Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Victim Of Luck

Victim Of Luck

3:232026-02-03

Inne utwory od Metric

  1. Time Is A Bomb
      4:24
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Jimmy Shaw

Producent: Gavin Brown

Producent: Liam O'Neil

Producent: John O'Mahony

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Let me take you back

It was the start of something

I was there not long before all the stardom

Now I'm in front of you

And all I'm seeing is all my flaws

I was a starving artist, but I was fearless

Now, I don't know what we are

Frightened of heights we knew

Scared to go too far

How I might look to you

Now, who have I become?

Trash that mirror, let my black mascara run

Saying never better, baby

Am I a victim of luck?

Never better, baby

At last, I don't give a fuck

Baby, I'm free

Countdown to a hot mess

Five, four, three, two, one

It's time to live my life like it's never been done

Shoot me like a magnet up to the sun

Yeah, better late than never

Take it from the top again

The sword is double-edged

Frightened of heights we knew

Don't know what's ahead

Shoot like a magnet to the surface of the sun

Trash that mirror, let my black mascara run

Saying never better, baby

Am I a victim of luck?

Never better, baby

I was a victim of luck

Never better, baby

At last, I don't give a fuck

Baby, I'm free

Countdown to a hot mess

Five, four, three, two, one

It's time to live my life like it's never been done

Shoot me like a magnet up to the sun

Yeah, better late than never, better

Can I get a "Hell yes?" (Hell yes)

Five, four, three, two, one

I'm trying to live my life like it's never been done

So, shoot me like a magnet up to the sun

Yeah, better late than never, better

Yeah, better late than never, better

Tłumaczenie na język polski

Pozwól mi cię zabrać z powrotem

To był początek czegoś

Byłem tam niedługo przed całą sławą

Teraz jestem przed tobą

I jedyne co widzę to wszystkie moje wady

Byłem głodującym artystą, ale nie bałem się

Teraz nie wiem, czym jesteśmy

Boimy się wysokości, o których wiedzieliśmy

Boję się posunąć za daleko

Jak mógłbym w twoim oczach wyglądać

Kim się stałem?

Wyrzuć to lustro, pozwól mojemu czarnemu tuszowi spłynąć

Mówię, że nigdy lepiej, kochanie

Czy jestem ofiarą szczęścia?

Nigdy lepiej, kochanie

W końcu mam to gdzieś

Kochanie, jestem wolny

Odliczanie do gorącego bałaganu

Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden

Nadszedł czas, aby żyć tak, jak nigdy dotąd

Wystrzel mnie jak magnes w stronę słońca

Tak, lepiej późno niż wcale

Zabierz go ponownie od góry

Miecz jest obosieczny

Boimy się wysokości, o których wiedzieliśmy

Nie wiem, co nas czeka

Strzelaj niczym magnes w powierzchnię słońca

Wyrzuć to lustro, pozwól mojemu czarnemu tuszowi spłynąć

Mówię, że nigdy lepiej, kochanie

Czy jestem ofiarą szczęścia?

Nigdy lepiej, kochanie

Padłem ofiarą szczęścia

Nigdy lepiej, kochanie

W końcu mam to gdzieś

Kochanie, jestem wolny

Odliczanie do gorącego bałaganu

Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden

Nadszedł czas, aby żyć tak, jak nigdy dotąd

Wystrzel mnie jak magnes w stronę słońca

Tak, lepiej późno niż wcale, lepiej

Czy mogę usłyszeć „Do cholery tak?” (do diabła, tak)

Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden

Próbuję żyć tak, jakby nigdy nic się nie działo

Więc strzel mnie jak magnes w stronę słońca

Tak, lepiej późno niż wcale, lepiej

Tak, lepiej późno niż wcale, lepiej

Obejrzyj teledysk Metric - Victim Of Luck

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam