Inne utwory od Don Miguelo
Opis
Chór: Mirelis Paredes Lopez
Producent: Axel Rafael Quezada Fulgencio (Getto)
Wydawca muzyczny: EMDP PUBLISHING
Kompozytor: Miguel Ángel Valerio Lebrón
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Casi siempre decimos así: solo una noche y ya.
Sabemos que no es la verdad, que se va a repetir mata'.
Hoy es sábado, yo que le esperaba a usted.
Venga pa'cá, que a los palomos le saqué los pies.
Hoy es sábado, yo le esperaba a usted, ¡ey!
Venga pa'cá, que como estoy hasta le lambo el pie, ey.
Póngase una ropa cualquiera, venga, que esta vaina le espera. Vamos por última vez, oiga, diga qué es lo que, ey.
Póngase una ropa cualquiera, venga, que esta vaina le espera.
Vamos por última -vez, oiga, diga qué es lo que. -¿Qué es lo que?
Oye, oye, hoy es sábado, claro que hoy es sábado. Date una ducha en ese culo, corre, lávalo.
Hay una doxy de carne con la foxy. Me bebí la epoxy, hoy yo estoy muy toxic.
Ese culo 'tá guayú, mucha carne, mucha grasa. Tiene mal moleo, pero el pepino es lo que falta.
Te voy a dar hasta que me digas: "Estoy harta", y te voy a hacer rochar hasta que to' estos gemes parta. Y tú vas a ver que sí, no soy Robocop.
Sé que tú eres dura, pero no, conmigo no. Te traje mentol y aceite Johnson, y para completar, mi. . . ¡ah, ah!
-¡Ey!
-Ella llama a cualquier hora y yo cojo con -las ganas. -Full, que sí.
-Estamos comprometidos con la cama, ah. -Nada más.
Por ella yo puedo matar, por mí ella puede matar, por eso nos buscamos y ya.
Hoy es sábado, yo que le esperaba a usted. Venga pa'cá, que a los palomos le saqué los pies.
Hoy es sábado, yo le esperaba a usted, ey.
Venga pa'cá, que como estoy hasta le lambo el pie, ey.
Oye, Chuchi, ya son las ocho, ¿te decidiste? Dímelo.
Mami, ¿te bañaste, te vestiste? Mmm, coño, loca, no me mortifique.
Dale pa'cá, se lo va a dar a otro, que lo confisque. Tráemelo, mmm, yo soy el mejor.
Tengo la patente de ese culo, ¿sí o no?
Tenía mucho tiempo sin hacerte reguetón, pero esas pecas en tu pecho me dieron motivación.
Pareces venezolana, ligas con colombiana, pero chupas mucho, pareces dominicana.
Tienes un largatorio como las cubanas y te gusta -el forro como mexicana. Oye, pana. . .
-Ella llama a cualquier hora y yo cojo con -las ganas. -Full, que sí.
-Estamos comprometidos con la cama, ah. -Nada más.
Por ella yo puedo matar, por mí ella puede matar, por eso nos buscamos y ya.
Hoy es sábado, yo que le esperaba a usted.
Venga pa'cá, que a los palomos le saqué los pies. Hoy es sábado, yo le esperaba a usted.
Venga pa'cá, que como estoy hasta le lambo el pie.
-Y en DP. . . -Te pongo una ropa cualquiera.
Vamos por última vez, pa' yo enseñarte qué es lo que.
-The last. -Me pongo una ropa cualquiera.
Vamos por última vez, pa' yo enseñarte qué es lo que.
Tłumaczenie na język polski
Prawie zawsze mówimy tak: tylko jedna noc i tyle.
Wiemy, że to nie jest prawda, że to się powtórzy.
Dziś sobota, czekałam na Ciebie.
Chodź, odetnę łapy gołębiom.
Dziś sobota, czekałam na Ciebie, hej!
Chodź tu, wyliżę ci nawet stopę tak jak jestem, hej.
Załóż dowolne ubranie, chodź, to coś na Ciebie czeka. Chodźmy po raz ostatni, hej, powiedz o co chodzi, hej.
Załóż dowolne ubranie, chodź, to coś na Ciebie czeka.
Pójdźmy po raz ostatni, posłuchajmy, powiedzmy, co to jest. -Co to jest?
Hej, hej, dzisiaj sobota, oczywiście dzisiaj jest sobota. Weź prysznic na tym tyłku, biegnij, umyj go.
Z lisem jest mięsny doxy. Wypiłem epoksyd, dzisiaj jestem bardzo toksyczny.
Ten tyłek jest fajny, dużo mięsa, dużo tłuszczu. Ma kiepski grind, ale brakuje ogórka.
Będę Ci dawać dopóki nie powiesz: „Mam dość” i sprawię, że będziesz się kołysał, aż ucichną te wszystkie jęki. I przekonasz się, że tak, nie jestem Robocopem.
Wiem, że jesteś twardy, ale nie, nie ze mną. Przyniosłem ci mentol i olejek Johnson, a na dodatek, kochanie. . . ach ach!
-Hej!
-Ona dzwoni o każdej porze, a ja odbieram z -chęcią. -Pełny, tak.
-Jesteśmy zobowiązani do łóżka, ah. -Nic więcej.
Dla niej mogę zabić, dla mnie ona może zabić, dlatego szukamy siebie i tyle.
Dziś sobota, czekałam na Ciebie. Chodź, odetnę łapy gołębiom.
Dziś sobota, czekałam na Ciebie, hej.
Chodź tu, wyliżę ci nawet stopę tak jak jestem, hej.
Hej, Chuchi, jest już ósma, zdecydowałeś? Powiedz mi.
Mamo, wykąpałaś się, ubrałaś? Mmm, cholera, szaleniec, nie zastraszaj mnie.
Daj mu szansę, on da to komuś innemu, niech to skonfiskuje. Przynieś mi to, mmm, jestem najlepszy.
Mam patent na ten tyłek, tak czy nie?
Długo nie ćwiczyłem reggaeton, ale te piegi na twojej klatce piersiowej dodały mi motywacji.
Wyglądasz jak Wenezuelka, flirtujesz z Kolumbijką, ale strasznie ssiesz, wyglądasz jak Dominikanka.
Masz długą historię jak Kubańczycy i lubisz podszewkę jako Meksykanin. Hej, kolego. . .
-Ona dzwoni o każdej porze, a ja odbieram z -chęcią. -Pełny, tak.
-Jesteśmy zobowiązani do łóżka, ah. -Nic więcej.
Dla niej mogę zabić, dla mnie ona może zabić, dlatego szukamy siebie i tyle.
Dziś sobota, czekałam na Ciebie.
Chodź, odetnę łapy gołębiom. Dziś sobota, czekałam na Ciebie.
Chodź tu, wyliżę ci nawet stopę tak jak to robię.
-I w DP. . . -Założę ci dowolne ubranie.
Chodźmy po raz ostatni, żebym mógł ci pokazać, co to jest.
-Ostatni. -Noszę dowolne ubrania.
Chodźmy po raz ostatni, żebym mógł ci pokazać, co to jest.