Inne utwory od Daria ze Śląska
Opis
Kompozytor: Daria Ryczek-Zając
Kompozytor: Żenia Szadziul
Autor tekstu: Daria Ryczek-Zając
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Niby zwykły dzień, choć już wiem, że porażka.
Pytam, co ci jest? Mówisz, że coś tam sprawdzasz.
Znika twoja twarz, chowasz głowę za lapka. Wiem już, co jest pięć.
Z kłamstwem przyszło mi dorastać. Który to już dzień? Zawsze słabo mi matma szła.
Czuję zapach jej. Niezła hydra zagadka.
Nie wiem, skąd go masz. Może przyszło gdzieś z miasta. Nie mam sił się bić.
Nigdy nie byłam gangsta.
Ale co jest grane? Miało być na stałe przecież.
Tak mi powiedziałeś. Miłość i tak dalej dzieci.
Po co siejesz zamęt? Który to już rok klamę ci.
Kocham cię na amen, na śmierci zapomnienie.
Mogłam mieć to gdzieś i niczego nie ruszać, wierzyć w to, co jest.
Czasem lepiej nie słuchać.
Teraz czeka mnie za to wszystko pokuta.
Proszę księdza, wiem, byłam ślepa i głupia. Degustacje win, chociaż moje tu żadne.
Kiedyś znajdzie się na to wszystko paragraf.
Może muszę gdzieś to wypuścić do radia.
Niech dowiedzą się o historii na faktach.
Ale co jest grane? Miało być na stałe przecież.
Tak mi powiedziałeś.
Miłość i tak dalej dzieci.
Po co siejesz zamęt? Który to już rok klamę ci.
Kocham cię na amen, na śmierci zapomnienie.
Kocham cię na amen.
Kocham cię na. . . Kocham cię. Kocham cię.
Ale co jest grane?
Ale co jest?
Ale co jest?
Kocham cię, kocham cię.
Ale co jest grane?
Kocham cię na amen.