Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Ukłony

Ukłony

VBS

3:172026-01-14

Inne utwory od VBS

  1. POGOTOWIE FREESTYL3
      2:52
  2. Fala Mexico
      3:00
  3. Soda Stream
      3:11
  4. do pogrzebu się zagoi
      3:01
  5. JPG
      4:14
  6. Jetlag
      2:55
Wszystkie utwory

Opis

Wydany: 2026-01-14

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Chuj kładę na to, co się słucha, V to nowa Ola Kot.

Tu od zawsze była wczuta, resztę rzucam poza płot. Wiesz, że nie mówię o ciuchach, kiedy wrzucam kozak drop.

Twoja grupa coś się rzuca, nawet na nią szkoda plot. Yo, wow! Nie pierdolę się w tańcu.

Wydałem na łokieć twój łańcuch. Mój fizjo jeździ Porsche, nawet mu nie zazdroszczę.

Wiem, że se kupię droższe, jak hajsu zarobimy tyle, by odłożyć se na potem.

I nie będę przez nią patrzył, tylko kupię se gablotę.

Nie trzeba być detektywem, żeby mordko być na tropie i nie trzeba być debilem, żeby non stop być na topie.

Dzisiaj lubię się z TikTokiem, może da mi pojeść.

U was ciągle jest sztywniutko w dupie ki. . . po rękojeść.

Trochę smutno robić nic, a ty swoje, ale lepiej nic nie robić, niż być kurwa taki sobie. Powiedz, z kim mamy tu gadać? Wokół same kulfony.

Każdy chciał mi coś doradzać, ale ja mam swój pomysł.

Trochę się uspokoiłem i tak chodzę wkurwiony. Na wadze pięćdziesiąt kilo, ale rapu pół tony. Ukłony, ukłony.

Nagle wszyscy ukłony. Ciągle kurwa niedowaga, ale rapu pół tony.

Twój kolega niedomaga, dobrze wiesz, że już po nim.

Nikt mi kurwa nie doradza, zawsze miałem swój pomysł. Ukłony, ukłony. Nagle wszyscy ukłony.

Ciągle kurwa niedowaga, ale rapu pół tony. Twój kolega niedomaga, dobrze wiesz, że już po nim.

Nikt mi kurwa nie -doradza, zawsze miałem swój pomysł.

-Ja chuj, a pierdolony VBS, to z wielkich liter pisz to albo pysk chamie.

Gdy wchodzi takie flow, frajer pomyka przy ścianie. Dlatego nie skończę mordo w jebanym Nissanie.

Zawsze coś ważnego tu chciałem, nie tylko pisanie.

Odwrotnym magiem tu jesteś, tylko rozczarowanie przynosisz kolesce tu wersem, tacy dostają lanie.

I pieprzę suki na rogu, chcę tylko stało łanie. O tym tu z Percem ci nawijałem na Grandie Arianie. Północna

Polska chce się widzieć w opał blasku.

Ja mówię z sensem, nie zaciągam po Podlasku, bo z wioski jestem, ale na przekór wieśniactwu.

Pokażę, jak się tu tańczy, co nieco znam się na tanczu. Wiara na koncercie, po godzinie nie ma gardeł.

Zawsze jebać playback, temu sam je nieraz zdarłem pyłem.

No siema z Vaulem, teraz strzelam karne, a tu jestem cały czas, a nie kurwa z nieba spadłem.

Powiedz, z kim mamy tu gadać? Wokół same kulfony.

Każdy chce mi coś doradzać, ale ja mam swój pomysł. Trochę się uspokoiłem i tak chodzę wkurwiony.

Na wadze -pięćdziesiąt kilo, ale rapu pół tony. -Ukłony, ukłony. Nagle wszyscy ukłony.

Ciągle kurwa niedowaga, ale rapu pół tony.

Twój kolega niedomaga, dobrze wiesz, że już po nim. Nikt mi kurwa nie doradza, zawsze miałem swój pomysł. Ukłony, ukłony.

Nagle wszyscy ukłony. Ciągle kurwa niedowaga, ale rapu pół tony.

Twój kolega niedomaga, dobrze wiesz, że już po nim.

Nikt mi kurwa nie doradza, zawsze miałem swój pomysł.

Obejrzyj teledysk VBS - Ukłony

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam