Inne utwory od Capital Bra
Opis
Wydany: 26.03.2018
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Packen, packen, packen, bra (ich muss packen)
Packen, packen (ich muss packen, bra, packen, packen)
Packen, packen, Bratan, ich muss packen, packen (ey)
Ja, mein Zeug, es ballert, ballert wie ein Leberhaken (ey)
Ja, mein Zeug ist gut, gut, und die Kunden warten (lass' sie warten)
Packen, packen, Bratan, ich muss packen, packen
Schnapp' mir deinen Ticker, er kriegt direkt Nacken (direkt Nacken)
Erstmal wiegen (erstmal wiegen), danach packen (packen, packen)
Jeder will den Benz und fette Scheine machen (woof)
Ich will noch ein'n paffen und dann geh' ich packen, packen
Ich hab' Bock auf Scheine, bra, ich hab' kein'n Bock auf Gitter (ne)
Das Zeug ist bitter, doch es hält mich warm im Winter (ey)
Bitte macht nicht ein'n auf Männer, ihr seid kleine Kinder
Fahr' mit Drilon in 'nem Benzer, Kickdown bis zur Ritter (woof)
Ich bin auf meinem Film (ah), will meine Feinde kill'n
Kapseln mit Kreide drin, Haze, Haschisch, Darby-Pill'n
Denn ohne Scheine macht die Scheiße keinen Sinn
In meinem Kopf schreien Stimm'n: Hauptsache, die Scheine stimm'n
Mein Kopf ist Putin (uff), mein Team ist Kuku (ja)
In deiner Kahba sieben Schwänze drin, nenn sie Naruto (hahaha)
Ich will Bargeld, Bratan, was ist diese Netto-Brutto? (was?)
Der Kripo schnüffelt wie ein Hundesohn, ich nenn' ihn Pluto
Berlin lebt, Haschisch, Nougat, hundert Platten (ja, bra)
Bra, mein Zeug, es ballert, du kannst jeden fragen (ballert)
Wer will Streit mit mir? Mein Kofferraum ist voller Waffen (brra)
Ich lass' mir ein'n sucken und dann geh'n wir packen, packen
Packen, packen, Bratan, ich muss packen, packen (ey)
Ja, mein Zeug, es ballert, ballert wie ein Leberhaken (ey)
Ja, mein Zeug ist gut, gut, und die Kunden warten (lass' sie warten)
Packen, packen, Bratan, ich muss packen, packen
Schnapp' mir deinen Ticker, er kriegt direkt Nacken (direkt Nacken)
Erstmal wiegen (erstmal wiegen), danach packen (packen, packen)
Jeder will den Benz und fette Scheine machen (woof)
Ich will noch ein'n paffen und dann geh' ich packen, packen
Ich muss Para machen, scheiß auf eure Paragraphen (woof)
Ich geb' Kickdown während diese ganzen Fotzen schlafen (ja)
Ich komm' mit 'ner scharfen Knarre in den Louis-Laden
Und schrei' alle Kunden an: Ab heute müsst ihr Gucci tragen
Guck mal, wie die Weiber gaffen, roll' auf 22 Zoll
Egal, ob Kreide oder Poll'n (ah), ich mach' meine Tüten voll (woof)
Es riecht nach Ethanol, ich weiß, dass es den Kunden schmeckt
Berliner Shit wie die BZ, Capitals Geheimrezept (hahaha)
Hast du Scheine, bin ich nett, weil der Bra will profitier'n
Hab' das Zeug noch nie gestreckt (nein)
Kein Problem, du kannst probier'n (woof)
Piloten von EasyJet, die für die Ware garantier'n
Guck mal, wie die Kripos frier'n, während sie mich observier'n
Ja, bra, br-br-bretter mit 300 Sachen (woof)
Für mich kein Problem wie eine Schlampe knacken (knack)
Kunden gehen zieh'n und dann direkt kacken (hahahaha)
Bratan, ich geh' zieh'n und dann direkt packen
Packen, packen, Bratan, ich muss packen, packen (ey)
Ja, mein Zeug, es ballert, ballert wie ein Leberhaken (ey)
Ja, mein Zeug ist gut, gut, und die Kunden warten (lass' sie warten)
Packen, packen, Bratan, ich muss packen, packen
Schnapp' mir deinen Ticker, er kriegt direkt Nacken (direkt Nacken)
Erstmal wiegen (erstmal wiegen), danach packen (packen, packen)
Jeder will den Benz und fette Scheine machen (woof)
Ich will noch ein'n paffen und dann geh' ich packen, packen
Jaja, packen, Bratan, ich muss packen, packen
Schneller als der Schatten, packen, packen, packen, Bruder
Für die Zombies muss ich packen, ich muss packen, packen
Packen, Bratan, packen, packen
Sachen packen, Bratan, ich muss Sachen packen (hahahahaha)
