Inne utwory od Boza
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Humberto Ceballos Boza „Boza”
Producent: Szybciej
Kompozytor, autor tekstów, inżynier dźwięku: Irving Manuel Quintero Valdez „Faster”
Inżynier masteringu, inżynier miksowania: Lewis Pickett
Kompozytor, autor tekstów: Juan Shool
Dyrektor A&R: Pedro Alegría
Koordynator A&R: Pedro Gimenez Zapiola
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yeah-yeah, y-yeah
Ye-eh, ye-eh, ah
Yo sé que no son horas
Pero tenía que llamarte
Porque no sé si dejarte ir (dejarte ir)
Yeah-yeah
Es que no hacemos nada juntos
Reviviendo un amor difunto
Y con este asunto pregunto, mami
De veras, ¿qué tú querías de mí?
Soy un maleante y los maleantes también lloran
Y a veces nos enamoramos de más
Cuando uno tiene miedo a enamorarse y se enamora
Si le fallan, no se enamora más
Tener que hablar de despecho, me da cólera
Agarré mi cora, y lo metí en una bóveda
Los sentimientos lindos míos, ya no los verán
Que seas tan carisanta lo hace más hijueputa, eh
Porque sé que eres mala, yeah
Y eso es lo que me gusta
Es que donde hay peligro es donde más se disfruta, yeah
Con el amor hay despecho, yeah
Pero en la cama no hay culpa, yeah
Yeah-yeah
Cero novedad, es que no me da
Fuiste buena, pero quitándome la ropa
Me fui de cara por tu amor, bebé, yo te di todo
Y emocionalmente yo quedé en bancarrota
Aposté a ti como un loco en un casino
La casa nunca pierde, por eso perdí contigo
Te trepas encima 'e mi y de los males yo me olvido
Tú finges entenderme, pero juegas conmigo
Que seas tan carisanta lo hace más hijueputa, eh
Porque sé que eres mala, yeah
Y eso es lo que me gusta
Es que donde hay peligro es donde más se disfruta, yeah
Con el amor hay despecho, yeah
Pero en la cama no hay culpa
Ya sé que no son horas
Pero tenía que llamarte
Porque no sé si dejarte ir (dejarte ir)
Yeah-yeah
Es que no hacemos nada juntos
Reviviendo un amor difunto
Y con este asunto pregunto, mami
De veras, ¿qué tú querías de mí?
Tłumaczenie na język polski
Tak, tak, tak
Tak, tak, tak, ach
Wiem, że to nie godziny
Ale musiałem do ciebie zadzwonić
Ponieważ nie wiem, czy pozwolić ci odejść (pozwolić ci odejść)
Tak, tak
Po prostu nic razem nie robimy
Ponowne przeżywanie utraconej miłości
I w tej sprawie pytam, mamusiu
Naprawdę, czego ode mnie chciałeś?
Jestem bandytą, a bandyci też płaczą
A czasami zakochujemy się bardziej
Kiedy boisz się zakochać i zakochujesz się
Jeśli go zawiodą, już się nie zakocha
Rozmowa o złośliwości denerwuje mnie
Złapałem swoje serce i włożyłem je do skarbca
Moje piękne uczucia, już ich nie zobaczysz
To, że jesteś taki uroczy, czyni z ciebie jeszcze większego drania, huh
Ponieważ wiem, że jesteś zły, tak
I to jest to co lubię
Po prostu tam, gdzie istnieje niebezpieczeństwo, czujesz się najlepiej, tak
W miłości istnieje złośliwość, tak
Ale w łóżku nie ma poczucia winy, tak
Tak, tak
Zero wiadomości, po prostu mi to nie daje
Byłeś dobry, ale zdejmowałeś mi ubranie
Rzuciłem się na twarz z powodu twojej miłości, kochanie, dałem ci wszystko
I emocjonalnie byłem bankrutem.
Stawiam na ciebie jak szaleniec w kasynie
Dom nigdy nie przegrywa, dlatego przegrałem z tobą
Wspinasz się na mnie, a ja zapominam o złu
Udajesz, że mnie rozumiesz, ale igrasz ze mną
To, że jesteś taki uroczy, czyni z ciebie jeszcze większego drania, huh
Ponieważ wiem, że jesteś zły, tak
I to jest to co lubię
Po prostu tam, gdzie istnieje niebezpieczeństwo, czujesz się najlepiej, tak
W miłości istnieje złośliwość, tak
Ale w łóżku nie ma poczucia winy
Już wiem, że to nie godziny
Ale musiałem do ciebie zadzwonić
Ponieważ nie wiem, czy pozwolić ci odejść (pozwolić ci odejść)
Tak, tak
Po prostu nic razem nie robimy
Ponowne przeżywanie utraconej miłości
I w tej sprawie pytam, mamusiu
Naprawdę, czego ode mnie chciałeś?