Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Serrure #667

Serrure #667

2:27drill, francuski rap 2026-02-06

Inne utwory od La Rvfleuze

  1. KAT
  2. Serrure #5
  3. P.I.B
  4. P.I.B
  5. P.I.B
  6. Lewis Hamilton
Wszystkie utwory

Inne utwory od Freeze corleone

  1. DICTIONNAIRES
  2. 112
  3. 446
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: Freeze Corleone

Wokal: La Rvfleuze

Masterer, Mikser, Producent, Nagranie: Sokol

Kompozytor: Eliyel

Autor tekstu: Freeze Corleone

Autor tekstów: La Rvfleuze

Kompozytor: Rayane Beats

Kompozytor: SHK

Kompozytor: Sokół

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Mom, what's my destiny?

This is my baby Ryan.

J'glisse trop bien sur le pif, j'vends de la cipède, toi, tu vends des peufs.

J'roule un pet', j'fume ta cali plate. T'assumes pas, tu fais des cali-pet'.

J'ai toujours du zinguer, j'fais du shopping, j'achète que aux zincs, hein.

Le pera, pour moi, c'est un game, six, six, sept, équipe, ils savent pas que j'suis un kick.

Ultimatum, on n'est pas sur la play, j'suis en semi-liberté, le pénavi glisse.

Oh, le pénavi glisse, prends ta naine et pas ta sur la classe.

J'suis tapé pour le vingt-quatre carats, j'suis enfermé dans quatre mètres carrés.

J'ai les épaules, j'ai toujours la carrure. À Marcheplus, ça en dit long. Des affaires, te bois pas du

Dilon. Ah, ça nous traite depuis l'eau diluée. Dans le temps, ça m'a cassé.

J'lope la façade, c'est pas ma cassine. J'joue pas au casse-pipe.

Casse-pipe, j'passe pas des castings. Ils ont pas de gaz, ils ont besoin d'essence.

Franchement, j'mets du quatre-vingt-quinze.

On bute dans le bas du bloc, toujours en train. Y a pas de talent, toujours on s'entraîne.

Ils sont en train de faut rester concentré. J'compte sur la planche, Rudy Gobert.

Gobert, j'chante que pour la gobé. Tempête ou le salaud d'Aubert.

Tout perdre en temps, faut rester à bord. Avocat pour plaider ma cause.

Frisé la rafleuse, négro, c'est méchant, arrête de té-chan.

Nègre de maison contre nègre des champs. Équipe plus de noir que dans les sélections de Deschamps.

J'écoute la prod, j'me dis : écorche la vive.

J'vais au ralenti, mais la Porsche va vite. J'm'embarque sans frein, à contresens.

J'arrive comme le gorille à un contre cent.

Ils vont se mettre une balle comme Audie Murkoff, son côté gauche comme Federico Dimarco.

Gros verre de boue épais comme de la peinture, glace sur le cou comme s'il vient de gagner la ceinture. Chaque couplet, gros attentat.

J'suis arrivé au sommet, j'ai posé la tente là.

Mentalité allemande, dans le cerveau, c'est comme Jonathan Tah.

Chienne et Lara, l'un dans les carars, ça sent le cachet de drogue quand on est dans les parages.

Et j'mélange quatre grosses statiques, t'assumes pas, tu fais des acrobaties.

Entre les deux narines, foxé négro comme le père de Marine.

Foncedé du trente et un au trente décembre, que j'récupère comme André Franck. Dans la serrure, j'mets de l'acide.

En moyenne, par match, j'ai vingt-deux assists. Au mic, j'ai des techniques de raciste.

La prod est horrifique. LP Nipsy, faut que j'reste prolifique.

J'roule que des gros missiles, on les fouette à l'extérieur et à domicile. Équipe!

J'glisse trop bien sur le pif, j'vends de la cipède, toi, tu vends des peufs.

J'roule un pet', j'fume ta cali plate. T'assumes pas, tu fais des cali-pet'.

J'ai toujours du zinguer, j'fais du shopping, j'achète que aux zincs, hein.

Le pera, pour moi, c'est un game, six, six, sept, équipe, ils savent pas que j'suis un kick.

J'vends de la cipède, toi, tu vends des peufs.

T'assumes pas, tu fais des cali-pet'.

