Inne utwory od Tyredd
Inne utwory od UTL
Inne utwory od @prodby_ksk
Opis
Producent: @prodby_ksk
Kompozytor: Krystian Komiago
Autor tekstu: Piotr Kaliński
Autor tekstu: Mateusz Kilański
Inżynier miksu: Wojciech Kęsicki
Inżynier masteringu: Wojciech Kęsicki
Wokal: Piotr Kaliński
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Bas, flow, rymy trzy rzeczy, bez nich nie ma nic.
Bars za barsem nawijam, aby spełniać sen. Gdyby nie zajawa, nie byłoby tego wcale.
Droga od szafy będzie wieźć po festiwale. Ba-ba-bas, flow, rymy trzy rzeczy, bez nich nie ma nic.
Bars za barsem nawijam, aby spełniać sen. Gdyby nie zajawa, nie byłoby tego wcale.
Droga od szafy będzie wieźć po festiwale.
Pie-pierwsze rzeczy w dwa szesnastym poszły w świat od małolata. Zajarany freshmanami snułem plan na podbój świata.
No i popatrz, minęło parę lat. Co teraz? Mam na koncie tych idoli.
Tak się zbiera trofea. Nie wiem co następne. Sesja, Volga może Bentley, Patek Philippe i więcej.
Jeśli miałbym znowu berge, ale chyba wolę mieć fokus teraz na muzie, treści, aby w końcu wiedzieć sam przed sobą, że jestem najlepszy w tym.
Ludzie pytają, jak mają zamieniać wizje w rytm. Ziomy pytają co znów w kinie, czym zaskoczę ich.
Rodzice widzą jak to idzie. Jestem wdzięczny im. A tamte laski znów gadają jakby nigdy nic.
Bas, flow, rymy trzy rzeczy, bez nich nie ma nic.
Bars za barsem nawijam, aby spełniać sen. Gdyby nie zajawa, nie byłoby tego wcale.
Droga od szafy będzie wieźć po festiwale. Ba-ba-bas, flow, rymy trzy rzeczy, bez nich nie ma nic.
Bars za barsem nawijam, aby spełniać sen. Gdyby nie zajawa, nie byłoby tego wcale.
Droga -od szafy będzie wieźć po festiwale.
-Droga na festiwale to mój exotic tour life. Czasy, kiedy był balet, zniknęły jak domek z kart. Budzę w wiecznym karnawale.
Pamiętam po dragach smak.
Pamiętam dobrze ten moment, gdy na sercu powstał WiFi klan. Kevin Gates przy telefonie. Gdy nie dzwoni forsa, to go nie odbiorę.
Nie chcę skończyć jak martwi idole. Ciągle biegam. Nie zobaczysz nigdy w kołnierz.
Nie zniknę jak smoke Purpp i nie zniknę jak Lil Pump.
Ciągle jedna frakcja i jedna jest moja misja. Chodzę na salony. To Bentley, aparycja.
Moje życie to film, -którego nie zobaczysz w kinach.
-Bas, flow, rymy trzy rzeczy, bez nich nie ma nic. Bars za barsem nawijam, aby spełniać sen.
Gdyby nie zajawa, nie byłoby tego wcale. Droga od szafy będzie wieźć po festiwale.
Ba-ba-bas, flow, rymy trzy rzeczy, bez nich nie ma nic. Bars za barsem nawijam, aby spełniać sen.
Gdyby nie zajawa, nie byłoby tego wcale. Droga od szafy będzie wieźć po festiwale.