Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Słońce

Słońce

4:402026-02-20

Inne utwory od INA WEST

  1. Dotyk
  2. Tańczę
      3:42
  3. Błękitne Powietrze
      3:08
  4. Koniec Miłości
      3:47
  5. Raj
      3:34
  6. Ten Sam Sen
      4:12
Wszystkie utwory

Inne utwory od Bovska

  1. Tsunami
      3:22
  2. Dzwonisz
      3:23
  3. Himalaje
      2:53
  4. Nikt nie płacze wiecznie
      2:43
  5. Jestem wierszem
      3:24
  6. Płonie las
      4:04
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Izabela Wróblewska

Kompozytor: Izabela Wróblewska

Autor tekstu: Izabela Wróblewska

Inżynier miksu: Izabela Wróblewska

Inżynier masteringu: Izabela Wróblewska

Skrzypce: Magdalena Laskowska

Perkusja: Jakob Kiersch

Wokal: INA WEST

Wokal: Bovska

Syntezator: INA WEST

Fortepian: INA WEST

Wiolonczela: Kornelia Jamborowicz

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Widzę w Twoich oczach kochanie, jak to, co twarde, nagle topi się.
Otulający wzrok, a ja boję się już mniej.
Płonie słońce, a nieba aksamit płynie miękko w nieuchwytną noc. Nieoczywiste piękno, w ciszy stawiam krok.
Widzę w Twoich oczach kochanie, jak to, co twarde, nagle topi się.
Kałuże śnią, a błota mlaskanie.
Pod stopami grunt zapada się.
Widzę w Twoich oczach kochanie. . .
Mała śmierć naszych nagich ciał taniec.
Słońce stygnie po to, aby wzejść.
Słońce stygnie po to, aby wzejść.
Czuję lęk i nie umiem inaczej.
Weź mnie za rękę, ucieknijmy gdzieś.
Połyskuje w słońcu brzeg, jego piaskowy beż.
Klif obniżył znów się.
Biała piana, fale marszczą się, załamały, by znów rozbić się o sam brzeg.
Połyskuje w słońcu brzeg, jego piaskowy beż.
Klif obniżył znów się.
Biała piana, fale marszczą się, załamały, by znów rozbić się o sam brzeg.

Obejrzyj teledysk INA WEST, Bovska - Słońce

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam