Inne utwory od Nabi
Opis
Producent: Ceva
Programista: Ceva
Wokal: Naby
Inżynier masteringu: Nicolò Cevasco
Inżynier miksowania: Nicolò Cevasco
Kompozytor: Ceva
Autor tekstów: Nabi Kichta
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Voi state sotto al mio cazzo, vieni e fammi un pompino!
Sto pagando ancora sbagli che ho fatto da più piccolo.
Sto coi ladri, rubo i bravi perché i tuoi bravi fingono di esser bravi, ma i tuoi bravi col sorriso tradiscono.
Ci siam stanchi, ci prendiamo il posto di queste caga.
Tiratemi fuori da 'ste vicende, non mi riguardano.
So come spaccarti la porta, abusarti in casa, ma te ti abusi già da sola, sembri una psicopatica.
Eh, eh, ho rabbia, dentro me è tanta, ma metto a gente uccidensi e sorriso, risata. Dentro questi pezzi sembrate dei negri di
Atlanta, ma quando il lupo è vero marca nessuno parla.
Vivo e scrivo storie crude, qua non esistono magie.
'Ste puttane scuotono il culo sulla mia melodia, porci sottopagati ci mettono in casa microspie, perché gli rodo il culo e vorrebbero aver la nostra vita.
Lupi fuori per i cash, schiavi con i high, un giorno risolveremo tutti quei problemi.
Cimini e chiusi i hoes, sangue per i miei, però non chiedere di noi, torneran coi buchi ai piedi.
Lupi fuori per i cash, schiavi con i high, un giorno risolveremo tutti quei problemi.
Cimini e chiusi i hoes, sangue per i miei, però non chiedere di noi, torneran coi buchi ai piedi.
Bigioso, chiede clout, vogliono quello che ho, ma se va a fuoco il mio cloud è perché il mio piatto era vuoto.
Nella vostra testa è caos, fumo solo i miei console, rendo i miei nemici clown, perché ti dai schiaffi da solo.
Bu-bullet per dei bie, contati in rubrica, dovrei stare per le mie per non tornar più come prima.
Facciamo pazzie, se ho già più soldi di prima, ho imparato a pensare al mio primo, ancora ad averla mia.
Mando già bucanti, saran ben pagati, i miei skinky subiranno sti soldi spesi.
Si svenan per farmi, prenderanno schiaffi, son peggio di questo, che cazzo credevi?
VT30K in treni, in avvocati, so come sciacquarmi dal cazzo i problemi.
So come render più drogati i drogati, stando coi drogati e troie in marciapiedi.
Lupi fuori per i cash, schiavi con i high, un giorno risolveremo tutti quei problemi.
Cimini e chiusi i hoes, sangue per i miei, però non chiedere di noi, torneran coi buchi ai piedi.
Lupi fuori per i cash, schiavi con i high, un giorno risolveremo tutti quei problemi.
Cimini e chiusi i hoes, sangue per i miei, però non chiedere di noi, torneran coi buchi ai piedi.
Milano, Milano, Milano è città nostra, venian con armi in mano e penetriamo in casa vostra.
Tra troie e sanki, siamo noi, non passiamo di moda come l'anno, c'ho lo zaino in cui vi ci infiliam drogas, anche questo è il mio anno, che ve lo metto in bocca, occhi dal pianista, al piano, piano, piano, andiam sopra, hombre.
Penetreremo da te, ti scriverò sopra taze, muovo questo, muovo quello, tra poco picchio Manasky. In strada sto fuori di ma. . .
, tendemo ad esser molesti, vivi in una stanza d'hotel, vivo ciò che manifesto. Son qua da
Marrakesh, turbanti sembriamo dai, vi insegno io a fare rap, mando a casa questi lez.
Lupi fuori per i cash, schiavi con i high, un giorno risolveremo tutti quei problemi.
Cimini e chiusi i hoes, sangue per i miei, però non chiedere di noi, torneran coi buchi ai piedi.
Lupi fuori per i cash, schiavi con i high, un giorno risolveremo tutti quei problemi.
Cimini e chiusi i hoes, sangue per i miei, però non chiedere di noi, torneran coi buchi ai piedi.
Tłumaczenie na język polski
Jesteś pod moim kutasem, przyjdź i zrób mi loda!
Wciąż płacę za błędy, które popełniłem, gdy byłem młodszy.
