Inne utwory od Jakone
Inne utwory od Kiliana
Opis
Producent: Golden Sound
Kompozytor: Байталов Арам
Autor tekstów: Байталов Арам
Autor tekstu: Геворкян Лиана
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
А я пацанов не видела толком.
Не пропадала ночами, чтоб мать не ждала.
Она меня хранила, берегла, к дочери привяженной и самой послушной девочкой для всех была.
Но повеяла юность запахом сладким.
Шарм ночных кабаков, малиной жиганской.
Такой четкий пацан, на нем кожаный плащ и крови немало.
Ой, походу, мама, я попала!
А я такой начищенный весь из себя, напыщенный весь из себя.
Если б ты не вышла, я бы точно вышел из себя. Куда еще симпатичнее и харизматичнее, чем я?
Я повыше тех, кто в твою личку сутками стучат.
Ты со мной можешь на кого хочешь накричать, сделать то, что тебе в кайф. У тебя есть кому отвечать.
Я надежнее, чем твой папа и вся его воинская часть.
Даже поместим все твое родственное древо на моих плечах. Часто на своих темах не хотел, но пропадал я.
-Снова пропадал ты. -А ты ждешь меня всегда красиво, с цветами.
А я, как обычно, за спиной не с букетом, а с ментами.
Эффектная, красивая, красиво -развернулась, словно старца. -Со мною, чтоб обняться.
Со мной навряд ли будет тихо, будет лихо и опасность не опасность, ты только -улыбайся. -Но повеяла юность запахом сладким.
Шарм ночных кабаков, малиной жиганской.
Такой четкий пацан, на нем кожаный плащ и крови немало.
Ой, походу, мама, я попала!
Tłumaczenie na język polski
Ale tak naprawdę nie widziałam chłopców.
Nie zniknęła w nocy, żeby matka nie czekała.
Trzymała mnie, opiekowała się mną, była przywiązana do córki i była najbardziej posłuszną dziewczyną dla wszystkich.
Ale młodość pachniała słodko.
Urok nocnych pubów, maliny Zhiganskaya.
Taki wyrazisty facet, ma na sobie skórzany płaszcz i mnóstwo krwi.
Och, daj spokój, mamo, mam to!
I jestem cała wypolerowana, cała pompatyczna.
Gdybyś nie wyszedł, na pewno straciłbym panowanie nad sobą. Dużo ładniejsza i bardziej charyzmatyczna ode mnie?
Jestem wyższy od tych, którzy całymi dniami pukają do Twojej prywatnej wiadomości.
Ze mną możesz krzyczeć na kogo chcesz, robić to co sprawia Ci radość. Masz przed kim odpowiadać.
Jestem bardziej niezawodny niż twój tata i cała jego jednostka wojskowa.
Złożymy nawet całe Twoje drzewo genealogiczne na moich ramionach. Często nie chciałam rozmawiać na swoje tematy, ale znikałam.
-Znów zniknąłeś. -I zawsze czekasz na mnie pięknie, z kwiatami.
A ja jak zwykle stanąłem za mną nie z bukietem, ale z policjantami.
Spektakularna, piękna, piękna - odwróciła się jak starzec. -Ze mną do przytulenia.
U mnie raczej nie będzie spokojnie, będzie dziarsko i niebezpieczeństwo nie jest niebezpieczeństwem, tylko się uśmiechnij. -Ale młodość pachniała słodko.
Urok nocnych pubów, maliny Zhiganskaya.
Taki wyrazisty facet, ma na sobie skórzany płaszcz i mnóstwo krwi.
Och, daj spokój, mamo, mam to!