Inne utwory od Lacrim
Opis
Powiązany wykonawca: Lacrim feat. SDM
Inżynier miksowania: Hugo Martinez
Kompozytor: Chahid
Inżynier masteringu: Eric Chevet
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Chacun son chapitre, chacun son tome
Chacun grandit avec ses hématomes
Maman, tu sais combien je t'aime
Papa aussi
Avec vos larmes, on peut remplir un océan
Ce soir, j'ai bossé, han
Pensant à toute ma vie
Mon père, je l'ai rendu fou
Mais là, c'est mon meilleur ami
On n'a rien fait comme les autres
Aujourd'hui, j'ramène ma femme à ma mère
Pour lui demander son avis
J'ai son approbation
Et là, du coup, ça marche
Et c'est pour ça qu'avant j'faisais que d'rater les marches
Je faisais que tomber, car j'étais loin d'ses conseils
Et lorsque l'on se blesse, forcément, tu sais qu'on saigne
Et puis c'est du poison avec lequel on se soigne
Quand les problèmes s'approchent, des fois le cœur s'éloigne
La rue, la nuit, danger
La banalisée
Les cris, j'ai tiré, j'ai mal visé
J'ai mal visé, des fois, j'ai bien visé
Ça peut aller très vite
C'était pas vissé
Souvent malade, j'traînais l'hiver
Dans le froid, je cherchais le bon plan
Qui allait nous mettre à l'abri
Mon ami, ça n'viendra jamais
C'est c'que j'ai appris
On a pris quelques fois, mais on a payé le prix
Et c'est très cher
Et même trop cher
Tu peux pas comprendre si, la prison, t'en avais qu'la brochure
J'étais un enfant bon, avec des parents bons
C'est les épreuves qui m'ont marqué et m'ont changé à vie
Comme un schlag par une dose qui a volé son ami
J'étais perdu, pas une cause, j'pouvais mourir pour ma ville
Peu à peu, nous étions des chiots devenus des piranhas
On a grandi au milieu des calibres
On fait pas tire à l'arc
Rien dans les poches, j'ai quitté l'école
Quitté l'école très tôt avec des mecs
Compagnons d'galère, ce qu'on appelle des potos
Forcément, j'allais tuer l'ennui
Et j'allais voler à Belle Épine
Haut dans ma chambre souvent, je m'isolais
J'avais l'impression ou l'sentiment qu'y avait pas d'attention
Ou très peu
Mes parents taffaient et s'mettaient la pression
J'me faisais des films, ceux d'un gosse qui ressemble à un adulte
J'me suis mis à rêver pour la thune, j'ai fait l'tour de Paris à pied
Ou en piste et murs, au fur et à mesure que la nuit passait
Y avait plus de pluie, j'ai volé, j'ai cambriolé
Des fois, j'ai racketté
Je connais la banlieue qui descend à Paris
On habitait Paname, c'était pour la survie
Beaucoup des railleurs qui nous ont pas mal suivis
J'écoutais, intouchable, me sentais intouchable
J'étais petit, maigre, malgré ça j'avais du charme
J'étais en foyé, placé à Chambéry
À la fin, on a tous fini à Fleury
J'aurais pu être bien gâté par la vie
J'avais tout gâché comme si c'était Minas Tirith
Après le cours, on passait l'BEP en prison pour mineurs
J'suis trop nerveux, y m'faut pas un psy, y m'faut un démineur
J'ai passé un an, j'ai passé deux ans
J'ai passé cinq ans, j'ai passé huit ans
Y a rien d'éloquent, une vie d'délinquant
Laisser passer le temps jusqu'à qu'y a plus le temps
Ça va endurer longtemps? J'ai pas demandé autant
J'ai pris de l'âge, j'observe comme un orang-outang
J'suis comme les petites vives qui vont combat contre le temps
Avant d'être Lacrim, souvent, j'ai dormi sur un banc
Tłumaczenie na język polski
Każdy jego rozdział, każdy jego tom
Każdy dorasta ze swoimi siniakami
Mamo, wiesz jak bardzo Cię kocham
Tata też
Twoimi łzami możemy wypełnić ocean
Dziś wieczorem pracowałem, Han
Myśląc o całym swoim życiu
Mój ojciec, doprowadziłem go do szaleństwa
Ale to jest mój najlepszy przyjaciel
Nie zrobiliśmy niczego takiego jak inni
Dzisiaj przyprowadzam żonę do mojej matki
Aby zapytać go o zdanie
Mam jego zgodę
I tu nagle zaczyna działać
I dlatego wcześniej brakowało mi tylko schodów
Tylko spadałem, bo byłem daleki od jego rad
A kiedy zostaniemy zranieni, oczywiście, wiesz, że krwawimy
A potem jest to trucizna, którą się leczymy
Kiedy zbliżają się problemy, czasami serce się oddala
Ulica, noc, niebezpieczeństwo
Zbanalizowane
Krzyki, strzelałem, źle celowałem
Celowałem źle, czasem dobrze
To może przebiegać bardzo szybko
To nie było schrzanione
Często chory, przeciągałem zimę
Na zimnie szukałem odpowiedniego planu
Kto miał nas chronić
Mój przyjacielu, to nigdy nie nadejdzie
Tego się nauczyłem
Wzięliśmy kilka razy, ale zapłaciliśmy cenę
I to jest bardzo drogie
A nawet za drogie
Nie można zrozumieć, czy więzienie miało tylko broszurę
Byłem dobrym dzieckiem i miałem dobrych rodziców
To są próby, które mnie naznaczyły i zmieniły na całe życie
Jak schlag po dawce, która ukradła mu przyjaciela
Zgubiłem się, nie ma powodu, mogłem umrzeć za moje miasto
Stopniowo staliśmy się szczeniętami, zamieniającymi się w piranie
Dorastaliśmy wśród kalibrów
Nie uprawiamy łucznictwa
Nie mam nic w kieszeniach, wyszedłem ze szkoły
Wcześniej opuściła szkołę z chłopakami
Towarzysze w kłopotach, których nazywamy przyjaciółmi
Oczywiście chciałem zabić nudę
A ja miałem lecieć do Belle Épine
Często w swoim pokoju izolowałem się
Miałem wrażenie lub wrażenie, że nie było uwagi
Albo bardzo mało
Moi rodzice ciężko pracowali i wywierali na siebie presję
Robiłem filmy, przedstawiające dzieciaka, który wygląda jak dorosły
Zacząłem marzyć o pieniądzach, chodziłem po Paryżu pieszo
Lub na torach i ścianach, gdy minęła noc
Padało więcej, kradłem, rabowałem
Czasem wyłudzałem pieniądze
Znam przedmieścia prowadzące do Paryża
Mieszkaliśmy w Panamie, to było dla przetrwania
Wielu szyderców, którzy podążali za nami, całkiem sporo
Słuchałam, nietykalna, czułam się nietykalna
Byłam mała, chuda, mimo że miałam urok
Byłam w pieczy zastępczej, umieszczonej w Chambéry
W końcu wszyscy znaleźliśmy się we Fleury
Życie mogło mnie bardzo rozpieścić
Zniszczyłem wszystko, jakby to było Minas Tirith
Po kursie zrobiliśmy BEP w zakładzie karnym dla nieletnich
Jestem zbyt zdenerwowany, nie potrzebuję psychologa, potrzebuję trałowca
Spędziłem rok, spędziłem dwa lata
Spędziłem pięć lat, spędziłem osiem lat
Nie ma nic wymownego, życie przestępcy
Pozwól, aby czas płynął, aż nie będzie go już więcej
Czy to potrwa długo? Nie prosiłem o tak wiele
Starzeję się, obserwuję jak orangutan
Jestem jak te maluchy, które walczą z czasem
Zanim zostałem Lacrimem, często spałem na ławce