Inne utwory od Robert van Hemert
Inne utwory od Donnie
Opis
Inżynier miksowania, producent, inżynier, inżynier masteringu: Oliver Rosa
Kompozytor, autor tekstów i wokalista: Robert van Hemert
Wokalista: Donnie
Kompozytor, autor tekstów: Donald Scloszkie
Kompozytor, autor tekstów: Dennis Foekens
Kompozytor, autor tekstów: Paul Sinha
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
'k Ben niet eens hersteld van gister. Al het gif werkt langzaam uit.
Mevrouw moet me zo vaak missen.
Ben toerist in eigen huis en ik weet dat het waanzin is, maar ik neem of het gratis is.
Maar als ik in de spiegel kijk, dan denk ik bij mezelf: Moet dat nou?
Ja, we zwemmen in die bubbels als een kabeljauw. Ik zei nog zo dat ik vannacht niet spenden zou.
Geef zelfs een barkie fooi aan de toilet mevrouw. Wat zeg je nou? Moet dat nou?
Ja, we stapelen die glazen net een flatgebouw. Drink hem snel, want anders wordt ie echt te lauw.
Ik had beloofd te maken en niet bot. Nu vliegen weer de kurken in het rond.
Plop, plop, plop! Pas op, daar vliegt mijn champagne dop.
Plop, plop de plop. We gaan naar de bar en doen het in galop. Plop, plop, plop!
Pas op, daar vliegt mijn champagne dop. Plop, plop de plop.
We gaan naar de bar en -doen het in galop. -Twee man set, Erst en Bobbie.
Zie in de air zit in van een sloppie. Hebben besteld in het veld dat brobbie.
Je kan me zien met mijn team clean als een soppie. Ben met mijn crew en ik ben niet moe.
Gepland in die flow draaien tegen goed. We don't care, zie me gaan, dit is mijn domein.
Wie daar op die square met een raamkozijn?
Don Perrion, Robbie van Heem, we zijn dizzy, getting busy met als leem.
Het feest groots, hypnotise als een saxofoon -in de tijd bekend als proost. . .
-En ik weet dat het waanzin is, maar ik neem of het gratis is.
Maar als ik in de spiegel kijk, dan denk ik bij mezelf: Moet dat nou?
Ja, we zwemmen in die bubbels als een kabeljauw. Ik zei nog zo dat ik vannacht niet spenden zou.
Geef zelfs een barkie fooi aan de toilet mevrouw. Wat zeg je nou? Moet dat nou?
Ja, we stapelen die glazen net een flatgebouw. Drink hem snel, want anders wordt ie echt te lauw.
Ik had beloofd te maken en niet bot. Nu vliegen weer de kurken in het rond.
Plop, plop, de plop! Pas op, daar vliegt mijn champagne dop. Plop, plop de plop.
We gaan naar de bar en doen het in galop. Plop, plop de plop!
Pas op, daar vliegt mijn champagne dop. Plop, plop de plop.
We gaan naar de bar en doen het in galop.
Tłumaczenie na język polski
Nawet nie otrząsnęłam się po wczorajszym dniu. Wszelka trucizna powoli zanika.
Pani musi bardzo za mną tęsknić.
Jestem turystą we własnym domu i wiem, że to szaleństwo, ale przyjmę to tak, jakby było za darmo.
Ale kiedy patrzę w lustro, myślę sobie: czy to konieczne?
Tak, pływamy w tych bąbelkach jak dorsz. Powiedziałem tylko, że nie zostanę na noc.
Nawet daj napiwek pani z toalety. Co mówisz? Czy to teraz konieczne?
Tak, układamy te szklanki jak w budynku mieszkalnym. Wypij szybko, w przeciwnym razie stanie się zbyt letni.
Obiecałam, że zrobię i nie tępe. Teraz korki znów latają.
Plp, pyk, pyk! Uważaj, leci mój kapsel od szampana.
Pop, pop, pop. Idziemy do baru i robimy to w galopie. Plp, pyk, pyk!
Uważaj, leci mój kapsel od szampana. Pop, pop, pop.
Idziemy do baru i robimy to w galopie. - Zestaw dla dwóch osób, Erst i Bobbie.
Widzisz, powietrze jest niechlujne. Zamówiłem na polu tego brobby.
Możesz mnie zobaczyć z moją drużyną czystą jak soppie. Jestem z moją załogą i nie jestem zmęczony.
Zaplanowano, że będzie dobrze działać w tym przepływie. Nie obchodzi nas to, patrz, jak odchodzę, to moja domena.
Kto jest na tym placu z framugą okienną?
Don Perrion, Robbie van Heem, mamy zawroty głowy, jesteśmy zajęci wszystkim.
Impreza jest huczna, hipnotyzuje jak saksofon - wtedy nazywano to cheersami. . .
-I wiem, że to szaleństwo, ale przyjmę, jeśli jest darmowe.
Ale kiedy patrzę w lustro, myślę sobie: czy to konieczne?
Tak, pływamy w tych bąbelkach jak dorsz. Powiedziałem tylko, że nie zostanę na noc.
Nawet daj napiwek pani z toalety. Co mówisz? Czy to teraz konieczne?
Tak, układamy te szklanki jak w budynku mieszkalnym. Wypij szybko, w przeciwnym razie stanie się zbyt letni.
Obiecałam, że zrobię, a nie tępe. Teraz korki znów latają.
Plp, pyk, pyk! Uważaj, leci mój kapsel od szampana. Pop, pop, pop.
Idziemy do baru i robimy to w galopie. Plp, pyk, pyk!
Uważaj, leci mój kapsel od szampana. Pop, pop, pop.
Idziemy do baru i robimy to w galopie.