Inne utwory od Jeff Buckley
Opis
Perkusja, perkusja: Matt Johnson
Harmonium, cymbały, wykonawca towarzyszący, gitara, autor tekstów, kompozytor, organy: Jeff Buckley
Bas: Mick Grondahl
Inżynier miksowania, inżynier, producent: Andy Wallace
Producent wykonawczy: Steve Berkowitz
Asystent inżyniera: Chris Laidlaw
Asystent inżyniera: Steve Cisco
Asystent inżyniera: Bryant Jackson
Asystent inżyniera: Reggie Griffith
Inżynier masteringu: Emily Lazar
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
This is our last goodbye.
I hate to feel the love between us die, but it's over. Just hear this and then I'll go.
You gave me more than before, more than you'll ever know.
Well, this is our last embrace.
Must I dream and always see your face?
Why can't we overcome this and more? Babe, maybe it's just because
I didn't know you at all.
Kiss me, please kiss me.
Kiss me out of this, I beg, but not consolation.
Oh, you know it makes me so angry, 'cause I know that in time, I'll only make you cry.
This is our last goodbye.
Oh, no, no, no.
Did you say, "No, this can't happen to me"?
Did you rush to the phone to call?
Was there a voice unkind in the back of your mind saying maybe you didn't know him at all? You didn't know him at all.
Oh, you didn't know.
Oh, you didn't know.
Well, the bells out in the church tower chime, burning clues into this hard heart of mine.
Drinking so hard on a soft night, and the memory of our sights that it's all right.
It's all right.
Tłumaczenie na język polski
To nasze ostatnie pożegnanie.
Nienawidzę czuć, że miłość między nami umiera, ale to koniec. Posłuchaj tego, a potem odejdę.
Dałeś mi więcej niż wcześniej, więcej niż kiedykolwiek będziesz wiedział.
Cóż, to nasz ostatni uścisk.
Czy muszę śnić i zawsze widzieć twoją twarz?
Dlaczego nie możemy przezwyciężyć tego i wielu innych problemów? Kochanie, może to dlatego
W ogóle cię nie znałem.
Pocałuj mnie, proszę, pocałuj mnie.
Pocałuj mnie, błagam, ale nie pocieszenie.
Och, wiesz, że to mnie bardzo złości, bo wiem, że z czasem sprawię, że będziesz płakać.
To nasze ostatnie pożegnanie.
O nie, nie, nie.
Czy powiedziałeś: „Nie, mnie to nie może się przytrafić”?
Spieszyłeś się do telefonu, żeby zadzwonić?
Czy z tyłu głowy słyszałeś niemiły głos, który mówił, że może w ogóle go nie znasz? W ogóle go nie znałeś.
Och, nie wiedziałeś.
Och, nie wiedziałeś.
Cóż, biją dzwony na wieży kościoła, paląc wskazówki w moim twardym sercu.
Pijemy tak mocno w delikatną noc i wspominamy nasze widoki, że wszystko jest w porządku.
Wszystko w porządku.