Du weißt Bescheid, bra, Berlin lebt
Team Kuku, bra, Capital Bra, Berlin lebt, bra
The Cratez, bra, bra, bra, packen
Tłumaczenie na język polski
Pakuj, pakuj, pakuj, biustonosz (muszę się pakować)
Pakuj się, pakuj (muszę się pakować, stanik, pakować, pakować)
Pakuj, pakuj, Bratan, muszę się pakować, pakować (ey)
Tak, mój towar, strzela, strzela jak hak na wątrobę (ey)
Tak, mój towar jest dobry, dobry, a klienci czekają (niech czekają)
Pakuj, pakuj, Bratan, muszę się pakować, pakować
Chwyć swój pasek, trafi prosto w szyję (prosto w tył szyi)
Najpierw zważ (pierwsze zważ), potem pakuj (pakuj, pakuj)
Każdy chce Benza i dużych rachunków (hau)
Chcę zaciągnąć się jeszcze raz i wtedy pójdę się pakować, pakować
Mam nastrój na rachunki, staniku, nie mam nastroju na bary (nie)
To jest gorzkie, ale dzięki niemu jest mi ciepło w zimie (ey)
Proszę, nie wygłupiajcie się z mężczyznami, jesteście małymi dziećmi
Jedź z Drilonem w Benzerze, kickdown dla rycerza (hau)
Jestem w moim filmie (ah), chcę zabić moich wrogów
Kapsułki z kredą, mgiełką, haszyszem, pigułką Darby
Bo bez rachunków to gówno nie ma sensu
W mojej głowie krzyczą głosy: Najważniejsze, że rachunki są prawidłowe
Moja głowa to Putin (uff), moja drużyna to Kuku (tak)
W twojej Kahbie jest siedem ogonów, nazwij ją Naruto (hahaha)
Chcę gotówkę, Bratan, ile wynosi ta kwota brutto? (co?)
Detektyw węszy jak sukinsyn, nazywam go Pluton
Berlin żyje, haszysz, nugat, sto talerzy (tak, stanik)
Biustonosz, moje rzeczy, strzela, możesz zapytać każdego (strzela)
Kto chce się ze mną kłócić? Mój bagażnik jest pełen broni (brra)
Possę, a potem pójdziemy się pakować, pakować
Pakuj, pakuj, Bratan, muszę się pakować, pakować (ey)
Tak, mój towar, strzela, strzela jak hak na wątrobę (ey)
Tak, mój towar jest dobry, dobry, a klienci czekają (niech czekają)
Pakuj, pakuj, Bratan, muszę się pakować, pakować
Chwyć swój pasek, trafi prosto w szyję (prosto w tył szyi)
Najpierw zważ (pierwsze zważ), potem pakuj (pakuj, pakuj)
Każdy chce Benza i dużych rachunków (hau)
Chcę zaciągnąć się jeszcze raz i wtedy pójdę się pakować, pakować
Muszę zrobić Para, pieprzyć twoje akapity (hau)
Daję kopa, podczas gdy wszystkie te cipy śpią (tak)
Do sklepu Louis przychodzę z ostrym pistoletem
I krzycz do wszystkich klientów: Od dzisiaj musisz nosić Gucci
Spójrz, jak kobiety się gapią, przejdź do 22 cali
Nieważne, czy to kreda, czy pyłek (ah), napełnię swoje torby (hau)
Pachnie etanolem, wiem, że klienci to lubią
Berlinskie gówno jak BZ, sekretny przepis Capitala (hahaha)
Jeśli masz jakieś rachunki to będę miła, bo stanik chce zarobić
Nigdy tego nie rozciągałem (nie)
Nie ma problemu, możesz spróbować (woof)
Piloci EasyJet, którzy gwarantują towar
Spójrz, jak detektywi zamarzają, gdy mnie obserwują
Tak, stanik, br-br-deski z 300 rzeczami (hau)
Dla mnie nie ma problemu, pękam jak suka (pęknę)
Klienci idą i robią kupę, a potem natychmiast robią kupę (hahahaha)
Bratan, zaraz idę się spakować
Pakuj, pakuj, Bratan, muszę się pakować, pakować (ey)
Tak, mój towar, strzela, strzela jak hak na wątrobę (ey)
Tak, mój towar jest dobry, dobry, a klienci czekają (niech czekają)
Pakuj, pakuj, Bratan, muszę się pakować, pakować
Chwyć swój pasek, trafi prosto w szyję (prosto w tył szyi)
Najpierw zważ (pierwsze zważ), potem pakuj (pakuj, pakuj)
Każdy chce Benza i dużych rachunków (hau)
Chcę zaciągnąć się jeszcze raz i wtedy pójdę się pakować, pakować
Tak, pakuj się, Bratan, muszę się pakować, pakować
Szybciej niż cień, chwyć, chwyć, chwyć, bracie
Dla zombie, które muszę spakować, muszę się spakować, spakować
Pakuj się, Bratan, pakuj, pakuj
Spakuj rzeczy, Bratan, muszę się spakować (hahahahaha)
Wiesz, brachu, Berlin żyje
Team Kuku, biustonosz, Capital Bra, Berlin żyje, biustonosz
Cratez, biustonosz, biustonosz, biustonosz, chwyć