Inne utwory od Kali
Inne utwory od Pezet
Inne utwory od ADZ
Opis
Kompozytor: LEEO
Kompozytor: Julia Wieniawa
Kompozytor: Jeremi Sikorski
Autor tekstu: Julia Wieniawa
Autor tekstu: Jeremi Sikorski
Autor tekstu: Monika Wydrzyńska
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
O, o!
Yeah, yeah.
O, o.
Zaczynam od nowa, jakbym nigdy nie rapował.
Jakbym jechał po towar pierwszy raz do Pawła z Ursynowa. Ten chudy chłopak zakochany w kłopotach i rapie.
Mówią legenda, a ja czuję się jak młody Dante. Ej, wjeżdża na rejon czarny Merol.
Hasz, komora, my patola i sam cech hetero. Coś wiekowego, starzeję się jak małolat.
Daj zarz czy gotówki, a nie botoks do czoła.
Nowa saga, wpadam z ołkiem jak Baba Jaga, a mam taki bagaż, a mnie nie powalił na kolana.
Veni, vidi, vici, człowiek renesansu jak Da Vinci. My nie bandici, ale w rapie zajechana świara.
Para, para to koka, gandzia, mafia. Lubię wyzwania, w oddali nowe szczyty.
Wiezie mnie Maybach, a nie suka na komisariat. Idę po swoje, nawet jak wrócę z niczym.
Łysa głowa, coś jak żołnierz na front. Zostawiłem tamto życie już dawno za sobą.
Tak jak pirat, który zszedł już na ląd, ale morze znów mnie wzywa na nowo.
O, gdzieś za miastem stoi nowy mój dom, a chcę zasnąć tam, gdzie tylko niebo będzie nad głową. Gonię sukces, nie wypuszczę go z rąk.
Możesz, mordo, mnie trzymać za słowo. Na stare bloki wjeżdżam G, AMG, monobloki, koła. Wstałem z kolan jak Rocky
Balboa. Ty pakę dwie, dwie paki pięć, ja nie po pakę zioła.
Zapierdalam, jakbym wjebał koki pięć gram.
Zebrałem się z podłogi i nie przegram już, bo tamto życie oddzieliłem grubą kreską.
A kiedy mnie nie było, to nie była przerwa, bo życie tu od zera zaczynałem dosyć często już. Ziomek też wie, bo będzie miał syna.
Chce zdobyć cash, wiesz? I nie chce już od nowa zaczynać.
To w oczy deszcz, wiatr i trochę też grad. Miał tak też brat i niejeden swój chłopaczyna.
Yo, nowy start, jakbym wyjechał stąd, jakbym znowu w życiu wrócił na start.
Mam tu dom, ale uciekam stąd. Rzuć mi, mordo, parę groszy na fart.
Łysa głowa, coś jak żołnierz na front. Zostawiłem tamto życie już dawno za sobą.
Tak jak pirat, który zszedł już na ląd, ale morze znów mnie wzywa na nowo.
O, gdzieś za miastem stoi nowy mój dom, a chcę zasnąć tam, gdzie tylko niebo będzie nad głową.
Gonię sukces, nie wypuszczę go z rąk. Możesz, mordo, mnie trzymać za słowo.