Inne utwory od chmuura
Inne utwory od 9ssey
Opis
Mikser: chmuura
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Pora iść do pracy szari, ja nie będę płacił.
To nie moje zegarki, to wszystko broke money. Ciężko znaleźć coś o mnie, sama mam o sobie braki.
Ta wielka dupa jest mocna, ale jaki goły spadzi. Jestem na mocnym biegu, nie wychodzę z klatki.
Gorące mamuśki w tym wieku, to ja nie będę starym.
Takich hitów jak trzeba, u mnie nie ma parci. Chudy, głupi, biały, ale wiem gdzie wlewać płyn do pralki.
Wygląda jak dyszman, chyba będzie stawiać torot.
Nie wybrnąć z nic dobrego dla mnie, dla mnie wszystko coś za mało.
Nie chciała ze mną gadać na Tinderze, spczowałem się z jej mamą. Przepraszam albo nie ma za co.
Typ pojebany, zostałem jej drugim tatą, ale teraz nie mam czasu, żeby w ogóle mieć ten bank.
Zero na koncie, wszystko poszło w pizdu na jej nowy iPhone. Wow, wow, wow!
Jak remięzyk muszę się najebać, żeby być z nią szczery.
Zielone łady pierdolę, ci chcą mi zrobić przysiadkę. Swap 12 napierdolone rowery, ale ja okej. W końcu poczekam liście.
Ja nie będę całymi dniami w drodze, ale okej.
Kocham was, życzę dobrze. Pora iść do pracy szari, ja nie będę płacił.
To nie moje zegarki, to wszystko broke money.
Ciężko znaleźć coś o mnie, sama mam o sobie braki. Ta wielka dupa jest mocna, ale jaki goły spadzi.
Jestem na mocnym biegu, nie wychodzę z klatki.
Gorące mamuśki w tym wieku, to ja nie będę starym. Takich hitów jak trzeba, u mnie nie ma parci.
Chudy, głupi, biały, ale wiem gdzie wlewać płyn do pralki. Chudy jak patyk i wyglądam jak wampir.
Faka z młodzieżą się chciałem nosić jak Cartier, ale nie jestem czarny. Klikać stałe baby.
Chciałem poczuć się fajny, ale nie byłem fajny.
No, drop money kiedyś, żeby poczuć się lepiej. Drop money, żeby nie zabrali mi więcej.
Chudy, głupi, biały, sam mam dwie lewe ręce. Chudy, głupi, biały, zimno ci serce. Serce.
Jeśli chcesz, oddam ci nerkę. Jesteś wyjątkowa, bo tamte suki są tępe. Ze szkoły?
No to muszę wpłacać ci czesne. Masz taki dalej lisic, że przyznali jej rentę.
Wszędzie grały ryby, to dla ciebie mam wędkę. Za długo byłem głodny, a nie najem się kęsem.
Dzisiaj na swoich błędach, chłopie dawać mi lekcje. Ha, ha, ho! Ja ich nie chcę.