie współpracują z prawem, kolekcje zegarków, których nie używam do sprawdzania godziny.
Palę dopóki kalkulator nie pokaże błędu, czasami w Norwegii palę obserwując zorze polarne.
Choć kocham pieniądze, nie zdradzam dla nich przyjaciół politycznych i szefów karteli.
Marmurowe rzeźby wykonane dłutem, nurkowanie i snorkeling Spędzam czas w Cozumel.
Na górze żagla formuję paski z kartki, tak jak Pan Krab mam tajny przepis.
Bardzo podoba mi się podróż, jaką daje psilocybina, uwielbiam to, że cyfry nigdy się nie kończą.
To, co mnie teraz martwi, to Lambo w Dubaju. Widziałem zrzut bomby, widziałem już panujący tam chaos.
Zwierzaki ma-ma-custom to młode tygrysy, to luco, które sobie dałem, żeby tylko zająć się biznesem.
Hej, chcesz Bitcoina, ale dałem ci gotówkę, Lil Wayne.
Organizując przyjęcia ze służbą krasnoludów, wzywa głównego. Jestem rozgrywającym Ianem Paxem, ale w ciele...
Tymoteusz Premier. Chcesz być LeBronem, ale tak naprawdę jesteś jak Bronny James.
Vacasa w Caimanes, Jaguar, Półwysep Zachodni.
Audemars to Piguet, ale Piguet to nie Audemars. Żyje w świecie luster, w którym jest mnóstwo szkła.
Powiedz mi, co się stanie, gdy zobaczysz nahual na własne oczy.
Piramidy słońca, ofiary Azteków i Majów, rzeczy, które mogę ci wyjaśnić, ale inaczej mnie zamkną.
Ma oczy pełne pomysłów takich jak Zendaya, napisy hieroglifami wyryte na ścianie.
Navojoa to miasto Sonora, Vicente bez łyski, Shaquille O'Neal grający w koszykówkę dla Lakers, będę cię trzymał w napięciu.
Krzyczy jak Kendo, ale rasta była glo, śmierć jest śmiercią, umrzesz, nawet jeśli to będzie lekarz.
Przekroczyłem granicę do Tijuany, samolotem do CDMX, na Alasce obserwując dymiący śnieg z yeti.
Można mówić o konfiguracjach, które na piechotę ustawiasz, ja podążam za strzałem całą plebadą i moim one nine X.
Do diabła z kolegą dalej kręcimy i do cholery jeśli pójdę na zakupy za ten spływ kilograma.
To nie ubrania, to węże krokodyle, jesteś stary, siwiejesz, idziesz do szpitala psychiatrycznego.
Umrę, umrę, umrę głupio, wielki milioner.
Umrę jako głupi, ogromny milioner.
Chcę, żeby odrzutowiec zabrał mnie z Alaski na Saturna i żeby krasnoludzki sługa przyniósł mi śniadanie.
Umrę jako głupi, ogromny milioner. Umrę jako głupi, ogromny milioner.
Chcę, żeby odrzutowiec zabrał mnie z Alaski na Saturna i żeby krasnoludzki sługa przyniósł mi śniadanie.

Obejrzyj teledysk Victor Mendivil, Hades66 - Alaska

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam