Inne utwory od Franglish
Opis
Producent: francuski
Producent: DANY SYNTHÉ
Kompozytor: francuski
Kompozytor: DANY SYNTHÉ
Autor tekstów: francuski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yeah, yeah.
J'aime bien ce genre de miel.
J'avoue, c'était prévu à la base. Mais bon les gars.
J'aime trop ça les gars, j'aime trop ça les gars.
-Wally. -Hey, hey.
-Let's go. -On recommence les bêtises là.
-On recommence les bêtises. -On recommence les bêtises là.
-Rebelote. -Et dis-moi, j'ai le droit ou pas?
Dis-moi, j'ai le droit ou pas? Si c'est pas moi, c'est qui?
-C'est qui? -C'est le lover de la calle.
-C'est moi. -Tu chantais love juste en bas du bloc.
-Yes. -Parler du quartier avec ma madame.
-Baby. -On se guette, on se sait.
Pas besoin de -parler, ho. -Pas besoin.
Chez moi, le gang, lui est bien servi. On se disperse devant la Mondeo.
-Disperse. -Tu sais qu'on va faire.
-Ouais. -Ce qui nous plaît.
-Yes. -Pas besoin de demander, ho.
-Pas besoin. -Je l'ai déjà dit, mais je répète.
-Yeah. -Qu'on soit clair.
-Oui. -C'est nous la météo.
-Ouais. -C'est chaud, oh, oh.
On recommence les -bêtises là. -On recommence les bêtises.
-On recommence les bêtises là. -On recommence les bêtises.
-J'arrive comme uppercut. -Ah.
-J'arrive tout droit d'en bas. -Allez, bouh.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-J'arrive comme uppercut. -Où ça?
-J'arrive tout droit d'en bas. -Allez, rebelote.
-On recommence les bêtises là. -On recommence les bêtises.
-On recommence les bêtises là. -On recommence les bêtises.
-J'arrive comme uppercut. -Où ça?
-J'arrive tout droit d'en bas. -Allez, bouh.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-J'arrive comme uppercut. -Où ça?
-J'arrive tout droit d'en bas. -Bouh.
Pourquoi elle fait semblant? Elle sait me reconnaître sans m'entendre.
-Ben oui. -Et pourquoi il crie la ouze?
On va -débouler, il va chuchoter.
-direct -Le patron de la te-boi m'offre tout. -Oui.
J'fais comme chez moi, même chez vous. Plein de dures, c'est un zoo d'oux.
Si on -te demande, c'est pas nous. -Ah, ah, ah, ah.
Souhaite-moi la santé, le reste, je m'en fous.
-Ah, ah, ah, ah, ah, ah. -Non, non.
C'est nous la menace au rendez-vous. Celui qui sépare, on démarre. Nous deux, c'est Ares et Athéna.
Chérie, la pression, t'en fais pas. Avec le sourire, j'les péta.
-Ouais. -Baby, c'est chaud, oh, oh.
On recommence -les bêtises là. -On recommence les bêtises.
-On recommence les bêtises là. -On recommence les bêtises.
-J'arrive comme uppercut. -Ah.
-J'arrive tout droit d'en bas. -Allez, bouh.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-J'arrive comme uppercut. -Où ça?
-J'arrive tout droit d'en bas. -Allez, rebelote.
-On recommence les bêtises là. -On recommence les bêtises.
-On recommence les bêtises là. -On recommence les bêtises.
-J'arrive comme uppercut. -Où ça?
-J'arrive tout droit d'en bas. -Allez, bouh.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-Chargé, tiré, pah. -Chargé, tiré.
-J'arrive comme uppercut. -Où ça?
-J'arrive tout droit d'en bas. -Bouh.
On recommence les bêtises là. On recommence les bêtises là.
J'arrive comme -uppercut. J'arrive tout droit d'en bas. -Yeah.
Yeah.
Tłumaczenie na język polski
Tak, tak.
Lubię taki miód.
Przyznam, że pierwotnie było to zaplanowane. Ale hej, chłopaki.
Bardzo to kocham chłopaki, bardzo to kocham chłopaki.
-Wally. -Hej, hej.
-Chodźmy. -No i znowu zaczynamy te bzdury.
-Zacznijmy znowu od głupich rzeczy. -No i znowu zaczynamy te bzdury.
-Buntownik. -I powiedz mi, czy mam prawo, czy nie?
Powiedz mi, czy mam prawo, czy nie? Jeśli to nie ja, to kto?
-Kto to jest? -Jest miłośnikiem Calle.
-To ja. -Śpiewałeś miłość tuż obok.
-Tak. -Porozmawiaj o okolicy z moją panią.
-Dziecko. - Obserwujemy się, znamy się.
Nie ma potrzeby rozmawiać, ho. -Nie ma potrzeby.
W domu gang dobrze mu służy. Rozpraszamy się przed Mondeo.
-Rozsiany. -Wiesz co zrobimy.
-Tak. -Cokolwiek lubimy.
-Tak. -Nie musisz pytać, ho.
-Nie ma potrzeby. -Już to mówiłem, ale powtórzę jeszcze raz.
-Tak. -Pozwól mi wyrazić się jasno.
-Tak. -Jesteśmy pogodą.
-Tak. -Jest gorąco, och, och.
Tutaj znowu zaczynamy bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-No i znowu zaczynamy te bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-Przychodzę jako podbródek. -Ach.
-Przyjdę prosto z dołu. -Chodź, kochanie.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Przychodzę jako podbródek. -Gdzie?
-Przyjdę prosto z dołu. -No dalej, zrób to jeszcze raz.
-No i znowu zaczynamy te bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-No i znowu zaczynamy te bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-Przychodzę jako podbródek. -Gdzie?
-Przyjdę prosto z dołu. -Chodź, kochanie.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Przychodzę jako podbródek. -Gdzie?
-Przyjdę prosto z dołu. -Gwizd.
Dlaczego ona udaje? Wie, jak mnie rozpoznać, nie słysząc mnie.
-No tak. -A dlaczego on krzyczy jedenastu?
Będziemy się spieszyć, będzie szeptał.
-direct -Szef te-boi oferuje mi wszystko. -Tak.
Czuję się jak w domu, nawet u Ciebie. Pełne twardych ludzi, to zoo wołów.
Jeśli cię zapytamy, to nie my. -Ach, ach, ach, ach.
Życz mi zdrowia, reszta jest mi obojętna.
-Ach, ach, ach, ach, ach, ach. -Nie, nie.
Jesteśmy zagrożeniem w zasięgu ręki. Ktokolwiek rozdzieli, zaczynamy. Nas dwoje to Ares i Atena.
Kochanie, nie martw się ciśnieniem. Z uśmiechem pierdnę je.
-Tak. -Kochanie, jest gorąco, och, och.
Zacznijmy od nowa – bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-No i znowu zaczynamy te bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-Przychodzę jako podbródek. -Ach.
-Przyjdę prosto z dołu. -Chodź, kochanie.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Przychodzę jako podbródek. -Gdzie?
-Przyjdę prosto z dołu. -No dalej, zrób to jeszcze raz.
-No i znowu zaczynamy te bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-No i znowu zaczynamy te bzdury. -Zacznijmy znowu od głupich rzeczy.
-Przychodzę jako podbródek. -Gdzie?
-Przyjdę prosto z dołu. -Chodź, kochanie.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Załadowany, zwolniony, pah. -Załadowany, zwolniony.
-Przychodzę jako podbródek. -Gdzie?
-Przyjdę prosto z dołu. -Gwizd.
Tutaj znowu zaczynamy bzdury. Tutaj znowu zaczynamy bzdury.
Przychodzę jak - górny cięcie. Idę prosto z dołu. -Tak.
Tak.