J'fais du shopping, j'achète que aux zincs, hein. Six, six, sept, équipe, ils savent pas que j'suis un kick.

Tłumaczenie na język polski

Mamo, jakie jest moje przeznaczenie?

To jest mój mały Ryan.

Ja za dobrze ślizgam się na nosie, ja sprzedaję kraby, ty sprzedajesz pufy.

Robię pierdnięcie, palę twoje flat cali. Nie bierz odpowiedzialności, robisz pierdnięcia.

Zawsze muszę robić zakupy, chodzę na zakupy, kupuję tylko w sklepach, eh.

Pera, dla mnie to gra, sześć, sześć, siedem, zespół, oni nie wiedzą, że jestem kopaczem.

Ultimatum, nie gramy, jestem na półwolności, penavi się ślizga.

Och, penavi się ślizga, weź swojego krasnoluda, a nie swoją klasę.

Wpisano mnie na dwadzieścia cztery karaty, jestem zamknięty w czterech metrach kwadratowych.

Mam ramiona, nadal mam budowę. W Marcheplus to wiele mówi. Biznesie, nie pij

Dilon. Ach, leczy nas z rozcieńczonej wody. Z biegiem czasu to mnie załamało.

Nie podoba mi się fasada, to nie moja bajka. Nie gram w Pipe Bustera.

Głupota, nie chodzę na castingi. Nie mają gazu, potrzebują benzyny.

Szczerze mówiąc, noszę dziewięćdziesiąt pięć.

Potykamy się na dole bloku, wciąż jadąc. Nie ma talentu, zawsze trenujemy.

Muszą pozostać skupieni. Liczę na deskę, Rudy Gobert.

Gobert, śpiewam tylko dla gobé. Tempête, czyli drań Auberta.

Stracisz wszystko na czas, musisz pozostać na pokładzie. Prawnik, który będzie bronił mojej sprawy.

Curly the Raider, czarnuchu, to podłe, przestań Te-chan.

Murzyn domowy przeciwko Murzynowi polnemu. Zespół bardziej czarny niż w selekcjach Deschampsa.

Słucham produkcji, mówię sobie: oskórujcie to żywcem.

Jadę powoli, ale Porsche jedzie szybko. Wyruszam bez hamulców, pod prąd.

Przybywam jak goryl do jednego na stu.

Umieszczą piłkę jak Audie Murkoff, a jego lewą stronę jak Federico Dimarco.

Wielka szklanka błota gęstego jak farba, lód na szyi, jakby właśnie zdobył pas. W każdym wersecie wielki atak.

Dotarłem na górę, tam rozbiłem namiot.

Niemiecka mentalność w mózgu jest jak Jonathan Tah.

Suka i Lara, jedna w samochodzie, kiedy jesteś w pobliżu, śmierdzi narkotykami.

I łączę cztery duże statyki, nie martw się, robisz akrobacje.

Pomiędzy dwoma nozdrzami lisi czarnuch, jak ojciec Marine.

Ciemno od 31 do 30 grudnia, który regeneruję jak André Franck. Wlałem kwas do zamka.

Średnio na mecz mam dwadzieścia dwie asysty. Przy mikrofonie stosuję rasistowskie techniki.

Produkcja jest okropna. LP Nipsy, muszę pozostać płodny.

Rzucam tylko dużymi rakietami, odpychamy je i wracamy do domu. Zespół!

Ja za dobrze ślizgam się na nosie, ja sprzedaję kraby, ty sprzedajesz pufy.

Robię pierdnięcie, palę twoje flat cali. Nie bierz odpowiedzialności, robisz pierdnięcia.

Zawsze muszę robić zakupy, chodzę na zakupy, kupuję tylko w sklepach, eh.

Pera, dla mnie to gra, sześć, sześć, siedem, zespół, oni nie wiedzą, że jestem kopaczem.

Ja sprzedaję cipede, ty sprzedajesz pufy.

Nie bierz odpowiedzialności, robisz pierdnięcia.

Chodzę na zakupy, kupuję tylko w cynkach, eh. Sześć, sześć, siedem, drużyno, oni nie wiedzą, że jestem kopaczem.

Obejrzyj teledysk La Rvfleuze, Freeze corleone - Serrure #667

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam