Inne utwory od Paluch
Inne utwory od Bilon HG
Inne utwory od Peja
Opis
Wokalista: Paluch
Autor tekstu: Łukasz Paluszak
Kompozytor: Donatan
Autor: Maciej Bilka
Autor: Ryszard Andrzejewski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Nauczony dbać o swoje, każdy dzień traktuję serio.
Dziś palu głowa rodziny, a nie pierdolony playboy. Nie mam czasu na rozkminy, czy ten typ jest szczery ze mną.
I przyznam, szkoda mi śliny, byś się poznał z moją flegmą.
Ilu ich było? Ilu czeka wciąż za rogiem?
Mają mentalność zgniłą, każdy chętnie źle podpowie. Dziś niewielu ludziom ufam.
Rośnie zakłamania stopień, kopią, kiedy człowiek upadł i kiedy chce się podnieść.
Od kiedy pamiętam, wiem, to ciężka praca daje efekt. Nauka i obserwacja. Jak coś robić, to na perfect.
Zmiany bez pośpiechu, zgodnie z planem, konkretne. Potrafię zaskoczyć życie.
Biorę z niego, co najlepsze, choć pomysły miało wredne. Jestem niewygodnym graczem.
Zawsze do celu biegnę własnym, wytyczonym szlakiem. Pokusom stawiam opór.
Jestem swego pecha katem. Chuj w ryj fałszywym kumplom. To mój na życie patent.
To nie życie zmienia nas, to my wprowadzamy zmianę.
Nikt nie da lepszych kart. Mamy jedno rozdanie. Ci, co uczą z dupy wlas, później okupują bramę.
My nie liczymy na fart, my wiemy, co jest grane.
To nie życie zmienia nas, to my wprowadzamy zmianę. Nikt nie da lepszych kart. Mamy jedno rozdanie.
Ci, co uczą z dupy wlas, później okupują bramę. My nie liczymy na fart, my wiemy, co jest grane.
W kontaktach międzyludzkich ja mam doświadczenie spore.
Nie spróbuję zaprzyjaźnić się z wrogiem, bo to jest chore. Odpulam pseudo kumpli, opluwam.
Takie życie, choć pozostał po nich ślad w formie pozdrowień na płycie.
Niejeden powie, że chodzę wkurwiony.
Zaciskam szczęki jak śmiertelnie postrzelony, jebnięty Barrett Jenkins. Za znajomość dzięki. Nie pamiętasz?
To przypomnę, dlaczego mamy te koty niczym Boston z Nowym Jorkiem.
Uwierz mi, nie żal po stracie czy dziewczyna, czy przyjaciel. Całe zło zapomnisz z czasem.
Rozbrat z chujowym tematem. Skupiam się bracie raczej na dojrzałej kmince.
To żona, dziecko, dom, dobre mordy oczywiście. Praca, pasja. Zajebiście!
Eliminuję fikcję, a to, jak się prowadzę, to z pewnością nie twój biznes.
Chociaż bardzo dobrze wiesz, że na drugie to mam progres. Życie zmieniłem na lepsze.
Życie zmieniam -według potrzeb.
-To nie życie zmienia nas, to my wprowadzamy zmianę. Nikt nie da lepszych kart. Mamy jedno rozdanie.
Ci, co uczą z dupy wlas, później okupują bramę. My nie liczymy na fart, my wiemy, co jest grane.
To nie życie zmienia nas, to my wprowadzamy zmianę.
Nikt nie da lepszych kart. Mamy jedno rozdanie. Ci, co uczą z dupy wlas, później okupują bramę.
My nie liczymy na fart, my wiemy, co jest grane.
Bo taka jest prawda. Bez zmian nie ma rewolucji, nie ma ewolucji.
Nie dochodzi do destrukcji konstrukcji. Elo Paluch, bilet pepej, joint bang!
Bez zmian nie ma ewolucji, nie ma rewolucji.
Dochodzi do destrukcji konstrukcji. Wstań! Mówią, że sam świata nie zmienisz.
Bez zbędnych ceregieli chodzi, byś sam się zmienił. By na strychu był porządek, to zaczynam od piwnicy.
Działam, by z niczym nie zostać na ulicy znów.
Dusza krzyczy, o lepsze jutro walczę. Dziś trzymam dyscyplinę, modeluję charakter.
Myśli otwarte, ograniczenia niszczą. Sam tworzę, sam zmieniam, sam reguluję przyszłość.
Bez konsekwencji nic, to jest, co tu jest najważniejsze.
Pozostać niezmiennie człowiekiem, a nie serpezent. Dogonisz wiatry i zmienisz świata losy.
Być coraz lepszym i duszy słyszeć głosy. Żyć w zgodzie z prawdą, budować doświadczenia.
Nektar zwycięstwa z pucharu poświęcenia. To nie życie zmienia nas, to my wprowadzamy zmianę.
Nikt nie da lepszych kart. Mamy jedno rozdanie.
Ci, co uczą z dupy wlas, później okupują bramę. My nie liczymy na fart, my wiemy, co jest grane. Co jest grane. . .
Co jest grane? Co jest grane?
Co jest grane