Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Klasik

Klasik

3:25turecki hip-hop Album Klasik Part 1 : Dört Mevsim 2026-01-23

Inne utwory od Çağrı Sinci

  1. Cambaza Bak
  2. Gölge
  3. Ayna
Wszystkie utwory

Opis

Klasik Część 1: Dört Mevsim

Kompozytor, autor tekstów: Çağrı Sinci

Producent studyjny: Noyz

Inżynier miksowania: kaan yanartaş

Inżynier masteringu: nick burchalll

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Aldık karanlıktan arsa, uçtuk otostopla marsa

Dostum ceket sende kalsın bizdik bu ormanda tarzan

Hükmen galibiz ne dersin Gran gibi yasaklandı şarkım

Çok kez araklandı tarzım: ama bitmez

Dikkat dikkat! mikrofonda başıbozuk

"once upon a time in the West" gibi stilize şiddet

Ilk round. revolverin içindeki mermilerin potansiyel enerjisi kinetiğe döncek

Hiddet indiririm cambazı ipten

Indirimli reyonlara git gel

Inanılmaz irrite bi sistem

Piyasanın kralının ibadeti bankamatikten

Gece görüşümü açıp bakıyorum kafanızın içine ve görüyorum biçimini kafanızın

Içlerine kusmam bile, susmak ki ben; yutçaksınız

Sözlerim asit gibi içinizi delecek ve söylememe gerek bile kalmadan duyacaksınız

Denk geldiğimiz günlerin geceleri yatakta bi garip uyuyacaksınız

Kalemimi kağıdımı verin bana konularım derin ama yine de bi değinicem

Önümüzde eğilecek idolünüz hepinizin gözleri seğirecek yüzünüze geğiricem

Onun adı: çs alayına vs tabi günündeyse ama buna değsin

Oynarım yapboz kelimelerimle sildim resmini galerilerimden

Düşüyosak yerlere yerçekiminden meydan okuyosak bence bi dinle

Kokuyo bu ortam penceresinden temiz hava girememiş belli bi müddet

Çs çs bi bakıma geri kafalı efendi görünür seri takılır

Biz izliyoz loca değil panik odasından kazanacak bu maçı benim takımım

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Bilakis

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Bilakis

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Aldık karanlıktan arsa, uçtuk otostopla marsa

Dostum ceket sende kalsın bizdik bu ormanda tarzan

Hükmen galibiz ne dersin Gran gibi yasaklandı şarkım

Çok kez araklandı tarzım: ama bitmez

Kaldık yalanlardan arda: dostlar ferasetli kalsın

Yakalar felaket kaçarsan: dostlar ferasetli kalsın

Bıktım belalardan artık: dostlar ferasetli kalsın

Gran gibi yasaklandı şarkım: ama bitmez

Dışarıda bi çocuk küçücük bembeyaz elleri cepleri belayla dolu

Hiç günahı yok onun hişt! günaydın ilerle moruk

Uzakta mahalle evleri yolları taşları her yeri hiphop kokulu

Ilk şahidi benim bunun tarifi zor ama harika konu

Beni tarihle yargıla tarihle tanı

Panzehirimin tarifi kayıp

Ben seninle taşak da geçmem ki cahile laf eden arife ayıp

Sattın şahsiyetini tarife koyup

Marifetin bu tüccar siktirgir öl lütfen zatüre olup

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Bilakis

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Bilakis

Sen dalgana bak bence

Biz sallanarak gelcez

(klasik)

Insanlara hak verme

Insanlara hak verme

Tłumaczenie na język polski

Wydobyliśmy ziemię z ciemności, autostopem pojechaliśmy na Marsa

Stary, zatrzymaj kurtkę, byliśmy Tarzanem w tym lesie

Domyślnie wygraliśmy, co powiesz, moja piosenka została zakazana jak Gran

Mój styl został skradziony wiele razy: ale to nigdy się nie kończy

Uwaga uwaga! bałagan na mikrofonie

Stylizowana przemoc w stylu „Pewnego razu na Zachodzie”

Pierwsza runda. Energia potencjalna pocisków wewnątrz rewolweru zamieni się w energię kinetyczną

Sprowadzam złość na akrobatę z liny

Przejdź do sekcji rabatowych

Niezwykle irytujący system.

Kult króla rynku pochodzi z bankomatu

Włączam noktowizor, zaglądam do wnętrza twojej głowy i widzę jej kształt

Nawet nie wymiotuję w nich, chcę po prostu milczeć; jesteś jaskółką

Moje słowa przenikną cię jak kwas i usłyszysz je nawet bez konieczności ich wypowiadania.

Będziesz dziwnie spał w łóżku podczas nocy, w dni, które spotykamy.

Daj mi długopis i papier, moje tematy są głębokie, ale i tak je poruszę.

Twój idol pokłoni się nam, oczy wszystkich zaczną drżeć, a ja beknę ci w twarz

Jego nazwisko: podlega pułkowi itp. na dzień, ale warto

Gram w puzzle słowami, usunąłem Twoje zdjęcie ze swoich galerii

Jeśli spadamy, jeśli przeciwstawiamy się grawitacji, myślę, że po prostu posłuchajcie.

To otoczenie śmierdzi, świeże powietrze przez okno przez jakiś czas nie mogło się dostać.

Tssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss

Obserwujemy, moja drużyna wygra ten mecz z pokoju paniki, a nie z loży.

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Wręcz przeciwnie

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Wręcz przeciwnie

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Wydobyliśmy ziemię z ciemności, autostopem pojechaliśmy na Marsa

Stary, zatrzymaj kurtkę, byliśmy Tarzanem w tym lesie

Domyślnie wygraliśmy, co powiesz, moja piosenka została zakazana jak Gran

Mój styl został skradziony wiele razy: ale to nigdy się nie kończy

Zostaliśmy w tyle za kłamstwami: niech nasi przyjaciele pozostaną mądrzy.

Jeśli uciekniesz, spotka cię katastrofa: przyjaciele, bądźcie mądrzy

Mam dość kłopotów: przyjaciele, bądźcie mądrzy

Moja piosenka została zakazana jak babcia: ale to się nie kończy

Na zewnątrz jest dzieciak, ma białe rączki i kieszenie pełne kłopotów

On nie ma grzechu, ciii! dzień dobry, śmiało, stary

W oddali domy, drogi, kamienie, wszędzie zapach hip-hopu

Jestem pierwszym świadkiem tego. Trudno to opisać, ale to świetny temat.

Oceniaj mnie na podstawie historii, poznaj mnie na podstawie historii

Brakuje przepisu na moje antidotum

Nie będę się z tobą droczył, szkoda mądrego rozmawiać z ignorantami.

Sprzedałeś swoją osobowość, umieszczając ją na liście

Twoim talentem jest ten handlarz, pieprz go, proszę umrzyj na zapalenie płuc

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Wręcz przeciwnie

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Wręcz przeciwnie

Myślę, że powinieneś uważać na swoją falę.

Przyjdziemy się huśtać

(klasyczny)

Nie dawaj ludziom praw

Nie dawaj ludziom praw

Obejrzyj teledysk Çağrı Sinci - Klasik

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam