Inne utwory od FACE
Opis
Kompozytor: Dremin Iwan
Autor tekstu: TWARZ
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Эй!
-Аууу! Давай с тобой выскочим. . . -. . .
Ебаный дед, давай с тобой выскочим на разы. Давай выскочим один на один, долбоеб. Я нормальный.
Ууу! Я нормальный. Аууу!
Я нормальный. Эй! Я нормальный.
Пррр. Я нормальный: детский сад, продленка, школа. Ууу!
Я нормальный: чипсы, Чето, Кока-Кола. Эй! Я нормальный: армия, потом работа. Ааа!
Я нормальный: универ, жена, ребенок. Аууу! Я нормальный.
-Да. -У меня есть даже галстук.
-Видишь, папа. . .
-Я нормальный, мама мне готовит утром -пасту. -Спасибо, мам!
-Отдаю своей жене всегда свою зарплату. -Держи, милая.
-У меня есть даже дома золотая карта. -Ооо!
Стоп, почему на ней Ревгоша, а не Сбербанк?
-Блядь!
-Кто-то обманул меня с утра пораньше, как -всегда. -Сука!
Что за утро? Пробки, я опаздываю, сука, блядь.
-Блядь, я надеру тебе. . . -Уронил важные документы на асфальт я.
-Ебаный. . .
-Поднимаю голову, иду, смотрю, она- -Любовь.
--вся такая в уске, на лабутенах, на -каблуках. У нее татуировка на руке. -Бля, мама говорила, это плохо.
Я нормальный, я знакомиться, конечно, с ней не стал, ведь я нормальный.
-Аууу! -Я нормальный. Ааа! Я нормальный.
Пррррра! Я нормальный. Пау, пау, пау, пау.
Я нормальный: детский -сад, продленка, школа. -Аууу!
-Я нормальный: чипсы, Чето, Кока-Кола. -Эй, я!
-Я нормальный: армия, потом работа. -Ыыыя!
Я нормальный: универ, жена, ребенок, универ, жена, ребенок.
Я нормальный тип в пеленок. Мне так похуй на тебя, я обогнал всех вас, продленок. Что ты скажешь?
Не ребенок. Я стреляю прям в лицо вам.
Иди нахуй, иди нахуй, иди нахуй, закуси моим хуем, бля. Эй!
Tłumaczenie na język polski
Hej!
-Och! Wyskoczymy z tobą. . . -. . .
Pieprzony dziadku, wyskoczmy z tobą od razu. Skoczmy jeden na jednego, głupku. Jestem normalny.
Och! Jestem normalny. Awww!
Jestem normalny. Hej! Jestem normalny.
Prrr. Jestem normalny: przedszkole, zajęcia pozalekcyjne, szkoła. Och!
Jestem normalny: chipsy, Cheto, Coca-Cola. Hej! Jestem normalny: wojsko, potem praca. Ach!
Jestem normalny: uniwersytet, żona, dziecko. Awww! Jestem normalny.
-Tak. -Mam nawet krawat.
-Widzisz, tato. . .
-Jestem normalny, mama rano gotuje mi makaron. -Dziękuję, mamo!
-Zawsze daję żonie moją pensję. -Trzymaj, kochanie.
-Mam nawet złotą kartę w domu. -Ooo!
Czekaj, dlaczego ona ma na sobie Revgoshę, a nie Sbierbank?
-Kurwa!
-Ktoś mnie oszukał wcześnie rano, jak zawsze. -Suka!
Jaki poranek? Korki, spóźniłem się, suko, dziwko.
-Kurwa, kopnę cię. . . -Upuściłem ważne dokumenty na asfalt.
-Pierdolony. . .
-Podnoszę głowę, idź, spójrz, ona- -Kocham.
-wszystko to w wąsach, na Louboutinach, na obcasach. Ma tatuaż na ramieniu. - Kurwa, mama powiedziała, że jest źle.
Jestem normalny, oczywiście nie poznałem jej, bo jestem normalny.
-Och! -Jestem normalny. Ach! Jestem normalny.
Prrrrrra! Jestem normalny. Pow, pow, pow, pow.
Jestem normalny: przedszkole, zajęcia pozalekcyjne, szkoła. -Och!
-Jestem normalny: chipsy, Cheto, Coca-Cola. -Hej, ja!
-Jestem normalny: wojsko, potem praca. -Yyyya!
Jestem normalny: studentka, żona, dziecko, studentka, żona, dziecko.
Jestem normalnym typem pieluchy. Nie obchodzi mnie was, wyprzedziłem was wszystkich, dzieciaki. Co powiesz?
Nie dziecko. Strzelam ci prosto w twarz.
Idź się pierdol, idź się pierdol, idź, zjedz mojego fiuta, kurwa. Hej!