Jestem ze złodziejami, kradnę dobrych, bo twoi dobrzy udają dobrych, a twoi dobrzy zdradzają z uśmiechem.
Jesteśmy zmęczeni, przejmiemy te gówna.
Wyciągnij mnie z tych spraw, one mnie nie dotyczą.
Wiem jak wyważyć drzwi, znęcać się nad tobą w domu, ale już się znęcasz, wyglądasz na psychopatę.
Ech, ech, mam w sobie złość, jest jej dużo w środku, ale sprawiam, że ludzie się zabijają i uśmiechają, śmieją. W tych kawałkach wyglądacie jak czarnuchy
Atlanta, ale kiedy wilk jest prawdziwym brandem, nikt się nie odzywa.
Żyję i piszę surowe historie, nie ma tu magii.
„Te suki kręcą tyłkami na moją melodię, niedopłacane świnie wrzucają do naszego domu robaki, bo ja zjadam ich tyłki, a one chciałyby mieć za nas życie.
Wilki żądne pieniędzy, niewolnicy na haju, pewnego dnia rozwiążemy wszystkie te problemy.
Cimini i zamknij motyki, krew dla mnie, ale o nas nie pytaj, bo wrócą z dziurami w nogach.
Wilki żądne pieniędzy, niewolnicy na haju, pewnego dnia rozwiążemy wszystkie te problemy.
Cimini i zamknij motyki, krew dla mnie, ale o nas nie pytaj, bo wrócą z dziurami w nogach.
Bigioso, pyta Clout, chcą tego, co mam, ale jeśli moja chmura płonie, to dlatego, że mój talerz jest pusty.
W twojej głowie panuje chaos, ja palę tylko swoje konsole, z moich wrogów robię klaunów, bo sam siebie bijesz.
Bu-bulla dla niektórych biesów, policzonych w książce adresowej, powinnam zostać, aby moje nigdy nie wróciły do tego, co było wcześniej.
Zróbmy szalone rzeczy, jeśli mam już więcej pieniędzy niż wcześniej, nauczyłem się myśleć o swoim pierwszym, wciąż mając je swoje.
Już wysyłam pieniądze, będą dobrze opłacani, moje skinki ucierpią z powodu wydanych pieniędzy.
Zemdleją, żeby mnie zrobić, dostaną klapsa, są od tego gorsi. Co ty, do cholery, o tym myślałeś?
VT30K w pociągach, w prawnikach, wiem jak zmyć problemy z fiuta.
Wiem, jak sprawić, by narkomani byli bardziej odurzeni, zadając się z narkomanami i chodnikowymi dziwkami.
Wilki żądne pieniędzy, niewolnicy na haju, pewnego dnia rozwiążemy wszystkie te problemy.
Cimini i zamknij motyki, krew dla mnie, ale o nas nie pytaj, bo wrócą z dziurami w nogach.
Wilki żądne pieniędzy, niewolnicy na haju, pewnego dnia rozwiążemy wszystkie te problemy.
Cimini i zamknij motyki, krew dla mnie, ale o nas nie pytaj, bo wrócą z dziurami w nogach.
Mediolan, Mediolan, Mediolan to nasze miasto, przychodzimy z bronią w ręku i wchodzimy do waszego domu.
Między dziwkami a sankami, to my, nie wychodzimy z mody jak rok, mam plecak, w którym wbijamy narkotyki, to też mój rok, że wkładam ci to do ust, oczy od pianisty, na fortepian, powoli, powoli, chodźmy na górę, hombre.
Przenikniemy do ciebie, napiszę ci taze, poruszę to, poruszę tamto, wkrótce pokonam Manasky'ego. Na ulicy trzymam się z daleka od ale. . .
, jesteśmy denerwujący, mieszkasz w pokoju hotelowym, ja żyję tym, co manifestuję. Jestem tu od
Marakesz, wyglądamy jak turbany, daj spokój, nauczę cię rapować, wyślę te lezy do domu.
Wilki żądne pieniędzy, niewolnicy na haju, pewnego dnia rozwiążemy wszystkie te problemy.
Cimini i zamknij motyki, krew dla mnie, ale o nas nie pytaj, bo wrócą z dziurami w nogach.
Wilki żądne pieniędzy, niewolnicy na haju, pewnego dnia rozwiążemy wszystkie te problemy.
Cimini i zamknij motyki, krew dla mnie, ale o nas nie pytaj, bo wrócą z dziurami w nogach.