Inne utwory od Jon Z
Inne utwory od Fronti
Opis
Producent: ?
Inżynier miksowania: Candy dla uszu
Wokal: Jon Z
Producent wykonawczy: Orlando Cepeda
Producent wykonawczy: Peter Acevedo
Inżynier masteringu: Ricardo Sangiao
Kompozytor, autor tekstów: Jonathan Resto Quiñones
Kompozytor, autor tekstów: Orlando Cepeda
Kompozytor, autor tekstów: Peter J. Acevedo Quiles
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Fronty!
Down -dime. -Yeah.
Wow, wow, wow.
-Ah. . . -Yeah, ah.
Soy un bandido con el corazón -dañado. -Fronty.
Me enamoré y me dejaron tirado.
Ahora no confío, ando revelado, con la Glock en la mano y el pecho apuñalado.
Si me ves riendo, es pa' no llorar, y si me ves amando, es pa' olvidar.
Y si me ves con otra, no me quise vengar, es que mi alma me grita que ya deje de esperar. Yo no soy de piedra, pero aprendí a aguantar.
Mi corazón lo dañaron y no va a sanar.
Me dieron la espalda, tuve que caminar solo con mi sombra y sin mirar atrás. No fue que cambié, me hicieron cambiar.
Me apagué por dentro, yo no sé confiar. Me usaron de puente pa' luego brincar.
Ahora cerré to'as las puertas, que no vengan a tocar. Lo que me importaba, ahora me da igual.
El dolor me hizo frío, no tengo pa' mental. Me fallaron tanto que ya dejé de esperar.
-Ahora lo que siento no lo dejo demostrar. -Mi corazón ya lo sané.
-Mi corazón ya lo sané. -Me lo habían roto, estaba en pedacitos.
Yo -lo tuve que pegar con tape. -Yo lo tuve que pegar.
Me subestimaron desde chamaquito, hasta que me enganché la Glock, Glock, y le di al que se viró. Desde ese día no han jodido conmigo.
Ya yo no creo en el -amor. . . -Nah.
Que me juran los amigos. Pero la conocí y me enamoré, de ella ya habían matado a
Cupido. Glock, y le di al que se viró. Desde ese día no han jodido conmigo.
Ya yo -no creo en el amor. . . -Fronty.
Que me juran los amigos. Pero la conocí y me enamoré, de ella ya habían matado a
Cupido. A mí la vida me cambió, me tocaron la Glock.
A mí la muerte me buscó y yo le -dije que no. -Ah.
-Desde que me traicionaron ya no confío. -Ah.
Todos los que se viraron decían que eran mis bros.
Que nadie me hable de lealtad, me la tienen que demostrar si quieren estar al -lado mío. -Al lado mío.
Si en el amor un día vuelvo a fracasar, me voy a sentir como Ismael, me voy a sentir -incomprendido.
-Ya yo me enganché la Glock, Glock, y le di al que se viró. Desde ese día no han jodido conmigo.
Ya yo no creo en el -amor. . . -En el amor.
Que me juran los amigos.
Pero la conocí y me enamoré, de ella ya habían matado a -Cupido. -Damn.
Glock, y le di al que se viró. Desde ese día no han jodido conmigo.
Ya yo no creo -en el amor. . . -Ah.
Que me juran los amigos.
Pero la conocí y me enamoré, de ella ya habían matado a -Cupido. -Yo era el bueno, hasta que me jodieron.
Yo era sincero, hasta que me mintieron.
Quise sanar, pero lo impidieron, y los que fallaron después me entendieron.
Ahora no creo en na' porque fui un pendejo, y si me alejo fue porque me perdieron.
Lo que era luz, lo oscurecieron, por eso mis pesos no permanecieron.
Yo daba todo, pero me vendieron, y lo que amaba, ellos lo rompieron. Me caí, ninguno me sostuvieron. Yo daba el cien y ellos se dividieron.
Yo soy un bandido con el corazón dañado.
Entregué mi alma y me la han pisoteado, pero este rifle nunca me ha dejado, ni en las malas, ni cuando me han traicionado.
Yo fui sincero, ese fue mi error. Le puse sentimiento a una puta sin valor.
Quise salvar a quien no quería, y en el intento mi alma se partía.
Ahora soy frío y no es por maldad, es que en esta selva la piedad es debilidad.
El que se dobla, aquí no dura. El que ama mucho, muere en la locura.
-Down dime! -Dímelo, Fronty. Loco, humilde y real.
-Ya yo me enganché la Glock. -Durán The Coach, real reconoce a real.
Ya yo me enganché la Glock, Glock, y le di al que se viró.
-The biggest journey producer.
-Ya yo me enganché la Glock, Glock, Glock, -Glock. Y le di al que se viró. -¿Y tú te viste?
Tłumaczenie na język polski
Front!
W dół - powiedz mi. -Tak.
Wow, wow, wow.
-Ach. . . -Tak, ach.
Jestem bandytą z uszkodzonym sercem. -Front.
Zakochałem się, a oni zostawili mnie samego.
Teraz nie ufam, idę ujawniony, z Glockiem w dłoni i dźgniętym w pierś.
Jeśli zobaczysz, że się śmieję, to znaczy, że nie płaczę, a jeśli widzisz, że kocham, to znaczy, że chcesz zapomnieć.
A jeśli zobaczysz mnie z kimś innym, nie chciałam się zemścić, po prostu moja dusza krzyczy, żebym przestała czekać. Nie jestem z kamienia, ale nauczyłem się wytrwać.
Zniszczyli moje serce i ono się nie zagoi.
Odwrócili się ode mnie, musiałam iść sama ze swoim cieniem i nie oglądając się za siebie. To nie tak, że się zmieniłam, to oni mnie zmusili do zmiany.
Wyłączyłam się wewnętrznie, nie wiem jak zaufać. Wykorzystali mnie jako pomost, żeby potem skoczyć.
Teraz zamknąłem wszystkie drzwi, żeby nie pukali. Co było dla mnie ważne, teraz jest mi to obojętne.
Ból zmroził mnie, nie mam psychicznego tatusia. Zawiedli mnie tak bardzo, że przestałem czekać.
-Teraz nie daję tego po sobie poznać. -Już uzdrowiłem swoje serce.
-Już uzdrowiłem swoje serce. - Zniszczyli go, był w małych kawałkach.
Musiałem to zakleić taśmą. -Musiałem uderzyć.
Nie doceniali mnie od małego, dopóki nie dostałem Glocka, Glocka i uderzyłem tego, który się odwrócił. Od tamtego dnia nie zadzierali ze mną.
Nie wierzę już w miłość. . . -Nie.
Co przysięgają mi moi przyjaciele. Ale poznałem ją i zakochałem się, już ją zabili
Kupidyn. Glocka, a ja uderzyłem tego, który się odwrócił. Od tamtego dnia nie zadzierali ze mną.
Już nie wierzę w miłość. . . -Front.
Co przysięgają mi moi przyjaciele. Ale poznałem ją i zakochałem się, już ją zabili
Kupidyn. Moje życie się zmieniło, dotknęli mnie Glockiem.
Śmierć mnie szukała, a ja powiedziałam mu, że nie. -Ach.
-Odkąd mnie zdradzili, już nie ufam. -Ach.
Wszyscy, którzy się odwrócili, mówili, że to moi bracia.
Niech nikt nie mówi mi o lojalności, musi mi ją okazywać, jeśli chce być przy mnie. -Obok mnie.
Jeśli pewnego dnia znów mi się nie uda, poczuję się jak Ismael, poczuję się niezrozumiany.
-Zaczepiłem już Glocka, Glocka i trafiłem tego, który się odwrócił. Od tamtego dnia nie zadzierali ze mną.
Nie wierzę już w miłość. . . -Zakochany.
Co przysięgają mi moi przyjaciele.
Ale poznałem ją i zakochałem się, już zabili z nią Kupidyna. -Cholera.
Glocka, a ja uderzyłem tego, który się odwrócił. Od tamtego dnia nie zadzierali ze mną.
Nie wierzę już w miłość. . . -Ach.
Co przysięgają mi moi przyjaciele.
Ale poznałem ją i zakochałem się, już zabili z nią Kupidyna. -Byłem ten dobry, dopóki mnie nie wyruchali.
Byłem szczery, dopóki mnie nie okłamali.
Chciałem leczyć, ale uniemożliwili mi to, a ci, którym się nie udało, później mnie zrozumieli.
Teraz w nic nie wierzę, bo byłem dupkiem, a jeśli odszedłem, to dlatego, że mnie stracili.
Co było jasne, zaciemniło się, dlatego moja waga nie pozostała.
Oddałem wszystko, ale mnie sprzedali, a to, co kochałem, zepsuli. Upadłem, nikt mnie nie podtrzymał. Dałem sto i podzielili się.
Jestem bandytą z uszkodzonym sercem.
Oddałem swoją duszę i została zdeptana, ale ten karabin nigdy mnie nie opuścił, ani w złych chwilach, ani wtedy, gdy zostałem zdradzony.
Mówiłem szczerze, to był mój błąd. Pokładam sentymenty w bezwartościowej dziwce.
Chciałem ocalić kogoś, kogo nie chciałem, i przy tej próbie moja dusza pękła.
Teraz jest mi zimno i to nie przez zło, tylko dlatego, że w tej dżungli litość jest słabością.
Kto się ugina, ten tu nie zostaje. Kto bardzo kocha, umiera w szaleństwie.
-Na dół, powiedz mi! -Powiedz mi, Fronty. Szalony, pokorny i prawdziwy.
- Już uzależniłem się od Glocka. -Durán Trener, prawdziwy rozpoznaje prawdziwego.
Zaczepiłem już Glocka, Glocka i trafiłem tego, który się odwrócił.
-Największy producent podróży.
- Już uzależniłem się od Glocka, Glocka, Glocka, -Glocka. I uderzyłem tego, który się odwrócił. -I widziałeś siebie?