Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu KANDIR

KANDIR

2:42turecki hip-hop, turecki pop 2026-01-08

Inne utwory od Melis Kar

  1. Sar Bi İnce
Wszystkie utwory

Inne utwory od Revart

  1. yak
Wszystkie utwory

Opis

Aranżer nagrań, producent, kompozytor: Mert Yıldız

Inżynier miksowania, inżynier masteringu: JAGERSTEREO

Kompozytor, autor tekstów i wokalista: Melis Kar

Kompozytor, autor tekstów: Revart

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Her yerimde bin hüzün. Yine yersiz yönsüzüm.
Zaman akıyor en sol şeritten, yine görmüyor göz gözü.
Gecemle aynı gündüzüm, güneşe bir ek küstüm üzgünüm.
Damarıma basıyor hep tam yerinden, göstermiyor gün yüzü. Çözemiyorum hala düğüm düğüm.
Ağlasan da hüngür hüngür, ikimiz de biliyoruz aşk küsüz.
Kandır beni acil uykumdan uyandır, kışı mı yaza çevirirsin? Sandım başa saralım.
Aklımı al, unuttur, rafa kaldır. Kandır beni gafil avla yine utandır.
Bu sefer kendimden caydım. Başa saralım. Aklımı al, unuttur, rafa kaldır.
Vururlarım ağır ağır, sarılırım hasretlere.
Bir kendime gelemedim hala, gelemem istesem de. Bazen ağlatır, bazen acıtır dünya.
Üzerine gelir utanmadan gülümser. Ciğerimizi yakar kursağından nefesler.
Elde kalan dört duvar, üzerinde resimler. Bil ki büyük sevdalar yaratır hadiseler. Sanki sensizlik zehir.
Aşkın değirmeni sevenleri un ufak eder, hislerini devleştirir ya!
Çözemiyorum hala düğüm düğüm.
Ağlasan da hüngür hüngür, ikimiz de biliyoruz aşk küsüz.
Kandır beni acil uykumdan uyandır, kışı mı yaza çevirirsin? Sandım başa saralım.
Aklımı al, unuttur, rafa kaldır. Kandır beni gafil avla yine utandır.
Bu sefer kendimden caydım. Başa saralım. Aklımı al, unuttur, rafa kaldır.

Tłumaczenie na język polski

Wszędzie tysiąc smutków. Znowu jestem nie na miejscu i bez celu.
Czas płynie z skrajnie lewego pasa, już go nie widzimy.
Mam ten sam dzień, co moja noc, przepraszam, że obraziłem słońce.
Zawsze trafia we właściwe miejsce, słońce tego nie pokazuje. Nadal nie mogę rozwiązać węzła.
Nawet jeśli głośno płaczesz, oboje wiemy, że miłość jest bezradna.
Oszukaj mnie, obudź mnie z pilnego snu, czy zamienisz zimę w lato? Przewińmy pudełko.
Zabierz mój umysł, spraw, żebym zapomniał, odłóż go na półkę. Oszukaj mnie, zaskocz mnie, zawstydź mnie ponownie.
Tym razem odpuściłam sobie. Cofnijmy się. Zabierz mój umysł, spraw, żebym zapomniał, odłóż go na półkę.
Uderzam mocno, trzymam się tęsknot.
Jeszcze nie doszłam do siebie, choć bardzo chciałam. Czasem świat sprawia, że ​​płaczesz, czasem boli.
Podchodzi i uśmiecha się bezwstydnie. Oddychanie roślinami pali nasze płuca.
Na pozostałych czterech ścianach znajdują się obrazy. Wiedz, że wydarzenia tworzą wielką miłość. To tak, jakby bycie bez ciebie było trucizną.
Młyn miłości rozbija kochanków w pył, a ich uczucia zamieniają w gigantów!
Nadal nie mogę rozwiązać węzła.
Nawet jeśli głośno płaczesz, oboje wiemy, że miłość jest bezradna.
Oszukaj mnie, obudź mnie z pilnego snu, czy zamienisz zimę w lato? Przewińmy pudełko.
Zabierz mój umysł, spraw, żebym zapomniał, odłóż go na półkę. Oszukaj mnie, zaskocz mnie, zawstydź mnie ponownie.
Tym razem odpuściłam sobie. Cofnijmy się. Zabierz mój umysł, spraw, żebym zapomniał, odłóż go na półkę.

Obejrzyj teledysk Melis Kar, Revart - KANDIR

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam