Inne utwory od Seksendört
Opis
Producent: Polat Yağcı
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Dün akşam ölemedim. Yine körkütük sarhoş oldum.
Rezalet çıkarmadım. Bir sana bir de kendime sövdüm.
Ne içsem olmadı, kafada başka dert tasa kalmadı. Bir seni atamadım. Zekiçtim acıları, su katmadım.
Yalanlar, yalanlar söyledin.
Beni hiç hak etmedin.
Sensizlik beni böyle yensin mi? Tek başıma yollarda beni böyle bulsun mu?
Hayır, olamaz! Sensizlik beni böyle yensin mi?
Tek başıma yollarda beni böyle bulsun mu?
Offf.
Her akşam bir büyük, başka türlü taşınabilir mi bu yük?
Unuttum derken seni, mağlup oldum aşka yine körkütük.
Her sokak, köşe başı evim oldu, yine kaldırım taşı.
Yolunu kaybedenin kedi köpek olurmuş sırdaşı. Yalanlar, yalanlar söyledin.
Bunu hiç hak etmedin.
Sensizlik beni böyle yensin mi?
Tek başıma yollarda beni böyle bulsun mu? Hayır, olamaz. Sensizlik beni böyle yensin mi?
Tek başıma yollarda beni böyle bulsun mu?
Offf!
Dağılından isyanım var. Çalsın sazlar, oynasın kızlar.
Derdim var, efkarım var.
Çalsın sazlar, oynasın kızlar. Sensizlik beni böyle yensin mi?
Tek başıma yollarda beni böyle bulsun mu? Hayır, olamaz.
Sensizlik beni böyle yensin mi?
Tek başıma yollarda beni böyle bulsun mu?
Offf!
Tłumaczenie na język polski
Zeszłej nocy nie mogłem umrzeć. Znów się totalnie upiłem.
Nie wywołałem żadnego skandalu. Przekląłem zarówno ciebie, jak i siebie.
Nieważne, co piłem, nie miałem żadnych innych zmartwień. Nie mógłbym cię wyrzucić. Ból piłam rozsądnie, nie dodawałam wody.
Mówiłeś kłamstwa, kłamstwa.
Nigdy na mnie nie zasługiwałeś.
Czy Twoja nieobecność powinna mnie tak poniżać? Czy powinien mnie spotkać samą na drogach?
Nie, to niemożliwe! Czy Twoja nieobecność powinna mnie tak poniżać?
Czy powinien mnie spotkać samą na drogach?
Uch.
Jeden duży ładunek każdego wieczoru. Czy można ten ładunek przenieść w inny sposób?
Kiedy powiedziałem, że o Tobie zapomniałem, miłość znów mnie pokonała.
Każdy róg ulicy stał się moim domem, po raz kolejny kostką brukową.
Powiernikiem tych, którzy gubią drogę, jest kot i pies. Mówiłeś kłamstwa, kłamstwa.
Nigdy na to nie zasługiwałeś.
Czy Twoja nieobecność powinna mnie tak poniżać?
Czy powinien mnie spotkać samą na drogach? Nie, to niemożliwe. Czy Twoja nieobecność powinna mnie tak poniżać?
Czy powinien mnie spotkać samą na drogach?
Uch!
Jestem zbuntowany z powodu jego rozwiązania. Niech grają instrumenty, niech dziewczyny tańczą.
Mam problemy, mam przemyślenia.
Niech grają instrumenty, niech dziewczyny tańczą. Czy Twoja nieobecność powinna mnie tak poniżać?
Czy powinien mnie spotkać samą na drogach? Nie, to niemożliwe.
Czy Twoja nieobecność powinna mnie tak poniżać?
Czy powinien mnie spotkać samą na drogach?
Uch!