Inne utwory od Hermanos Espinoza
Opis
Inżynier masteringu, inżynier miksowania, producent: Ernesto Fernandez
Inżynier nagrań: Stefan Macarewich
Inżynier nagrań: Pablo Molina
Producent: Joel Espinoza
Producent: Leonel Espinoza
Autor tekstów: Abraham Reyes Perez
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
La vida puede ser dura si la miramos así.
No sé si están solos también pasen por ahí.
La cosa puede ser peor si me miran sonreír.
Muy agradecido estoy con los que están aquí.
Paso a paso progresando y ahora fino es mi vestir.
Planes grandes tengo, a Dios siempre me encomiendo, no nomás es tener buen perfil.
Los tiempos malos ya han pasado y ahora alegre anda el muchacho.
Unos tragos ya han entrado, con tres morritas pa andar bien.
Lo sucedido no se borra, pero queda en el pasado.
Con el equipo ando avanzando, el tiempo no se detiene.
¡Papachibo!
Edmundo Espinoza, mi viejo.
Carros lujosos van llegando, Lambos, Ferraris y había un Chiron.
Morritas acercándose diciéndome que se quieren jalar pa'l cantón.
Cosas que van cambiando, no estoy pa' discutir.
Mejor me siento y me prendo un gallo, de los meloncitos y hasta el cielo freír.
Los tiempos malos ya han pasado y ahora alegre anda el muchacho.
Unos tragos ya han entrado, con tres morritas pa andar bien.
Lo sucedido no se borra, pero queda en el pasado.
Con el equipo ando avanzando, el tiempo no se detiene.
Tłumaczenie na język polski
Życie może być trudne, jeśli tak na nie spojrzymy.
Nie wiem, czy jesteś sam, wpadnij też tam.
Sytuacja może się pogorszyć, jeśli zobaczą, że się uśmiecham.
Jestem bardzo wdzięczny tym, którzy tu są.
Krok po kroku postęp i teraz moja sukienka jest w porządku.
Mam wielkie plany, zawsze powierzam się Bogu, nie chodzi tylko o dobry profil.
Złe czasy minęły i teraz chłopiec chodzi szczęśliwy.
Kilka drinków już przybyło, a trzy dziewczynki mają się dobrze.
To, co się wydarzyło, nie zostaje wymazane, ale pozostaje w przeszłości.
Z zespołem idę do przodu, czas się nie zatrzymuje.
Papachibo!
Edmundo Espinoza, mój stary.
Przyjeżdżają luksusowe samochody, Lambo, Ferrari i był też Chiron.
Podchodzi Morritas i mówi, że chcą jechać do kantonu.
Rzeczy, które się zmieniają, nie jestem tu po to, żeby się kłócić.
Lepiej usiądę i zapalę koguta, zrobię melony, a nawet usmażę niebo.
Złe czasy minęły i teraz chłopiec chodzi szczęśliwy.
Kilka drinków już przybyło, a trzy dziewczynki mają się dobrze.
To, co się wydarzyło, nie zostaje wymazane, ale pozostaje w przeszłości.
Z zespołem idę do przodu, czas się nie zatrzymuje.