Inne utwory od Ele A El Dominio
Opis
Producent: AB
Producent: Joniel
Producent: Jon Paul Albert
Kompozytor: Hector Miguel Hernandez Torres
Kompozytor: Anioł Dennis Brizuela
Kompozytor: Michael Andres Juajibioy
Kompozytor: Luis Abner Mojica Sierra
Kompozytor: Jon Paul Albert
Autor tekstów: Luis Abner Mojica Sierra
Autor tekstów: Michael Andres Juajibioy
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ni con chota tampoco, ni con, no, ahora vamos con chota, ¿oíste?
-Vamos a romperla, mami. -Eso se hace en querella, pues.
-La Red. -No, no, eso no.
-Cincuenta la marca, baby, solo pana. -Ni contigo tampoco.
-Pa' que te pegue. -Te hago milico, papi, yo tengo la grasa.
Pégate, súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele.
Pégate, mi amor, solo súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele.
Pe-pe-pégate, súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele.
Pégate, pégate, mi amor, solo súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele. Tengo peli, tengo mami, yo sé que este año me convoca el Grammy.
En muerde, mami, yo ya me pegué en Miami, me le metí a Medallo y ya me pegué aquí en Cali.
Estos bandidos de papel poniendo queja en la Ponal y en los temas según los dan.
Ya chotear con Fiscalía, eso es normal, y en las historias hablando como un animal.
Pe-pégate, súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele.
Pégate, mi amor, solo súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele.
Vivo en Miami a lo Scarface, llego a Medallo y me tratan como un rey.
-Como un rey.
-Bogotá con Denver fake, y las mujeres llego a Cali y quieren echar la face.
La Prado está blindada y como veinte escoltas, donde quiera que llego me pasan una corta.
La misión aborta cuando ves el convoy, pero no te equivoques, que como mando yo voy.
Vamos pa' la costa, aterrizo en Barranquilla, ese totito es de las siete maravillas.
Luego pa' Cartagena, ayer no le eché el resort, pa' curdarme ese culo voy a grabarle un set record.
Con mirilla, la Glock, botones y peine largo, los asesinos preguntando cuánto valgo.
Pa' todos lados que salgo andamos protegidos, tú maldecido por -malagradecido.
-Pégate, súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele. Pégate, pégate, mi amor, solo súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele.
Esta gente quiere gatas y yo las tengo a todas sin gastarles plata.
Con el polvo rosa subida pa' la ñata, dicen que estoy pegado, les inserté la data.
Quieren tangi, fama y chao, a mí me envidian y no tengo nada como el Chavo.
Estamos exóticos, como Yambi el Favo, ninguno entiende cuando llego en Prado.
Yo las tengo moviendo esa nalga y no soy alfa, con un flow Futurama quiero un macho alfa.
Ella se me pone bien bellaca en esa falda, quiere que la parta, lo carina como alta.
Mami, esta noche tu amiguita no se guarda, donde se me bote, a mí ninguna se me salva.
Voy a dejar en esa nalga marcada mi palma, ella dice: "Suave, -Michael, cójalo con calma".
-Los Jordan con la yompa, con una Glock veintitrés, casi nadie te la compra, a ti nadie ya te cree.
Tengo otra Glock veintiséis que me cabe en los bolsillos, por si acaso tú te atreves, por si acaso viene un pillo. Las películas que venden, ¿quién carajo se las compra?
Se han cogido ofertas, ya le han partido la trompa.
Me he comido las mujeres con las que toditos sueñan, me las como y pal carajo, tú te casas y las preñas.
Me la jalo por la greña, en la cama con cariño, con condón, aunque esta puta no me va a chacar un niño.
Estudiando, yo pensando estas loqueras que me salen, nunca espero nada -de nadie y menos que me regalen.
-Siempre siendo yo genuino y se siente la energía, que soy puro, soy sincero con mi sucia orgía.
Con ella y las amigas todas hace orgías con hombres, todos saben de quién hablo, no hay que mencionar el -nombre.
-Pégate, súbete, no le bajes, mami, al rayo súbele.
Pégate, mi amor, solo súbete, no le -bajes, mami, al rayo súbele. Pe-pe- -Háblale ahí, Josie.
-Háblale ahí, Josie. -Sino, mi papá.
-Cómo es la película, papi. -El dominio, nigga. Cali, nigga.
-Cincuenta la marca, papi. -Dime, Joniel.
-La baby. -La costa es chulita.
-Se me lo dice, solo pégate. -AB.
-En el beat. -Jp en los controles.
-Al rayo, mami. -Ah.
Ustedes saben cómo es la vuelta, la chepa.
-Ah. -Cali, Colombia, mi papá.
-Ya, ya, ya. -Malo falán.
Iba. . . Iba a hacer tiradera, pero. . .
ese Cris DR es maricón.
Fíjate eso.
Ni con chota tampoco, ni con. . . No, ahora vamos con chota, ¿oíste?
Eso se hace en querella, pues. No, no, eso no.
Ni contigo tampoco.
Te hago milico, papi, yo tengo la grasa.
Tłumaczenie na język polski
Z chota też nie, nie z, nie, teraz chodźmy z chota, słyszałeś?
-Zerwijmy to, mamusiu. - W takim razie odbywa się to w ramach skargi.
-Sieć. -Nie, nie, nie to.
- Pięćdziesiąt marek, kochanie, tylko sztruks. -Z tobą też nie.
-Żeby cię uderzył. -Zrobię cię żołnierzem, tatusiu, mam grubaskę.
Wsiadaj, wsiadaj, nie upadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę.
Uderz, kochanie, po prostu wsiadaj, nie upadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę.
Pe-pe-pegate, wsiadaj, nie wysiadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę.
Uderz, uderz, kochanie, po prostu wsiadaj, nie upadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę. Mam film, mam mamę, wiem, że w tym roku Grammy mnie wzywa.
W zgryzie, mamusiu, zaangażowałem się już w Miami, dostałem się do Medallo i już zaangażowałem się tutaj, w Cali.
Ci papierowi bandyci narzekają w Ponal i na podane tematy.
Teraz rozmawiam z Prokuraturą, to normalne, a w opowieściach gadamy jak zwierzę.
Pe-stick, wsiadaj, nie wysiadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę.
Uderz, kochanie, po prostu wsiadaj, nie upadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę.
Mieszkam w Miami jak Scarface, przyjeżdżam do Medallo i traktują mnie jak króla.
-Jak król.
-Bogota z podróbką Denver, a kobiety przybyły do Cali i chcą pokazać swoje twarze.
Prado jest opancerzony i około dwudziestu eskort, gdziekolwiek się udam, dają mi krótką.
Misja zostaje przerwana, gdy zobaczycie konwój, ale nie dajcie się zwieść, jadę jako dowódca.
Jedźmy na wybrzeże, ląduję w Barranquilla, ten mały chłopiec to jeden z siedmiu cudów.
Potem do Kartageny, wczoraj nie przegapiłem kurortu, żeby wyleczyć ten tyłek, nagram zestaw rekordów.
Z lunetą, Glockiem, guzikami i długim grzebieniem, mordercy pytają, ile jestem wart.
Gdziekolwiek pójdę, jesteśmy chronieni, a ty jesteś przeklęty za bycie niewdzięcznym.
-Trzymaj się, wsiadaj, nie upadaj mamusiu, wsiadaj na błyskawicę. Uderz, uderz, kochanie, po prostu wsiadaj, nie upadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę.
Ci ludzie chcą kotów, a ja mam je wszystkie, nie wydając na nie pieniędzy.
Gdy różowy pył unosi się nad ñatą, mówią, że utknąłem, włożyłem dane.
Chcą tangi, sławy i do widzenia, zazdroszczą mi, a ja nie mam nic takiego jak Chavo.
Jesteśmy egzotyczni, jak Yambi el Favo, nikt z nas nie rozumie, kiedy przybywam do Prado.
Każę im ruszać tym tyłkiem, a ja nie jestem alfa, z przypływem Futuramy chcę samca alfa.
Wygląda na mnie naprawdę kozacko w tej spódnicy, chce, żebym ją rozcięła, podoba jej się to, że jest wysoka.
Mamo, tej nocy nie da się uratować Twojej małej przyjaciółki, gdziekolwiek mnie wyrzuci, nikt mnie nie uratuje.
Mam zamiar położyć dłoń na tym zaznaczonym pośladku, ona mówi: „Delikatnie, -Michael, weź to na spokojnie”.
- Jordany z yompą, z Glockiem dwadzieścia trzy, prawie nikt ich od ciebie nie kupuje, nikt ci już nie wierzy.
Mam jeszcze jednego Glocka dwadzieścia sześć, który zmieści się w kieszeni, na wypadek, gdybyś się odważył, na wypadek, gdyby przyszedł łotrzyk. Filmy, które sprzedają, kto do cholery je kupuje?
Oferty zostały przyjęte, jego bagażnik został już uszkodzony.
Zjadłem kobiety, o których wszyscy marzą, zjadam je i do cholery, poślubiasz je i zajdziesz w ciążę.
Ciągnę go za włosy, w łóżku z miłością, z prezerwatywą, choć ta dziwka nie da mi dziecka.
Studiując, myślę o tych szalonych rzeczach, które wychodzą ze mnie, nigdy niczego nie oczekuję - od nikogo, a już zwłaszcza, żeby dał mi prezenty.
-Zawsze będąc autentycznym i czujesz energię, że jestem czysty, jestem szczery w mojej brudnej orgii.
Z nią i jej znajomymi ona wszystkie orgie z mężczyznami, każdy wie o kim mówię, nie ma potrzeby wymieniać imienia.
-Trzymaj się, wsiadaj, nie upadaj mamusiu, wsiadaj na błyskawicę.
Wbij, kochanie, po prostu wsiadaj, nie wysiadaj, mamusiu, wsiadaj na błyskawicę. Bu-bu- -Porozmawiaj z nim tam, Josie.
-Porozmawiaj z nim tam, Josie. -Ale mój tata.
-Jaki jest film, tatusiu. -Domena, czarnuchu. Kali, czarnuchu.
- Pięćdziesiąt marek, tatusiu. -Powiedz mi, Jonielu.
-Dziecko. - Wybrzeże jest fajne.
- Mówi mi, po prostu uderz. -AB.
-W rytmie. -Jp w sterowaniu.
- Do diabła z tym, mamusiu. -Ach.
Wiesz, jak wygląda powrót, garb.
-Ach. -Cali, Kolumbia, mój tata.
-Teraz, teraz, teraz. -Zły falan.
szedłem. . . Chciałem popełnić błąd, ale.... .
Ta Cris DR to pedał.
Zauważ to.
Ani z chotą, ani z. . . Nie, teraz chodźmy z chota, słyszysz?
Dokonuje się tego w ramach skargi. Nie, nie, nie to.
Z tobą też nie.
Zrobię z ciebie żołnierza, tatusiu, mam tłuszcz.